Gość: kakmam
IP: *.acn.waw.pl
18.04.02, 20:36
Czy nie można już solidnie skrytykować Engela? Tajnera niby też broniły
wyniki, ale tylko Małysza, a z resztą był dramat. Czasami mam wrażenie, że kraj
jest ogarniety Engelomanią i za zwrócenie uwagi, że bliźniacy "Drewniacy". Iwan
i Arek Paraliż Bąk oraz inni grają coraz słabiej, można tylko zarobić garść
epitetów i zostać zwyzywanym od kiepskich kibiców. Czas na kontruktywną krytykę
i na rozważenie możliwości zmian, a nie bajki w stylu "selekcja" zakończona.
Dlaczego w kadrze nie dostali prawdziwej szansy - Wichniarek, Dąbrowski,
Ratajczyk, Kucharski? Czemu częściej nie grywa Żurawski? Czy Engel myśli, że
grając tak topornie pokonamy kogokolwiek na MŚ? Może się bardzo zdziwić.