Gość: zuzia
IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl
22.02.02, 18:47
Strasznie denerwuje mnie to że tak wiele z nas uwarza się za wielkich fanów
sportu.Gdy któryś ze skoczków jest słabszy od naszego Adasia (i jest w miarę
sympatyczny)od razu dostaje wielkie owacje(mam tu na myśli m.inn.Zakopane).Ale
co potem??Pamiętacie jak w zeszłym roku wygwizdano Schmitta?A przypomnijcie
sobie 18 stycznia- owacje i brawa dla naszego "kochanego Schmitta".Tak samo
będzie z Hannim.Kiedy forma się skończy Sven stanie się nowym idolem
nastolatek.
p.s.Ostatnio odwiedziłam kilka stron o skokach i co widzę pełno stron Schmitta
i Hanniego z dopiskami "jaki on słodki, taki śliczny"
Żygać mi się chcę!!!
Albo ostatni komentarz pewnej "FANKI" : "Czy to możliwe że Martin ma
dziewczynę? Jak on mógł zrobić coś takiego swoim fankom?!"
Serdecznie współczuję Martinowi Svenowi i całej reszcie pupilków nastolatek.