Dodaj do ulubionych

krostki na zoledziu

IP: *.tvk.tpsa.pl 18.02.03, 23:28
od dawna mam drobne biale krostki u nasady żołędzia. pod spodem glowki.
nigdy sie tym nie przejmowalem, myslalem, ze to normalne. co to jest? czy
moze to byc cos groznego? doprowadzic do jakis powaznych konsekwencji? i czy
moze zaszkodzic drugiej osobie? (poprzez sex?) gdzie sie z tym udac?
prosze o fachowa porade.
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: krostki na zoledziu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 23:30
      To najprawdopodobniej Frodyce's spots
      www.the-penis.com/ szukaj w dziale problems
      • Gość: sand Re: krostki na zoledziu IP: *.tvk.tpsa.pl 19.02.03, 00:16
        dzieki wielkie.
        to faktycznie to.
        jeszcze raz dziekuje za pomoc. ciesze sie, ze mozna liczyc na odpowiedz i
        zainteresowanie. bardzo mi pomogles.
        pozdrawiam
    • l0cc Re: krostki na zoledziu 19.02.03, 02:14
      pociesze Cie - mam to samo od 14 roku zycia - jaki bylem przerazony tym kiedys,
      poszedlem do lekarza, dal masci, nic nie pomoglo - po dwoch latach zapomnialem -
      przyzwyczailem sie do tego - z czasem pojawilo sie wiecej, ale teraz kiedy mam
      juz 25 lat jest bez zmian - w seksie nie przeszkadza, nie dochodzi do zadnych
      ran.. po prostu taka natura nasza :)
      • Gość: sand Re: krostki na zoledziu IP: *.tvk.tpsa.pl 19.02.03, 23:04
        no wlasnie. ja to tez mam od paru lat. teraz mam 21.
        kiedys sie tym przejmowalem, potem zapomnialem i teraz znowu mnie naszlo.
        postanowilem w koncu sie zapytac, czy ktos cos na ten temat wie. teraz juz na
        100% bede spokojny.
        pozdrawiam.
    • Gość: Norman Re: krostki na zoledziu IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 23:08
      Czy teraz naprawdę jesteś spokojny w 100%, wierzysz że wszysto jest OK?
      Też to mam ale wydaje mi się że jednak to nie jest normalne
      • l0cc Re: krostki na zoledziu 20.02.03, 02:51
        a co juz pierwsze oznaki zblizajacej sie smierci zauwazyles ??? ojjj to jednak
        masz cos innego niz my :)

        czytales strone, ktora podala JUSTY ? chyba nie.. to przeczytaj...

        P.S. bylem z tym u lekarza drugi raz po okolo 5 latach.. juz jako dorosly
        mlodzieniec:) wstydzilem sie.. ale poprosil, aby mu to pokazac, wiec pokazalem -
        nie minelo ani 10 sekund i diagnoza postawiona.. ujscia gruczolow - niczym sie
        nie przejmowac - a leku na to nie ma.
        • Gość: Norman Re: krostki na zoledziu IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.02.03, 09:43
          Nie ironizuj, po prostu napisałem co myślę na ten temat,
          ale nie twierdzę że mam rację...

          Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka