Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g...

      • Gość: Toni Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 26.02.10, 11:59
        Przykro to wszystko czytac, mloda kobieta z ciezka astma
        kompensowana coraz silniejszymi lekami aby zaspokoic ambicje nie
        tylko jej ale takze calej masy gawiedzi. Co to ma wspolnego ze
        zdrowym sportem ?
        Lekarstwa uzywane w astmie nie likwiduja samej choroby, porazaja
        mozliwosc wystapienia jej objawow, blokuja mzliwosc obkurczenia sie
        oskrzelikow, tak rozszerzonych oskrzelikow nie bedzie mial zdrowy
        czlowiek. No i pozostaja dzialania uboczne, te natychmiastowe i
        odlegle, za pare lat.
        Przepisy antydopingowe stworzono aby chronic zdrowie zawodnikow,
        dlaczego dla astmy robi sie wyjatek ?
        gfx.dagbladet.no/pub/artikkel/4/47/477/477125/bjorgenX858_1158631078_
        1158631092.jpg
      • pierrecruise Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... 26.02.10, 11:59
        Niech sobie biegają astmatyczki, tyko niech potem działacze się nie dziwią,
        dlaczego tą dyscyplina nikt oprócz Skandynawów się nie interesuje.
      • the_foe podsumujmy norweski belkot 26.02.10, 12:03
        1. Substancja przeciw astmie szkodzi zdrowym, ale jej uzycie grozi
        natychmiastowa wieloletnia dyskwalifikacja. Jak ktos bedzie chcial biec z
        plecakiem cegiel tez go zdyskwalifikuja?
        2. Norwezka ma prawo do dopingu bo inaczej nie mialaby szans na zwyciestwa ze
        zdrowymi zawodniczkami( czyt: czolowymi zdrowymi zawodniczkami). Tak mozna
        usprawiedliwic kazdy doping. Pzreciez nikt nie bierze dopingu by moc ukonczyc
        bieg - tylko zeby wygrac.
        3. Biegaczki jak jeden maz stosuja leki sterydowe, choc sa one wymagane
        WYLACZNIE przy genetycznej sklonnosci do atopii, kiedy astma ma podloze
        autoimmunologiczne (podobne dzialanie jak luszczyca). Atopia jest warunkowana
        genetycznie, tak wiec odsetek sportowcow muszacych brac leki sterydowe powinen
        byc taki sam jak u zwyklych ludzi a nie 100%. Wiekszosc astm wysyilkowych mozna
        leczyc zachowawczo Tiotropium, ktory inaczej niz kortykosterydy nie podnosi
        poziomu adrenaliny i glukozy we krwi.
      • Gość: sioban woda sodowa IP: 194.0.167.* 26.02.10, 12:04
        Widać że tej pani się w głowie przewróciło, niech mniej kłapie dziobem a skupi
        się na tym co potrafi dobrze i mądrze robić.
        • Gość: Johann Re: woda sodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 12:27
          Masz racje w twoim wpisie.Pozwole sobie tylko na male sprostowanie.W
          jej wsi nie mowi sie " klapie dziobem " lecz " miele japom ". Pisze
          to ,bo ona moglaby nie zrozumiec o czym ty pisales.
          • Gość: Dyndalski_ Re: woda sodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 12:41
            A w twojej wsi, jak się mawia...? ;-)
          • Gość: gosciu Re: woda sodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 13:34
            Muhahahahha i mowi to ktos, kto jako argumentu we wczesniejszym wpiscie o
            niemcach stwierdzil, "A Niemki i Niemcy sa naprawde przeslicznie ubrani. Maja ci
            ludzie wyrafinowany smak , no i odpowiednie do tego srodki. Az oko sie na nich
            zatrzymuje , bez wzgledu ,jakie miejsce zajmuja akurat na podium" lahahahahaha.
            Prawdziwy inteligent z ciebie i fachowiec w sporcie
      • Gość: niki Nurowski rozsmieszył Norwegów IP: 87.205.147.* 26.02.10, 12:04
        Jeśli znajomość języków obcych u Nurowskiego jest tej samej klasy co
        angielskojęzyczna wersja strony PKOL to nie dziwię się że "Norwegowie i król
        Harald" się śmiali.
        opole.gazeta.pl/opole/1,35086,7602759,Dla_PKOl_olimpiada_to__czas_kawalka_.html
      • Gość: anytsuj Wstydź się justyno!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 12:17
        Wstydź się Justynko, bo nie umiesz przegrywać a od Korzeniowskiego ucz się Pokory.
        • Gość: Dyndalski_ Re: Wstydź się justyno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 13:04
          Od Korzeniowskiego może jedynie nauczyć się cwanictwa...

          No i może zdrady małżeńskiej! ( w to, że damski bokser, mimo
          wszystko nie wierze - tak ktoś gdzieś napisał...)

          Dla mnie jest ZEREM... żeby nie używać gorszych określeń !

          Pokorne ciele dwie matki śsie - co? ma siedzieć cicho i czekać, jak
          załatwią jej astmę...?

          Brawo Justyna! Za odwagę!
        • Gość: vanilka Re: Wstydź się justyno!!! IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.10, 14:28
          Ale pie...nie :/
          Nie chodzi o nieumiejętność przegrywania, bo w ogóle nie ma o tym
          mowy. Chodzi po prostu o dostrzeżenie nieprawidłowości w całej tej
          sytuacji. Jak jednak zdyskfalifikują tę czeredę farbowanych
          astmatyczek, to odszczekasz swoje brednie i przeprosisz Justynę
          publicznie, tak, jak ją publicznie szkalujesz?
      • ulanzalasem Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... 26.02.10, 12:17
        Dobrze, że Adrian Mutu nie chorował i nie choruje na astmę ;]
      • Gość: epiphanius Justysia, prawda jest po Twojej stronie! IP: *.ak7.petroinform.com 26.02.10, 12:25
        Jesteś odważna i masz charakter! Dzięki temu jesteś wielką mistrzynią.
      • Gość: pilotek Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: 92.116.30.* 26.02.10, 12:28
        Widzialem Kawalczyk w sztafecie to pada pytanie co ona bierze 40
        sekund na 5 km to nie wiarygodne to na 30 kmile musi miec przewagi
        a w tym biegu biora tez dobre biegaczki udzial to w tym wypadku ma
        juz pewne zloto gratuluje
      • Gość: dd Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: 212.33.71.* 26.02.10, 12:34
        Bardzo zabawne. Lek nie ma wpływu na wyniki, ale zarazem bez tego
        leku nie byłoby żadnych wyników, gdyż nie można by było uprawiać
        sportu. Jeśli astma zmniejsza wydolnośc płuc, to znaczy, że
        lekarstwo tę wydolnośc Zwiększa, a więc ma to oczywisty wpływ na
        wyniki.Co za hipokryzja!
        • tijgertje Re: Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym 26.02.10, 12:56
          Leki na astme nie zwiekszaja objetosci pluc, a przeplywowosc przez
          oskrzela. Przyklad: trzeba napelnic ten sam pojemnik tylko kranem
          0,5 i 3/4 cala. Pojemnosc naczynia sie nie zmieni, ale w tym samym
          czasie pojmnik pod wezszym kranem napelni sie w mniejszym stopniu.
          To samo z plucami. jesli ktos ma obrzek oskrzeli wywolany astma, to
          sie moze udusic, nawet mimo gigantycznych pluc nie bedzie w stanie
          ich wypelnbic powietrzem. leki zmniejszaja obrzek oskrzeli i
          pozwalaja normalnie oddychac, ale nie zwiekszaja objetosci pluc, ta
          trzeba wycwiczyc. jesli norwezka od lat ma astme i trenowala bez
          lekow, na pewno sie meczyla, ale wypracowala bardzo duza pojemnosc
          pluc, leki pozwolily wykorzystac je w 100%. Nie da sie zwiekszyc
          wydolnosci pluc, ktorej nie ma. Jak dostalam diagnoze astmy, lekarz
          kazal mi grac na instrumencie detym i cwiczyc na silowni;-) Leki
          pozwalaja mi normalnie oddychac, ale jesli je biore gdy nie mam
          ataku dusznosci nie ma zadnej roznicy. Astma to przewlekly stan
          zapalny, ktos bez lekow w zasadzie ma caly czas zapalenie oskrzeli i
          pluc. Nie dziwi mnie,z e wiele lekow jest na "czarnej" liscie. Te
          same substancje podane w INNY SPOSOB moga miec zupelnie inne
          dzialanie. Wziewy na astme nie pozwola komus zdrowemu osiagnac
          lepszych rezultatow, ale komus choremu pozwlaja na takie
          funkcjonowanie, jakby byl zdrowy. Nie tak dawno astma byla choroba
          smiertelna! Teraz mozna z nia normalnie zyc (pod warunkiem
          odpowienio dobranych lekow), a Justyna powinna najpierw uzupelnic
          wiedze, zamiast opowiadac glupoty.
          • pimpus18 Re: Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym 26.02.10, 13:30
            Nieskładne to, co napisałeś.

