Gość: Max
IP: 83.243.107.*
02.06.10, 19:13
Skąd głupki bierzecie te dane? W oficjalnych meczach Pele strzelił ponad 600
goli. Wszystko inne nie ma znaczenia. A juz pieprzenie o 1200 jest zupełnie
bez sensu (pomijając fakt, że Pele grał cały czas w Brazylii, gdzie o bramki
nieco jednak łatwiej niż w najsilniejszych ligach świata).
Pamiętam jak mniej więcej w 2. połowie lat osiemdziesiątych w wyborach
"złotego buta" świetne miejsca zajmowali Rumuni. Takie Camataru potrafił ponad
40 goli w lidze sieknąć, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie próbował na tej
podstawie wyciągać zbyt daleko idących wniosków. GWnianym redaktorkom od
sportu też to radzę. Wiem, wiem... Messi w tytule i od razu skacze liczba
kliknięć. Ale mimo wszystko.
Czy jednak Leo może się równać z Pele? Oczywiście że nie. Maradona za to
spokojnie - mimo że bramek strzelił w karierze dużo mniej. Ale Messiemu i
całej Argentynie życzę złota w Afryce.