Gość: mario29
IP: *.bphpbk.pl
29.04.04, 09:19
Remis z rezerwami Irlandii... Smiać sie czy plakac ?
Janosik mnie niczym nie zaskoczyl... Zadnego pomyslu na ustawienie, zadnego
planu taktycznego, zadnych przemyslen nt sposobu prowadzenia gry. Nic.
Bazowanie wylacznie na umiejetnosciach indywidualnych graczy (wiadomo ze Mila
bedzie szarpal a Krzynowek lubi szarże po skrzydlach). Bezlad, chaos i
walenie glowa w (irlandzki) mur. A za chwile panika w obronie przy kazdym
ataku przeciwnika i obrona Czestochowy.
Najpierw pomysl na gre... Czy widzieliscie jaki pomysl na gre mial Janas ? Bo
ja nie... To juz nawet nie za inteligentny Jasina (moze mu Mielcarski
podpowiedzial) zauwazyl ze z wyspiarzami sie nie gra górą, tylko dolem i to
szybkie krotkie pilki..
A gdzie nowoczesna myśl trenerska ? Jak boczny obronca przeniesiony na
przeciwna sobie pozycje moze dobrze spelniac zadania i defensywne i ofensywne
(Zewlak) ? Jak mozna praktycznie cala prawa strone zostawic pustą ? Zurawski
to napastnik (dokladnie to 'fast forward' jak uzyc klasycznej nazwy tej
pozycji) a nie skrzydlowy Panie Janas ! Za to mielismy az dwoch playmakerow
(Szymek i Mila) - co wydatnie pomoglo im przeszkadzac sobie dosc skutecznie.
Po raz nie wiem ktory Janas potwierdzil ze NIE MA POJĘCIA o ustawieniu
druzyny, taktyce etc. Na polska lige wystarczy taktyka 'kupą mości Panowie i
byle do przodu), ale na tym poziomie nie.
Albo PZPN zmieni selekcjonera dopoki sie eliminacje WC'2006 nie zaczely, albo
zafunduje mu dlugie, kilkumiesieczne szkolenie w jednej ze szkolek
pilkarskich. Polecam akademie dla trampkarzy 11-14 lat np w Machesterze
United. Tam ucza jak sie przeksztalca bande pilkarzy podworkowych w pilkarzy
podporzadkowywujacych sie taktyce.