Gość: kibic
IP: 194.242.104.*
17.06.12, 01:00
Nigdy nie interesowałam się piłką nożną do momentu kiedy Polska rozegrała pierwszy mecz na Mistrzostwach Europy 2012. Od tamtego momentu śledziłam każdy mecz, przy którym towarzyszyły wielkie emocje. Nigdzie nie chodziłam do klubów kibica tylko taki klub razem z rodziną robiliśmy w domu. Oczywiście dominowały barwy biało-czerwone i wiara w naszą drużynę. Uważam, że nasza reprezentacja jest bardzo dobra. Widać wielki potencjał, siłę, chęci a przede wszystkim serce do walki. W końcu od wielu lat mamy w kim pokładać nadzieję w tej dyscyplinie sportowej. Mimo, iż nie udało się wyjść z grupy to nie można powiedzieć, że byliśmy słabsi tylko, że brakowało nam trochę szczęścia. W każdym meczu było wiele niewykorzystanych akcji, które później niestety mściły się na nas. Szkoda, że mimo mając o jednego zawodnika(kibiców) więcej na stadionie nie udało się osiągnąć naszego założonego celu (wyjścia z grupy) ale i tak drużyna pokazała wielką, prawdziwą grę w Piłkę. W takich momentach widać zjednoczenie narodu i wiarę w Polską - Naszą reprezentację, która niebawem będzie nie dopokonania - jednak potrzeba trochę czasu - bądźmy cierpliwi. Pozdrawiam i dziękuje naszym Chłopakom za tak wielkie emocje! P.S było naprawdę dobrze! nie załamujcie się to dopiero początek naszej wielkiej reprezentacj. :)