Gość: kolo IP: *.home.aster.pl 30.08.10, 10:43 vettel wypracowuje sobie reputacje na torze. po kilku takich kraksach kierowcy zaczna mu ustepowac miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Rejwen F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w nałóg IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.10, 10:53 Jeszcze do niedawna tak samo jeździł Hamilton, żeby przypomnieć choćby wpierdzielenie się w Raikkonena w boksie, które zresztą dało jedyne zwycięstwo Kubicy. A wszyscy się nim wtedy zachwycali, zresztą do tej pory sędziowie są dla niego łagodniejsi niż dla innych kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 14:08 W tym wszystkim szkoda tylko Buttona. Nie mógł wjechać w Hamiltona? Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w na 30.08.10, 14:30 > W tym wszystkim szkoda tylko Buttona. Eee, sam sobie winien, jechał powoli, dogoniło go 4 kierowców. A już mówienie o "zabraniu podwójnego zwycięstwa" to kompletny absurd. Jadąc tak dalej Button nie dałby rady się bronić do końca wyścigu przed jadącymi za nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cvcv Re: F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w na IP: *.zone3.bethere.co.uk 30.08.10, 14:48 vettel z 7 pole position wycisnal tylko 1 zwyciestwo,porownywanie tego cieniasa do hamiltona jest nie na miejscu, hamilton wygral by w tej sytuacji 6 razy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gen. Konishiki Nie "crash kid" tylko kamikadze IP: *.anicasystem.com.pl 30.08.10, 13:54 BOSKI WIATR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: centuś krakoski F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w nałóg IP: *.chello.pl 30.08.10, 13:55 to wina roberta który po kraksie w Kanadzie ustąpił vetelowi kokpit na jeden następny wyścig. W następnym wyścigu w usa vetel zdobył słynny jeden punkt za 6 miejsce i po sezonie przeszedł do red bulla. Gdyby robuś nie pozwolił mu usiąść za sterami to do dziś vetel byłby testowym w Sauberze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JeĆ PO szkopy są stworzeni do eliminowania innych IP: *.159.45.235.static.crowley.pl 30.08.10, 14:16 znany to historyczny fakt Odpowiedz Link Zgłoś
scan33 F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w nałóg 30.08.10, 14:26 Uwierzył że jest najlepszy i nerwowo reaguje na trudności jakie musi pokonywać.Za szybko dostał super bolid.Praktyka u słabszych nauczyła by go pokory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Słuszna diagnoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 16:09 Od Vettela zbyt wielu oczekuje zdobycia mistrzostwa świata, na co z wyścigu na wyścig coraz mniej się zanosi. Pokory i przegrywania Vettel nie miał okazji się nauczyć, więc musi to być dla niego niezły stres, co przekłada się na błędy na torze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarantino Szajbus IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.10, 17:04 Najlepiej okreslij szajbusa Vettela kolega A. Sutil : On mysli, ze jest wielki, - albo inny gadula N. Rosberg - pytany czego zazdrosci Vettelowi - odpalil dziennikarzowi - od Vettela chcialby tylko przejac jedno : boli ..I NIC WIECEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam_67 Re: F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w na IP: *.acn.waw.pl 30.08.10, 14:32 Nie zapominajmy że Vettel spowodował tez kraksę w Australii, po której z wyścigu musiał się wycofać Kubica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggk jasne.ayrton senna to z nigo nie jest IP: *.zone3.bethere.co.uk 30.08.10, 14:37 juz widze jak wszyscy beda mu ustepowac ze strachuhaha,a porownywanie go do hamiltona to juz lekka przesada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misoch Re: jasne.ayrton senna to z nigo nie jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.10, 14:59 Zgadzam się - Hamilton chyba nigdy nie jeździł aż tak głupio. Poza tym co on opowiada?! Że drogo płaci za cudzy błąd - a mi się wydawało, że to tylko jego wina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F1a Re: jasne.ayrton senna to z nigo nie jest IP: *.awakom.net 30.08.10, 15:10 To była wypowiedz Buttona (poszkodowanego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubika głupi dzieciak IP: *.183.236.40.dsl.dynamic.eranet.pl 30.08.10, 14:45 Sodówka uderza do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brak F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w nałóg IP: *.icpnet.pl 30.08.10, 15:05 Cóż Vettel poprostu jest głupi, i nic więcej. Uważa się za świetnego kierowcę, i są tego efekty, ciągłe wypadki, to że zajmuje tak wysokie miejsca ratuje tylko bolid - jakby miał taki jak Ferrari czy inne, zapewne sytuacja potoczyła by się dużo inaczej, patrzcie jak Alonso swojego czasu przeskakiwał z miejsce na miejsce, Vettel już by w tym czasie 2x rozstrzaskał się o ściąnę. On poprostu jeszcze chyba nie miał poważnego wypadku tak żeby w szpitalu wylądować, jak taki wkońcu będzie mieć to jego zapędy mocno przystopują... Szkoda że do tego czasu paru kierowców będzie musiało cierpieć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Vettel - rozczarowanie sezonu (król jest nagi) IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 30.08.10, 15:13 To normalne, że chce wygrywać mając świetny bolid, normalne też że będąc wicemistrzem świata chce czegoś więcej. Ale on jest strasznie niedojrzały i przecenia swoje możliwości. Wydaje mu się, że wszystko już umie i mistrzostwo mu się "należy". A on ma "tylko" świetny bolid i to jest tylko połowa sukcesu. Dlatego Webber, który ma doświadczenie, rozsądek i taką samą maszynę, na koniec sezonu będzie lepszy od Vettela, nawet jeśli nie zostanie mistrzem. Vettel strasznie rozczarowuje - on po prostu nie dorósł do tytułu mistrzowskiego, na razie tylko jest na mistrza kreowany, tak samo jak Hamilton w swoim pierwszym sezonie. I zresztą z takim samym skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brad F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w nałóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 15:28 WhitmarsH a nie WihitmarsCH. W artykule 2 razy piszecie błędnie, niedorajdy. Kto u was pracuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HAHA F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w nałóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 15:30 Rosnie drugi Kazuki Nakajima!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w nałóg IP: 80.51.92.* 30.08.10, 15:39 Hamilton jeździł głupio ale nie aż tak,w większości przypadków co najwyżej sam eliminował się z wyścigu,Vettel przy okazji psuje wyścig innemu kierowcy.Gratulacje dla Red Bulla za uparte faworyzowanie Vettela-to podręcznikowy przykład strategii pt"Jak mając najszybszy bolid w stawce przegrać tytuł" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R19 Lauda, sporo się myli... Vettel prawdopodobnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 16:01 nigdy nie zostanie mistrzem w F1. No chyba, że będzie miał tak szybki samochód jaki miał J. Button w zeszłym sezonie, który też na mistrza nie ma odpowiednich cech. Oczywiście kierowcy F1 są bardzo dobrzy ale wśród nich zadatki na mistrza ma 3-ch max. 4-rech w tym Kubica... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martcin a moze zostanie jeszcze mistrzem f1 IP: *.rev.snt.net.pl 30.08.10, 16:51 ktos stawia na to? kursy na Sportingbet: Sebastian Vettel 5.00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata F1. Whitmarsh o Vettelu: Sebastian wpada w nałóg IP: *.ghnet.pl 30.08.10, 17:49 Po prostu wiedziałam,że Vettel się wpieprzy w Buttona. Jeszcze na kilka okrążeń wcześniej, kiedy Vettel zaczął się zbliżać do McLarena mówiłam wszystkim którzy ze mną oglądali,że trzymam kciuki za to,żeby Vettel wziął się za wyprzedzanie bo wtedy będziemy ich obu mieli z głowy:-) I nie myliłam się. Ten chłopak uwierzył,że jest najlepszy i nie może sobie poradzić z tym,że jednak nie idzie mu tak dobrze. WAKA,WAKA BABY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: info Sorki, ale Vettel to młokos... IP: *.toya.net.pl 30.08.10, 21:49 Ale to dzięki niemu coś dzieje się w wyścigu. Ten koleś nie bez powodu jest nazywany następcą Schumachera. Vettel > Kubica. Kubica jest nudny jak flaki z olejem i faworyzowanie go w polskich mediach mnie mdli :). Jak Kubica powoduje wypadek to nigdy nie jest to jego wina... Jeśli Niemcowi czy Ruskowi powinie się noga to jest pianie z zachwytu na łamach Gazeta.pl :D. Sorki, ale to jest gorsze niż kraksy Vettela... Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia-monter-christo Re: Sorki, ale Vettel to młokos... 31.08.10, 00:53 Gość portalu: info napisał(a): > Jak Kubica powoduje wypadek to nigdy nie jest to jego wina... dalbys pare przykladow .....noooo daj :-) Odpowiedz Link Zgłoś