            Co to znaczy:
            "Przyklad: trzeba napelnic ten sam pojemnik tylko kranem 0,5 i 3/4 cala."

            Kożystając z analogii motoryzacyjnej można w tym miejscu zauważyć, że leki na astmę pozwalają na szersze otworzenie przepustnicy.
            Silnik ten sam, a auto jedzie jednak szybciej.
            U Ciebie wspomniana granica 100% jest liczbą czysto a priori. Nie przytaczasz żadnych argumentów na jej słuszność.

            Twoje wywody dotyczące czarnej listy leków nie są przekonywujące.
            Sportowcy wyczynowi to nie małogramotne ciemniaki. Poza tym są pod stałą kontrolą raczej całych sztabów medyków.
            Co tu jeszcze kontrolować i reglamentować, jeśli przynosiłoby im to tylko szkody na zdrowiu i obniżało konkurencyjność?

            Twoje ostatnie słowa, także Ty mógłbyś sobie wziąć do serca.
          • Gość: alf Re: Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym IP: *.ists.pl 26.02.10, 13:45
            Wszystko to bardzo pięknie, tylko trzeba byłoby dodać dwie rzeczy.
            Po pierwsze oskrzela każdego człowieka reagują na wysiłek w zimnym
            powietrzu tak samo, tzn. zmniejszeniem przepływu powietrza.
            Oczywiście w różnym stopniu. Ale stosowanie środków
            przeciwastmatycznych MAKSYMALNIE rozkurcza oskrzela, znosi więc nie
            tylko skutki astmy, ale także skutki wysiłku w niesprzyjającej
            temperaturze, daje więc oczywistą przewagę nad osobami nie
            stosującymi tych środków. Nawet jeśli jest to tylko 1% różnicy, to
            ma to znaczenie dla wyniku.
            I druga rzecz - Bjoergen cierpi na tzw. astmę wysiłkową. W
            normalnych warunkach choroba nie daje o sobie znać. Przyczyną tej
            astmy jest, jak podkreślają Norwegowie, intensywny trening w
            niesprzyjających warunkach (zimne i suche powietrze). Astma pojawia
            się więc jako reakcja organizmu na zbyt duże obciążenia. Jest więc
            swego rodzaju "kontuzją", będącą wynikiem zbyt intensywnego
            treningu. Kolokwialnie mówiąc - organizm się "buntuje" przeciw
            obciążeniom, które przekraczają jego możliwości. Kontuzjowany
            sportowiec powinien chyba wyleczyć kontuzje, a później ustalić takie
            obciążenia, które nie będą go narażały na kolejną. Tymczasem leki na
            astmę pozwalają "oszukać" organizm, który w naturalny sposób nie
            byłby zdolny do tak intensywnego wysiłku - a na tym właśnie, na
            umożliwieniu przekroczenia naturalnych możliwości organizmu, polega
            doping w sporcie. Co więcej, to "oszukiwanie organizmu" skutkuje
            pogłębianiem się choroby, bo umożliwia długotrwałe wystawianie
            organizmu na warunki, których on nie toleruje. Cały ten proces nie
            ma na celu leczenia, ale przeciwnie - powoduje zaostrzanie choroby.
            Jeżeli celem wyczynowego sportu jest tworzenie kaleków, to
            wszystkiego najlepszego!
      • grzech_o_1 Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... 26.02.10, 12:35
        Justynka odważyła się wreszcie uchylić rąbka tajemnicy. Znanej od
        dawna, ale temat w światku sportowym znany od dawna. Dotyczący
        wszystkich biegaczy i łyżwiarzy. I to przy tajemnej zgodzie MKOL.
        Oczywiście, będą teraz wszyscy na Justynie wieszać psy. Za to, że
        odważyła się ujawnić prawdę.
        A teaz jeszcze przy okazji. Następny przemilczany temat. Skoczkowie
        narciarscy. To już doprowadzeni do anoreksji. Zbijanie wagi do
        pogranicza zagrożenia życia. I wspomaganie tego przeróżnymi
        farmaceutykami. Proszę się przyjrzeć. To dorośli mężczyźni, a ważą
        po około 40 kilogramów. na czas zawodów nawet dużo poniżej. Ale to
        też temat tabu!!! Każdy z nich, gdyby musiał przebiec 200 metrów,
        to by wyzionął ducha natychmiast. Nie posiadają w sobie żadnej
        energii pozwalającej na wysiłek. To organizmy wyczyszczone ze
        wszystkiego. Z każdego grama.
      • Gość: walsta51 Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: *.147.215.199.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.02.10, 12:41

