Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają dane

    02.02.11, 09:50
    organizatora,odbierali nagrody ktoś z nimi się kontaktował!
    Obserwuj wątek
      • akst1 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 02.02.11, 12:19
        Panie swaj13, a Pan to z księżyca spadł czy urwał się z choinki? Stoi jeszcze u Pana w domu?
        • swaj13 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 02.02.11, 15:24
          Puchar Kapitana mnie ze śmiechu zwalił,dobrze że to niewypal bo bym myślał że berecik zaciasny Pan nosisz !
          pozdrawiam
          • akst1 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 02.02.11, 16:24
            Panie Prezesie swaj13, myślałem, że już tej mojej propozycji dotyczącej Pucharu Kapitana nie ma na forum. No ale jeżeli jest, to tym lepiej, bo ewentualnie można to i owo skonfrontować z czyimiś tam zarzutami. Jeżeli Pan, Panie Prezesie, przyjmuje wyzwnie (w co wątpię, bo pewnie strach Pana obleci) to proszę bardzo. Proszę merytorycznie wskazać, w czym Puchar Kapitana Panu nie dogadza. Czekam, ale tak myślę, że się nie doczekam.
            • swaj13 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 02.02.11, 17:37
              Nie muszę się wypowiadać o Pana propozycji bo same zainteresowanie prezesów mówi za siebie i powinien Pan wyciągnąć z tego sam wniosek o ile jest Pan taki bystry i odważny...
              Nie lubię kogość gnębić. Życzę sukcesów w WL.
              pozdrawiam
              • akst1 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 02.02.11, 18:20
                A propos odwagi, to ja jakoś nigdy nie zauważałem u siebie braku tej cechy. Myślę, że u Pana jest ona w zdecydowanym deficycie, bo skoro Pan woli ataki ad persona bez jakiegokolwiek sensownego odniesienia się do meritum, no to o czym to może świadczyć? Moim zdaniem o tym, że szuka pan popularności, doprowadzając do zwykłej zaczepki słownej, a zasady Pucharu Kapitana woli Pan obchodzić szerokim łukiem. Jeżeli Pan mówi, że Puchar Kapitana jest zły, a nie przytacza Pan na to dowodów, to tak samo jakbym ja stwierdził bez dowodów, że jest Pan głupi. Oczywiście chyba tak nie jest, ale bez dowodów przy każdym absurdzie można trwać w nieskończoność.
                • swaj13 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 02.02.11, 18:52
                  Kto tu szuka zaczepki? Chyba Pan błaznem nie jestaś - bo błaznem trudno polemizować jak nie potrafi wyciągnąc sam wniosków.Skoro tak trudno Panu to zrozumieć to Panu powiem że Puchar to może być Sponsora,Organizatora lub Super Piłkarza!!! O" Pucharze Kapitana"nie słyszałem by się odbywał i to jest prymitywne !
                  Starałem się być miły ale skoro Ty jesteś wulgarny i nie potrafisz inteligentnie polemizować to pomyśl nim coś napiszesz.



                  • akst1 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 02.02.11, 19:38
                    "...Puchar to może być Sponsora,Organizatora lub Super Piłkarza!!! O" Pucharze Kapitana"nie słyszałem by się odbywał i to jest prymitywne ! ..."- napisałeś, Panie Prezesie swaj13.

                    No to mnie Pan zastrzelił tym argumentem. Już szlifowałem swoje szare komórki do jakiejś skstra z Panem debaty, a tu takie coś. Odpowiem krótko pytaniem merytorycznym: A po co my, Kochany Panie, marnujemy ten swój atrament na forum; czyż nie po to między innymi, żeby coś sensownego zaproponować?

                    A wulgarny nie jestem. Coś się Panu Prezesowi pomyliło. Wulgarny byłbym, gdybym w wyrazie "swaj" za "w" wstawił "r". Pozdrawiam. Myślę, że po takiej ripoście przyzna mi Pan rację i sobie odpuści.
                    • swaj13 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 02.02.11, 20:01
                      Kij ma dwa końce a akst0 to też niezle by było!
                      Sensowne propozycje są mile widziane lecz dlaczego "Puchar Kapitana"może Pan uzasadni przekona prezesów?Którego Kapitana Klosa, Sowy czy ...
                      • akst1 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 02.02.11, 20:15
                        Panie swaj, i jak tu z Panem polemizować, skoro nie chciało się Panu przeczytać zasad Pucharu Kapitana. Gdyby Pan przeczytał, toby Pan wiedział, skąd ta nazwa i by Pan nie udawał neardeltalczyka. Potępiać coś, czego się nie zna - wstyd, Panie swaj13, wstyd.
                        • luki303 Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają dane 03.02.11, 10:35
                          prezes swaj napisał:organizatora,odbierali nagrody ktoś z nimi się kontaktował

