Gość: ARIELSKI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 19:59 wpisujcie swoje typy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Porter Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 00:08 Krzynówek szuka frajera. Szpaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuban Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 00:27 Ja do dzis pamietam relacje z przed kilku juz ladnych lat z Copa America. Niepowtarzalny Szpakowski rzekl: "Poniewaz pauzowal on za kartki nie zagral w tym meczu, w ktorym zreszta strzelil 2 gole" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonhart Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 00:38 Bosz, znowu ten watek?! Tylko przynajmniej nie wpisujcie tych wszystkich tekstow z dluuuga broda w stylu "cudownego dziecka dwoch pedalow" badz "swiezosci w kroku".. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 01:04 Krzynówek szukał frajera całkiem niedawno. To jest świeżynka, proszę kolegi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazyliszek Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.chello.pl 18.01.05, 01:47 stare, ale mało znane: "na torze 3 Elmar Lichteneger z Austrii - bardzo szybki Szwajcar". Janusz Rozum, Eurosport, lekkoatletyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonhart Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 10:44 Gość portalu: Porter napisał(a): > Krzynówek szukał frajera całkiem niedawno. To jest świeżynka, proszę kolegi. Hehh, wiem, to nie bylo do ciebie tylko tak ogolnie. Bo tego typu tematow bylo juz kilka(nascie) i zawsze konczylo sie na wklejaniu tysiaca prastarych tekstow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m04 Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.lublin.mm.pl 18.01.05, 22:00 Tylko ze to nie byla wtopa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: 213.241.56.* 19.01.05, 21:36 A ja myślałem, że jaknajbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.aster.pl 19.01.05, 22:54 Ja mam dwie: 1. Andrzej Zydorowicz - mecz hokeja na lodzie Kanada - Szwajcaria. Kanada prowadzi 3:0 ze Szwajcarią ( ZIO Albertville w 1992 ). Pod koniec meczu strzał Lindrosa broni bramkarz Szwajcarii Renato Tossio, a Zydorowicz na to: :Bramkarz Szwajcarii uchronił zespół od porażki". 2. Andrzej Szeląg - mecz Francja - Brazylia na MŚ w Meksyku 1986 r. - "Jeżeli będzie wynik 1:0 to będzie dogrywka i ewentualnie rzuty karne". 3. Dariusz Szpakowski - ostatnie EURO 2004 w Portugalii - mecz Hiszpania - Portugalia "O ostatecznym kształcie tabeli końcowej tej grupy zadecyduje mecz Rosji - Bułgarią" - o ile mi było wiadomo, w tej grupie grała Grecja. Nawet moja żona pyta się mnie retorycznie ( a nie zna się na piłce ), czy na ostatnią serię spotkań Grecja zamieniła się grupami z Bułgarią. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.aster.pl 19.01.05, 22:58 Ja co prawda nie jestem komentatorem, choć uczestnicząc w forum wszyscy nimi jesteśmy, gdyż komentujemy wydarzenia związane ze sportem. I taką wpadeczkę na miarę Szpakowskiego, Szaranowicza czy Zydorowicza i ja zaliczyłem. Nie wiem, czy pamiętacie wątek zatytułowany "I po Michniewiczu..." napisany po tym, jak Lech Poznań odpadł z Pucharu UEFA z Terekiem Grozny. Napisałem " W poprzednim sezonie Lech Poznań zdobył Puchar UEFA". Miałem na myśli Puchar Polski. Ale napisane przeze mnie zdanie wywołało ( i słusznie zresztą ) "wirtualny" śmiech i teksty typu "co ty pie....". Kibic Legii pozdrawia kibiców wszystkich polskich drużyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YosemiteSam Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:31 Mnie wkurza na maksa Szaranowicz. Zauważyłem że około 90% sportowców (skoczków, lekkoatletów i wszystkich, których zmagania komentuje Szarak) są to typowi fajterzy i mają świetny tajming. Ponadto w każdym konkursie skoków akurat tuż przed skokiem Polaka, warunki na skoczni zmieniają się na niekorzyść, a tuż po nieudanym skoku któregoś z naszych - znów wieje pod narty. Co za anomalia pogodowe ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wojciasf Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? 