Gość: M. Arens
IP: *.swiebodzin.vectranet.pl
17.10.11, 05:44
Może trochę nie na temat... Wielki Mistrz biegów srednich Henryk Szordykowski kilka miesięcy po zakończeniu kariery pobiegł w jakims biegu otwartym. Przybiegł gdzies w srodku dużej stawki.Jaki morał ? Ano taki, że bez pracy nie ma kołaczy. W boksie jest to widoczne i ... bolesne. Niekiedy żal doope sciska jak wczorajszy Mistrz sprzedaje się za parę grajcarów. Co do Szpilki zas myslę, że jeżeli przez najbliższe 2 lata ktos Mu nie wybije z głowy boksu to będzie Mistrzem Swiata. I jeszcze żeby zadając nieprawidłowe ciosy nie odniósł trwałej kontuzji.