                          no ale o co Ci chodzi dokładnie?
                          Ze mną się kontaktował kowall a jeśli pytasz o dane organizatora to na wyciągu z banku jako wpłacający kase widniała Agora.
                          • akst1 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 03.02.11, 19:09
                            Panie Prezesie swaj 13, wykuł Pan w końcu ten Puchar Kapitana na pamięć? Pan mnie zachęcił do dyskusji, a tu ani widu, ani słychu. Pan mi pewnie powie, że obraziłem Pana. Jeżeli tak, to niechcący i przepraszam. No ale przejdźmy do przyczyn naszego sporu, bo chciałbym się usprawiedliwić.

                            Po napisaniu przeze mnie czegoś fajnego w wątku "Zastępca kapitana-raj dla hurtowników" wpadł Pan w panikę i szybko niczym niegdyś Pan Prezes ceyvol zaczął Pan podbijać. Zaczął Pan zakładać byle jakie wątki, co mogłoby w końcu zdenerwować naszych szefów, bo mogliby pomyśleć, że zachęca Pan ludzi do donoszenia na nich do Pana Agory. Dlatego ja, korzystając z bogactwa polskich przysłów i powiedzeń, postanowiłem delikatnie te Pana nieskoordynowane ruchy skrytykować. A co Pan na to? Zamiast okazać mi wdzięczność i podziękować za tę zachętę do opamiętania, to Pan wypalił do mnie i to z grubej rury. Za ciasny berecik i że to, że Puchar Kapitana to dno.

                            Tutaj mi Pan przygryzł i przykro mi się zrobiło, bo nigdy w nauce orłem nie byłem. A co tam, przyznam się. Choć w trakcie mojej edukacji trochę tej logiki liznąłem, to czasami z trudem przechodziłem z klasy do klasy. No ale żeby z tego powodu dyskryminować człowieka... Panie Prezesie swaj13, ja cały czas mam nadzieję, że Pan tak nie uważa. Myślę, że ludzie noszący za ciasne berety (a rozumiem tę przenośnię) też powinni być równo traktowani.

                            Taka to geneza naszego sporu, Panie Prezesie swaj13. Mówię to wszystko, nie tylko po to, żeby się usprawiedliwić, ale też po to, żeby nikt nie wpadł na pomysł odwracania kota ogonem, co jest prawdziwą plagą naszego życia publicznego.

                            Co Panu może sprawić stysfakcję? Mogę Panu nadstawić policzek, ale dla Pana taka dobra rada. Lepiej w niego uderzać. Zrobili to Prezes dejv, me i kilku innych prezesów, a teraz nie mają śmiałości wrócić na forum, bo nie wiedzą, jakich słów przeprosin użyć. Tak przy okazji, Panowie, jedno jedyne słowo "przepraszam" jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Ja jestem człowiek skromny.
                            • 2second Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 03.02.11, 19:34
                              Prezesie akst1 Puchar Kapitana to delikatnie mówiąc było nieporozumienie . Ja też wtedy zabrałem głos. A prezes akst1 chce być popularny . Popularność się zdobywa zwycięstwami w Wygraj Ligę. Proponuję zamknięcie tematu Puchar Kapitana.
                              • akst1 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 03.02.11, 19:48
                                Ale Pana to gryzie, co? W wątku Puchar Kapitana rzuciłem Panu wyzwanie, a Pan Panie Prezesie 2second nie potrafił się do niego odnieść. A teraz to Pan traktuje innych prezesów jak bezrozumne owieczki, co to niby swojego pomyślunku nie mają. Oj, żeby się Pan nie zdziwił.
                            • swaj13 Re: Puchar Kapitana 03.02.11, 22:23
                              Przykro mi - ale mi nie chodzi o popularność,nie podoba mi się ten Puchar Kapitana.
                              W czasie konkursu są dodatkowe zabawy jak Puchar WL ,Puchar Sponsora,Gracz miesiąca - zabawy jest całkiem całkiem. A jeśli chodzi o zastepcę kapitana to zastępcą (jak kapitan nie gra) może zostać następny zawodnik na liście za kapitanem obligatoryjnie!Tak samo jak któryś z graczy nie gra zastępuje go następny na liście.Proste!
                              pozdrawiam
                              • akst1 Re: Puchar Kapitana 03.02.11, 23:27
                                Mi też nie chodzi o próżną popularność, jak sobie myśli Pan Prezes 2second, bo mam już jej powyżej uszu. Chodzi mi o dobrą zabawę dla nas wszystkich w drugiej części edycji, tak mniej więcej od 9. kolejki. Pan, Panie Prezesie swaj13, mówi, że ma jakiś wielki wybór. No przepraszam, co wartościowego oprócz Pucharu WL i ligi SPORT Pan znajduje? Wielu prezesów już nie ma co liczyć w tym czasie ani na Puchar, ani na ligę SPORT. I jeśli w generalnej są daleko, to pozostaje im asystowanie.

                                Gdyby od 9 kolejki ruszył Puchar Kapitana, wszyscy mielibyśmy wielką atrakcję aż do samego końca. W I rundzie eliminacji (w 9. kolejce) systemem pucharowym wzięłyby udział wszystkie z WL drużyny i to za darmo. Czyż to nie piękne? Nagrody pochodziłyby z wykupienia przez chętnych prezesów opcji zastępcy kapitana. Wystarczyłoby policzyć w poszczególnych składach te "zetki" i wiedzielibyśmy, jaka jest pula nagród. Niechże Pan już nie udaje, że Pan nadal nie wie, skąd taka nazwa "Puchar Kapitana".

                                • akst1 Re: Puchar Kapitana 04.02.11, 00:32
                                  Przepraszam, nie powinienem tak mówić jak w ostatnim zdaniu, że to niby Pan coś udaje. Więc może powiem, żeby nie było jakichkolwiek wątpliwości. Nazwa "Puchar Kapitana" taka, dlatego że pula nagród w tym pucharze pochodziłaby z wykupienia opcji dodatkowego wzmocnienia funkcji kapitana, czyli z wykupienia zastępcy kapitana.

                                  Pan mówi, że zastępcą mógłby być następny na liście. Ale wtedy na pewne rzeczy nie moglibyśmy mieć wpływu. Nie moglibyśmy np. sobie zażyczyć w roli kapitana pomocnika, a w roli zastępcy napastnika. Poza tym zawsze w roli kapitana by ktoś punktował, a niektórzy prezesi, do których ja się zaliczam, woleliby, żeby istniało niebezpieczeństwo nieobecności w meczu zarówno kapitana, jak i jego zastępcy. Pozdrawiam.
                                  • swaj13 Re: Puchar Kapitana 05.02.11, 00:14
                                    Na temat Kapitana to już ostatni post z mojej strony.Ja gram i inni prawdopodobnie też o wygraną - nie ineresuje mnie jałmużna.W lotto to pogram gdzie indziej.
                                    Jeśli chdzi o zastępce kapitana to zabawa polega na tym że za kapitanem wpisujesz zawodnika,który może punktować w nieobecność kapitana.To jest też element taktyki.
                                    Nie ma się czym cieszyć jak kolegi zawodnik przed meczem ma uraz nie gra a był kapitanem,to mnie nie satyswakcjinuje!Nie lubię kopać leżącego! Dobry i bystry Prezes może na wszystko mieć wpływ zobacz-Jak wpiszesz pomocnika (ostatniego) z grających pomocników to gdy nie będzie grał automatycznie napastnik został by kapitanem! Idzie?.
                                    Przepraszam że nie paniuje lecz już tyle piszemy że możemy być na ty kolego...
                                    To jest moje zdanie ty masz swoje i jest OK.
                                    pozdrawiam
                                    • akst1 Re: Puchar Kapitana 05.02.11, 01:12
                                      Kolego swaj, a myślałem że się rzetelniej przygotowałeś z Pucharu Kapitana. Gdybyś przeczytał zasady sformułowane w wątku dotyczącym Pucharu Kapitana, to byś się dowiedział, że mówię tam o ładnych paru tysiączkach. Ja wiem, że pieniądz jest rzeczą względną i różne kwoty można nazwać jałmużną, no ale weźmy pod uwagę realia naszej gry. Taka rada, Kolego swaj: ja wiem, że tego tekstu jest tam sporo i można się trochę zaczytać, dlatego może przeanalizuj jeden jakiś akapit, abyśmy chociaż na jego temat mogli rzeczowo pogadać (bez obrazy).

                                      Teraz druga sprawa, którą poruszyłeś - zastępca kapitana według Twojej koncepcji. Tu nie chodzi o to, że ja się cieszę, gdy w tej opcji jakiś kolega nie będzie punktował, a ja tak. Tu chodzi o coś na podobieństwo tego, co Ci teraz powiem. Na pewno pamiętasz w różnych edycjach kolejki pełne niespodzianek. Masz drużynę , na którą chuchasz i dmuchasz, ale okazuje się, że w danej kolejce zdobyła tylko 38 punktów. Sprawdzasz klasyfikację generalną, a tu okazuje się, że z tymi 38 punktami awansowałeś o 1000 miejsc w górę. Nie chodzi o to, żeby zdobyć 65 punktów i zaliczyć spadek, ale żeby iść do przodu. Podobnie z opcją kapitana. Gdy to będzie pozycja łatwa, lekka i przyjemna, to i nasza satysfakcja z tej opcji będzie budziła nasz niedosyt.

                                      Teraz chciałbym się odnieść do tego, co proponujesz. Cytuję: "zastępcą (jak kapitan nie gra) może zostać następny zawodnik na liście za kapitanem obligatoryjnie!".
                                      Natomiast w poście, pod którym ja się teraz wypowiadam, piszesz (cytuję): "Jak wpiszesz pomocnika (ostatniego) z grających pomocników to gdy nie będzie grał automatycznie napastnik został by kapitanem!"

                                      Albo, Kolego, ja tu czegoś nie rozumiem, albo zapomniałeś, że drużyna ma jeszcze obronę i bramkarza.

                                      • akst1 Re: Puchar Kapitana 05.02.11, 11:54
                                        Już wiem, o co Ci chodzi, Kolego swaj, z tym zastępcą jako następnym zawodnikiem na liście. Chodzi Ci z pewnością o piłkarza mającego wyższy numer w założonej drużynie. Trafiło nam się nieporozumienie, bo Ty patrzyłeś na skład z dołu do góry, a ja z góry na dół. Skoro się już dogadaliśmy w tej kwestii, to podam Ci teraz ten właściwy przykład.

                                        Proszę mi takim razie powiedzieć, czy prezes może sobie wybrać kapitanem pomocnika a zastępcą ustanowić obrońcę. Odpowiem za pana: nie ma takiej możliwości. I jaki tu prezes może mieć wpływ na to, kto będzie mu ewentualnie punktował w roli zastępcy kapitana? Loteria.
                          • swaj13 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 03.02.11, 21:59
                            Miałem nadzieję że masz jakiś namiary na organizatora i będzie można z tych danych skorzystać i zdać pytanie nurtujące graczy.Skoro na posty nie odpowiada liczyłem że tą drogą będzie łatwiej.
                            Pozdrawiam
                            • luki303 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 04.02.11, 11:06
                              no niestety nie mam. Tylko tak jak napisałem na wyciągu miałem AGORA SA Czerska 8/10 Warszawa.
                              Także jak coś to zostaje pisać poprzez kontakt.
        • swaj13 Re: Jak błyszcząca bąbka choinkowa... 06.02.11, 16:28
          Kolego akst1 ty chcesz błyszczeć jak bombka choinkowa,do Wielkanocy pewnie będziesz ją trzymać!Tak się zachowujesz jak byś na księżycu mieszkał u Twardowskiego.Jeśli tego nie zrozumiesz to trudno.Uważa że już wyczerpaliśmy naszą dyskusję i temat jest zamknięty.
          pozdrawiam
          • akst1 Re: Jak błyszcząca bąbka choinkowa... 06.02.11, 21:06
            Panie Kolego, co innego mieszkać na księżycu u Twardowskiego, a co innego z księżyca spaść. Niech mi Pan, Panie Prezesie swaj13, lepiej powie, kto uważa, że już wyczerpaliśmy naszą dyskusję. Na czyich Pan jest usługach? Pana Prezesa 2second? Gratuluję.
      • kamil96361 Re: Co na to laureaci konkursu,oni przecierz mają 04.02.11, 15:22
        Ja mam ale nie dam
        • swaj13 Re: Co na to laureaci 04.02.11, 23:50
          Dzięki...
          • akst1 Re: Co na to laureaci 05.02.11, 00:11
            Panie Prezesie swaj, nie ma co się wstydzić, przecierz wyraz "przecierz" brzmi jak pacierz. I nie ma co się dziwić, bo przecierz Pan Prezes luki i inni, że nie wspomnę, nadal dziękują Opatrzności, że była w minionej edycji taka dla nich łaskawa. Nie wiem tylko, czy nie zapominają podziękować za brak zastępcy kapitana.