        popieram w calosci opinie justyny.my ludzie chorzy mamy swoje
        olimpiady w ktorych mozemy brac udzial.przez analogie niech osoba
        bez nog startuje na nartach ;motorowych;
      • Gość: tulipanna Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 12:42
        E, tam, wymsknęło się trochę ostrzejszych słów, może w złości albo
        rozgoryczeniu, a tam afera. Ja i tak Panią lubię, Pani Justyno :)

        Każdy czasem coś tam chlapnie, nie na darmo powstało przekadło o
        słowie co wylatuje wróblem ... :)

      • Gość: grave Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 26.02.10, 12:42
        z mojego doswiadczenia:mialem takie napady dusznosci ze noce spedzalem na
        podlodze probujac oddychac poszlem do lekarza ktory stwierdzil ze to astma
        dostalem sterydy na dziesiec dni a ze lubie biegac to po 6 czy siedmiu dniach
        kuracji postanowilem pobiegac ...i co po przebiegnieciu okolo 5 kilomertow
        stwierdzilem ze bobiegne nastepne 5 i tak zrobilem bez wiekszego wysilku wiec
        niech ci co nie maja o tym pojecia niech nie pisza bzdur ze leki na astme
        nie poprawiaja wydolnosci
      • Gość: Dyndalski_ Re: Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 12:47
        Johann, skończ już ten swój bełkot...
        A swoją drogą, gdzie taki dobry towar kupujesz? hehe...
      • Gość: Gorath Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: *.radom.vectranet.pl 26.02.10, 12:47
        Kazdy sport wyscigowy/wytrzymalosciowy jest NIC nie warty, zawsze jest tylko
        wylegarnia dopingu a osiagaja sukces oprocz tego tylko ci ktorzy sa od
        urodzenie genetycznie wytrzymalosciowo predysponowani. Zadnego uroku w tym
        sporcie nie ma ani zadnej zlozonosci wielu czynnikow.
      • Gość: KFC <a href="http://KFC-bon1.tk/165238.html" target="_blank">KFC-b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 12:48
        KFC-bon1.tk/165238.html
      • pimpus18 Smutny cyrk się z tego zrobił 26.02.10, 12:49
        A zostawić Justynę Kowalczyk sam na sam z tym problemem jest draństwem, chamstwem, oportunizmem i cynizmem.

        Jak to w ogóle możliwe, że tylko ona dostrzega ten problem i tylko ona odważyła się na komentarz w tej sprawie?

        Gdzie są teraz ci wszyscy kuci na cztery nogi, elokwentni mądrale, którym raczej takie numery nie mają żadnej szansy umknąć?

        Tak już wszyscy tu i nie tylko boją się Norwegii, że zaraz znajdą 1000 argumentów, żeby z nimi nie zadzierać?

        Amerykanów jakoś też nigdy nie łapią na dopingu w czasie zawodów. Ciekawe, co?
        Jak już, to wychodzą te sprawy po latach. Ta mistrzyni sprintu z Seulu, Florence Griffith-Joyner, wtedy prawie nie zauważyła, że była już na mecie. Sama już dawno zmarła, a jej rekord jest niezagrożony do dzisiaj.

      • alamar_3 Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... 26.02.10, 12:56
        Kazdy sport wyscigowy/wytrzymalosciowy jest NIC nie warty, zawsze jest tylko
        wylegarnia dopingu a osiagaja sukces oprocz tego tylko ci ktorzy sa od
        urodzenie genetycznie wytrzymalosciowo predysponowani. Zadnego uroku w tym
        sporcie nie ma ani zadnej zlozonosci wielu czynnikow.

        Btw nie ma to jak Polska wrazliwosc dla chorych, najlepiej odrazu ich
        usmiercic, po co maja rywalizowac. Po drugie jak nie ma dowodow na to ze
        udaje, zadnych faktow to jak kaczor nie powinna zabierac glosu w tej sprawie
        publicznie bo sie osmiesza.
        • Gość: alf Re: Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym IP: *.ists.pl 26.02.10, 13:51
          A Ciebie myslenie boli? W jaki sposób z tezy, że astmatycy, czy
          tez "astmatycy" nie powinni rywalizować z nieastmatykami wyszedł Ci
          wniosek, że chorych należy uśmiercać? Szara komórka Ci sie zmęczyła,
          czy co?
          A jakie dowody Ci są potrzebne? Przecież Bjoergen oficjalnie
          przyjmuje zakazane specyfiki. Czego jeszce trzeba dowodzić?
      • Gość: Deeboo Ot, CAŁE BABY! IP: *.chello.pl 26.02.10, 12:57
      • Gość: kolarz Ironman Triathlon only IP: *.chello.pl 26.02.10, 13:04
        tylko w to wierzę, pozostaje hart ducha, tam sterydy mogą zabić,
        dla przypomnienia:

        3,8 km pływania
        180 km jazdy rowerem
        42 km biegu

        no mercy for the weak

        co roku oglądam kumplami relacje i nie słyszałem o kimś chorym na astmę...
      • Gość: J23 Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: 78.145.120.* 26.02.10, 13:05
        Trzymaj się Justyna-ja z rodziną stoimy za tobą murem. Czekamy na twoje dalsze
        sukcesy!!!
      • Gość: piotrek chorzy powinni startować na paraolimpiadzie IP: *.multiserv.com 26.02.10, 13:09
        Dlaczego kalekim zawodnikom (Pistorius) nie pozwala sie startować na
        igrzyskach a astmatykom i innym tak? Chorzy albo powinni startować
        tylko na paraolimpiadzie albo wszyscy razem na jednych igrzyskach.
        Tak na marginesie, temat wałkowany od kilku ładnych dni, a GW (chyba
        że coś przeoczyłem) nie zasięgnęła jeszcze opini fachowca w tej
        dziedzinie (czyt. lekarza).
      • Gość: Justyna_Ma_Rację Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: *.acn.waw.pl 26.02.10, 13:17
        Justyna ma racje...bo norweżka chora od grudnia i jakoś zaczęła wygrywać, a
        wcześniej to Justyna wszystko zgarniała. Więc coś tu jest nie tak! Zakazać
        stosowanie leków na astmę!
      • Gość: arm71 Vancouver 2010. Kowalczyk: Nie chce już o tym g... IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.10, 13:38
        Bardzo się cieszę że mamy Panią Justynę, uczciwą zawodniczkę,tak mi się
        wydaje.Ale czas najwyższy żeby chociaż w sporcie świat nas przestał
        kiwać.Wiemy że ktoś oszukuje oszukujmy też.Czas skończyć z tą naszą
        uczciwością na pokaz!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka