Gość: Szpaku
IP: *.quadriga.pt / 80.251.161.*
18.06.04, 23:33
Halo tu Dariusz Szpakowski
Witam wszystkich forumowiczów, w wolnych chwilach często przeglądam sobie to
forum i widzę że mam tu wielu fanów, a więc postanowiłem napisać do was kilka
słów z ciepłej Portugalii.
U nas wszystko w porządku. No może prawie wszystko w porządku przez tego
Basałaja. Podła szuja zarezerwował nam miejsca co prawda w Porto ale na
campingu. Mieszkamy w trójkę z Grześkiem Mielcarskim i Tomkiem Jasiną,
niestety tvp przyznała nam namiot dwuosobowy, ale jakoś sobie radzimy. W
wolnych chwilach, aby czas między kolejnymi meczami się nie dłużył, popijamy
sobie winko. Sprytni jesteśmy, bo tu wcale nie jest tak tanio, ale
zaopatrzyliśmy się jeszcze w Warszawie w trzy skrzynki Portosa (3,20 za
butelkę) i powiem wam że to tutejsze sławne porto to jakaś kiepska podróba
naszego krajowego produktu. Pijemy z resztą nie tylko w wolnych chwilach, ale
także w czasie meczu, a to wszystko dlatego że chcemy żeby relacje były jak
najwyższej jakości i powiem szczerze że właśnie tak jest. Buteleczka Portosa
przed spotkaniem i już żadne nazwiska nie są straszne a i jakie historie
przychodzą do głowy. Szkoda że nasi tu nie grają, mielibyśmy lepsze
towarzystwo, ale w niedzielę wpada do nas Tomek Hajto ze Świerszczem i możemy
liczyć na świeżą dostawę tanich fajek i trochę waluty bo szuja Basałaj dał
nieduże kieszonkowe. Kończę już bo Grzesiek woła na kolejną kolejkę Portosa,
a z resztą kończą mi się żetony, a tu na campingu internet jest na żetony.
Pozdrawiam jeszcze raz was wszystkich, czekam na wasze pozdrowienia i do
zobaczenia- będę tu często się pojawiał i odzywał się.
ps.A negatywnymi opiniami się nie przejmujcie moi fani, ja wiem że to ten
Basałaj je wypisuje, tylko z różnych kont.
pozdrawiam
Wasz Szpaku