            Panie Prezesie swaj, nie ma co przejmować się takim banałem. Gdy się człowiek spieszy, to tak czasami się przytrafi.
            • swaj13 Re: Ale jesteś Prymus 05.02.11, 00:31
              Zdarza się nie sprawdzić i chochlika walnąć,ale za to KTOŚ ZABŁYŚNIE,nie jest to zbyt kulturalne ale się ZABŁYSŁO ...
              • akst1 Re: Ale jesteś Prymus 05.02.11, 01:20
                Kolego swaj, ja naprawdę nie jestem purystą językowym. Gdybyś wiedział, jakie mi się nieraz byki przytrafiają. Ja tylko zwróciłem uwagę na to, że gdyby w tytule wątku wyraz "przecierz" zastąpić wyrazem "pacierz", wyszłoby coś naprawdę chochlikowatego.
                • swaj13 Re: Ale jesteś Prymus 05.02.11, 02:36
                  Nie jesteś - ale Sokolim Okiem to jesteś chochlik powstał 02.02 a odpisywałeś z tym chochlikiem akceptując go.Przyznaj się kto Ci podpowiedział?Nie widzę w słowie pacierz nic wspólnego z tym zdaniem.Ale ładnie z Twojej strony że pacierz jest Ci znany.
                  • luki303 Re: Ale jesteś Prymus 05.02.11, 09:12
                    i tego się trzymajmy i jednocześnie zatrzymajmy.
                    • akst1 Re: Ale jesteś Prymus 05.02.11, 11:17
                      Panie Kolego swaj13, ale ja do tego chochlika nic nie mam. Akceptowałem go, akceptuję i będę akceptował, bo jest zabawny. A może Ty go specjalnie wymyśliłeś? Wszelkie urozmaicenia na tym forum mile widziane.
                      • akst1 Re: Ale jesteś Prymus 05.02.11, 16:35
                        "...odpisywałeś z tym chochlikiem akceptując go.Przyznaj się kto Ci podpowiedział?" - zapytałeś.
                        Przepraszam Cię, Kolego, wcześniej jakoś umknęło mi to pytanie, więc ponownie zabieram głos. Taki już jestem, że jeśli ktokolwiek o coś mnie zapyta, to staram się zawsze odpowiadać. Niektórzy mówią, że tak nakazuje kultura, ale ja tam nie chciałbym się zbytnio wymądrzać. Wiem, że tak po prostu trzeba.

                        Odpowiem Ci zatem, że nikt mi nie podpowiadał, że walnąłeś byka, sam to zauważyłem już na samym początku. Nigdy błędów ortograficznych nikomu nie wypominam, bo uważam, że to żałosne. W tym jednak wypadku przyszło mi do głowy takie fajne skojarzenie, że pomyślałem, iż nie mogę zatrzymywać tego tylko dla siebie. Śmiej się z tego, Panie Kolego, jako i ja czynię.

                        Gnębi mnie jednak jeszcze jedna sprawa. Ja, Kolego, odpowiadam na pytania. Ciekawe, czy Ty odpowiesz. Dlaczego polemikę ze mną zacząłeś od obrzucenia błotem Pucharu Kapitana, skoro okazało się, że go zupełnie nie znasz? I takie drugie pytanie: Ktoś Ci kazał to robić czy sam wpadłeś na ten pomysł?
                        • swaj13 Re: Ale nie jesteś Prymus 06.02.11, 00:55
                          Na pewne tematy nie zabieram już zdania. Może inni koledzy postarają Ci wytłumaczyć.
                          A jeśli chodzi o atak to nie ja pierwszy.Skoro jesteś "taki" to sam sobie odpowiedz kiedy to nastąpiło,chyba że za bystry nie jesteś i się wymądrzasz tylko!
                          Skoro nie potrafisz sam do tego dojść to poproś pomocnika od chochlika!
                          Twierdzisz że na pytania odpowiadasz - ale tylko łatwe, a niewygodne pomijasz!Jak z tą kulturą?
                          Chyba za bardzo nie zabłysnołeś bo aplauzu nie słyszę!
                          • akst1 Re: Ale nie jesteś Prymus 06.02.11, 14:35
                            Kolego swaj13, proszę mi konkretnie powiedzieć, na które Pańskie pytanie nie odpowiedziałem. Przed chwilą przeglądałem wszystkie wpisy w tym wątku i czegoś takiego nie znalazłem. Teraz kolejne pytanie - tym razem retoryczne, czyli takie, na które nie musisz odpowiadać, bo odpowiedź możemy sobie znaleźć w pierwszej Pana zaczepce. Kto pierwszy posłużyl się Pucharem Kapitana jako niby pewnego rodzaju argumentem - ja czy Pan? Tak przy okazji: przeczytaj sobie raz jeszcze, Kolego, moją wypowiedź na temat odwracanie kota ogonem.