21.01.05, 15:31 Bo Szarak to jest fenomen na skale światową. Jeszcze tak zadufanego w sobie komentatora nie słyszałem. Raz Wojewodzki poscił mu jego wypowiedzi, no ale za miast wyciagnac wnioski to zaczał opowiadac o tym jak to w podnieceniu (on to nazywa egzaltacją - chyba coś innego to znaczy??) mówi sie rozne słowa <sciana> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuban Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:56 I jeszcze Zydorowicz jeszcze kiedys jak pracowal w TVP to mowil czesto z lezka w oku: "Jak ja sie ciesze kiedy moje slaskie druzyny wygrywaja." a) jest z czestochowy a my sie slaska wypieramy b) spelniono jego marzenie. Rzadzi sportem w TVP3 Katowice!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.aster.pl 29.01.05, 00:02 Już nie rządzi. Współpradcuje teraz z Polsatem po tym, jak publiczna go wywaliła. Może mecze piłki nożnej tak sobie mu wychodziły, ale co by się nie powiedziało nie ma sobie równych jeśli idzie o judo, zapasy czy futsal. W tej ostatniej dobrze wypadł komentując w Polsacie Sport razem z Pawłem Wójcikiem mecz futsalu Clearex Chorzów - Baustall Kraków. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 00:41 Trzy lata mieszkałem w Moskwie. Tam mają doskonałych (naprawdę) komentatorów i system, w którym zawodowemu dziennikarzowi towarzyszy zawsze były sportowiec, majacy duże osiągnięcia w komentowanej dziedzinie, do tego umiejący sie ciekawie i kulturalnie wypowiedzieć. System, który i u nas próbują wprowadzic, doskonale się sprawdzał, bo co były mistrz olimpijski, to nie jakiś zapyziały Mielcarski. Jednakowoż mieli pecha. Kiedyś, w czasie Turnieju Izwiestii, pierwsza hokejowa reprezentacja Sowietów grała z Kanadą, z tym, że Kanadyjczycy przysłali drużynę amatorską - akademicką. Ruskim za bardzo sie nie chciało, co parenaście minut przyspieszali, strzelali kolejną bramke, po czym znowu grali na zwisie. No, więc było nudno, a komentatorzy wychodzili ze skóry, żeby ubarwic relacje, odchodzili od tematu, opowiadali ciekawostki. No i Kanadyjczycy ok kilkudziesięciu sekund próbowali bez rezultatu wprowadzić krążek do strefy obrony Rosjan. Komentator nagle zapytał, dlaczego teraz w zasadzie nie oddaje sie strzałów spoza strefy obrony przeciwnika. No, bo kiedyś strzelano i bramki z tych strzałów padały, a teraz już się nie strzela. No i właściwie nie wiadomo dlaczego. Na co ekspert: To chyba dlatego, że teraz są lepsi bramkarze i nie ma co nawet próbować. Każda przyzwoita drużyna ma niezłego bramkarza, a w naszej "sowieckoj sbornej" jest nawet dwóch fantastycznych bramkarzy. W tym momencie Kanadyjczyk stracił nadzieję na wprowadzenie krążka do strefy przeciwnika, postanowił zjechać na zmiane, machnął na oślep wstrzeliwując z połowy lodowiska krążek do ruskiej strefy i wpadło. Biełoszejkin nawet nie drgnął. Komentatorzy zamikli i milczeli przez trzy minuty. Kiedyś tenże Biełoszejkin w ostatniej minucie CSKA z (chyba) Calgary Flames przy stanie chyba 2-1 dla CSKA bronił sam na sam z ostrego kąta, wykonał piękny wypad, machnął łapaczką, złapał krążek, co komentator skomentował: "Biełoszejkin łapie krążek, wspaniale, co za mistrz! CSKA wygrywa ten mecz!" W tym momencie krążek wyskoczył z łapawki, poleciał do góry, spadł Biełoszejkinowi na głowę, plecy i powolutko wturlał do bramki. I znowu zapadła cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazyliszek Re: WTOPY NASZYCH KOMENTATORÓW? IP: *.chello.pl 29.01.05, 13:16 Gość portalu: Porter napisał(a): > Trzy lata mieszkałem w Moskwie. Tam mają doskonałych (naprawdę) komentatorów i > system, w którym zawodowemu dziennikarzowi towarzyszy zawsze były sportowiec, > majacy duże osiągnięcia w komentowanej dziedzinie, do tego umiejący sie > ciekawie i kulturalnie wypowiedzieć. mnie strasznie rozbawiło oglądanie piłkarskich mistrzostw AD 2002 w telewizji ukraińskiej. zwłaszcza gdy mówiącemu po ukraińsku komentatorowi towarzyszył były znakomity piłkarz Michajliczenko, który mówił wyłącznie po rosyjsku. trochę to dziwnie wyglądało gdy pierwszy pytał się o coś i otrzymywał odpowiedź w innym języku. oczywiście nie mieli żadnych problemów z porozumieniem się, gdyż obaj znali oba języki - po prostu mówili w "swoim lepszym". żadnych problemów nie mieli też kumple z akademika, u których oglądałem mecze... Odpowiedz Link Zgłoś