Gość: tlen22
IP: *.zamek.gda.pl
14.10.04, 23:10
Nie przesadzajmy w tej krytyce Janasa. Co by nie mowic to facet pokazal ,ze
ma jaja. Powolal wbrew wszystkim Kaluznego / z ktorym zreszta osobiscie byl
sklocony/ i okazalo sie, ze Radek nawet nie grajacy w klubie zdecydowanie
przewyzsza Lewndowskiego, Kukielke razem wzietych. Dobrze by bylo, gdyby
Gazeta uderzyla sie jednak w piersi i przyznala, ze nagonka na Janasa byla
nadmierna i troche niesprawiedliwa. Dodaję, że Pawel Janas nie jest bohaterem
mojego romansu, ale nalezy mu sie szacunek jak potrafil pokonac okrutna
chorobe a i jako trener najpierw Legii i teaz reprezentacji bronia go wyniki.
Wole trenera , ktorego druzyna nie zachwyca stylem ale wygrywa niz goscia,
ktorego wybrancy po wspanialej postawie zostaja bez punktow. Powodzenia Panie
Pawle!!