                            Panie Prezesie swaj13, widzę, że w gębie to jesteś mocny i chcesz non stop mnie obrażać, a więc jeszcze raz apeluję do Ciebie: skończ z atakami ad persona, bo porywasz się z motyką na słońce. Odwagi a nawet brawury Ci tutaj nie brakuje. Uparłeś się, aby skruszyć swoją kopię, ale ona tak mniej więcej o metr mija moją zbroję i raczej prędzej gotów jesteś znowu jakiegoś byka walnąć niż we mnie celnie trafić.

                            Panie Kolego swa13, może zamiast usiłować lżyć niewinnego człowieka, to popiszesz się odwagą w sensie rzeczowości. Ja odniosłem się rzeczowo do tego, co mówiłeś na temat zastępcy kapitana. Potrafiłem też przyznać się do błędu, gdy podałem niewłaściwy przykład. Potem gdy podałem ten właściwy, to jakoś nagle straciłeś ochotę do dyskusji.

                            Panie Prezesie swaj13, skoro zacząłeś pierwszy wymachiwać sztandarem o nazwie "Puchar Kapitana", to nie dziw się moim pytaniom, na które boisz się udzielić odpowiedzi.

                            • 2second Re: Ale nie jesteś Prymus 06.02.11, 15:52
                              Dla wyjaśnienia faktów. To wcale nie Prezes swaj13 pierwszy odpowiedział negatywnie na nie cieszący się zainteresowaniem Puchar Kapitana. Co można łatwo sprawdzić.
                              • swaj13 Re- dla wyjaśnienia faktów 06.02.11, 16:34
                                Dzięki kolego.
                                pozdrawiam
                            • majron78 Panowie Prezesi zaśmiecacie tylko forum... 06.02.11, 17:11
                              .... i nie wnosicie nic ciekawego do dyskusji...
                              • akst1 Re: Ale nie jesteś Prymus 06.02.11, 17:17
                                Rozumiem, Panie Prezesie 2second, że chcesz przez to powiedzieć, że to Ty pierwszy odpowiedziałeś negatywnie na Puchar Kapitana. Tak rzeczywiście było i zaraz się do tego odniosę, ale teraz chciałbym zauważyć, że chyba nie jesteś w temacie, bo mój spór z Kolegą swajem13 dotyczy posłużenia się Pucharem Kapitana w tym wątku, na którym ze sobą piszemy. Ja zauważyłem po prostu, że pierwszy posłużył się Pucharem Kapitana Kolega swaj i pokazałem mu nawet palcem tę wypowiedź, a On udaje, że w ogóle tego nie zauważa.

                                A teraz odniosę się do zarzutów formułowanych wcześniej przez Pana, Panie Prezesie 2second. Jedyny argument, którym się Pan posłużył, to ten, że wystarczy ustanowić nagrody kolejki i nagrody zawsze po upływie 3 kolejek, tak jak to było chyba dawniej. Ma Pan rację. Gdyby tak było, to po co jakiś Puchar Kapitana. A jak Pan myśli, dlaczego zlikwidowano te nagrody? Wydaje się, że zabrakło na nie pieniędzy. A w tej właśnie kwestii Puchar Kapitana trzyma się dobrze, gdyż w Pucharze Kapitana leżałyby pieniądze z wykupu zastępcy kapitana przez chętnych prezesów. Prezesi by sami sobie te nagrody ustanowili, a nie żaden sponsor. I co, to niby jest według Pana takie głupie?

                                W wątku Puchar Kapitana nadal leży, Panie Prezesie 2second, rękawica dla Pana. Rzeczowa krytyka mile widziana, a krytykanctwo jest po prostu demagogią i sianiem zamętu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka