Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czesław Lang o Tour de France: Król jest jeden

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 01:13
    Co do koksu mam tylko pytanie co z testosteronem? Podają go Amstrongowi lekarze w odpowiednich dawkach? Najwyższych dopuszczalnych przez przepisy?

    Czyżby reszta peletonu musiała liczyć tylko na to co wyprodukują ich organizmy albo sie dopingować a Lance dostaje koks legalnie?

    Jeśli tak to przypomina to sytuacje w biegach narciarskich gdzie większość zawodników to "astmatycy".
    Obserwuj wątek
      • anmasr Prognoza 22.07.04, 12:46
        Uzyskałem potwierdzenie mojego przekonania sprzed kilku dni, że Lance Armstrong
        rozstrzygnął wyścig na swoją korzyść, szkoda (chodzi oczywiście jedynie o
        dramaturgię ostatnich etapów)… Niestety, trochę zawiodłem się na Ivanie Basso,
        sądziłem że jest w wyższej formie; nawet nieśmiało czekałem na niespodziankę.
        Wczorajszy etap to nie zwykła czasówka, to sprawdzian aktualnej formy,
        wydolności i wytrzymałości kolarzy walczących o zwycięstwo. Zawsze nasuwają mi
        się analogie do 1993 roku i postawy Zenona Jaskuły w TdS i TdF oraz
        startujących tam zawodników (m.in. Tony Rominger, Alvaro Mejia). Na tej
        podstawie pokuszę się o prognozę tegorocznej końcowej klasyfikacji pod Łukiem
        Triumfalnym. Jeżeli dzisiaj Basso nie zyska (przy wydatnej pomocy – uwaga –
        Pocztowców!!!) jakiejś przewagi nad Niemcami, w sobotę w Besançon przegra
        paryskie podium, a przede wszystkim układ piątego i siódmego zawodnika TdF’93
        spali na panewce. Dodając triumfatora Miguela Induraina i Claudio
        Chiappucci’ego, w sposób niezamierzony wymieniłem w tekście pierwszą siódemkę
        tego wspaniałego dla Polaków Touru. Acha, Johan Bruyneel, zwyciężając na 6
        etapie z Evreux do Amiens, ustanowił rekord najwyższej przeciętnej etapowej –
        49,417 km/h. W takim wypadku, w tym roku, największym przegranym byłby Bjaerne
        Rijs (pisownia – jest Duńczykiem), czego mu z całego serca życzę za
        demonstracyjne i bardzo niesportowe zatrzymanie (w miejscu!) Voigta; szkoda
        tylko, że odbyłoby się to kosztem Basso. Tak więc 25 lipca: 1. Armstrong 2.
        Kloeden 3. Ullrich. Basso, jest jeszcze młody, na podium musi poczekać rok lub
        dwa, pod warunkiem, że nabierze doświadczenia i solidnie poćwiczy jazdę na czas
        • Gość: jojo Re: Prognoza IP: *.proxy.aol.com 25.07.04, 00:46
          znasz kolarstwo i domyslam sie,ze tez kiedys jezdziles w peletonie,moze i raxem
          w nim bylismy ??? Na wszelki wypadek chce Ciebie pozdrowic,moje wspomnienia
          najlepsze to Wyscig Przyjazni,Puchar Plk.Skopenki itd. Zawsze w tych wyscigach
          bylem w czolowce a Ty tez z pewnoscia tam swoja role grales,POWODZENIA !!!
      • Gość: yan Re: Czesław Lang o Tour de France: Król jest jede IP: *.ifd.uni.wroc.pl 22.07.04, 18:12
        Czy Lang ma racje gdy mowi o dopingu, jesli kazdy bierze to i tak wygra
        najlepszy.Nie, przeciez to takze problem co sie bierze, czy ma sie dostep do
        nowych srodkow, ktorych nie wykrywa sie jeszcze bo sa nieznane. Ten sport
        przestal byc miarodajny, szkoda mi ludzi, ktorzy wierza w czystosc tego cyrku.
      • Gość: mike Re: Czesław Lang o Tour de France: Król jest jede IP: *.net81-64-94.noos.fr 22.07.04, 20:23
        Prosze nie brac ludzi za idiotow i mowic, ze Armstrong jest czysty. To nie ma
        juz sensu, choc rozumiem , ze ludzie z branzy trzymaja sie razem.
      • Gość: Szybki Re: Czesław Lang o Tour de France: Król jest jede IP: *.proxy.aol.com 23.07.04, 00:33
        Gdyby Lance byl brudny to z pewnoscia juz dawno Francuzi czy Niemcy by to
        odkryli(tylko i wylacznie jest to o tym pisane dlatego ze on jest Amerykanin)a
        niestety europejczycy tego niemoga zniesc ze amerykanin wygrywa,szczegolnie
        Francuzi.

        Jednym slowem lub zdaniem trzeba dla Lance Amstrong sie uklonic i przyznac ze
        jest najlepszym kolarzem wszechczasow.Pozd. z Kalifornii.
        • Gość: Horn Re: Czesław Lang o Tour de France: Król jest jede IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 21:01
          Nie mówie że jest brudny - mówie że on może brać koks legalnie :>
          • Gość: marian Re: Czesław Lang o Tour de France: Król jest jede IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.04, 12:26
            kiedyś w "Gazecie" było porównanie płuc, serca itp. D. Baranowskiego
            i "normalnego" człowieka. Wszystko miał dużo większe, taki się urodził.
            Kolarze to cyborgi.
            Trzeba o tym pamiętać, zanim się wspomni o dopingu.

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka