rebeliant
07.10.10, 16:00
Realnymi numerami 1 i 2 na świecie są Serena i Venus Williams i ranking nic nie znaczy. Siostry grają bardzo mało, tylko w największych turniejach a Woźniacki ciuła punkty jak szalona grając bez wytchnienia. Co to za numer jeden jeśli NIGDY nie wygrała turnieju wielkoszlemowego?? Serena Williams wygrała 12 razy wielki szlem. System naliczania punktów powinien zostać zmieniony, by nie dochodziło do tak kuriozalnych sytuacji że numerem jeden zostaje zawodniczka bez zwycięstwa w turnieju wielkoszlemowym, tylko dlatego że startuje 5 razy częściej niż siostry Williams. Żenada, jednym słowem.