Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dariusz Wołowski: Fenomen Zakopane

    IP: *.one.pl / *.one.pl 30.01.05, 23:54
    przy okazji każdej dużej imprezy sportowej na którą ciągną tłumy polskich
    kibiców zawsze jestem zafascynowany tym jaka wspaniala atmosfere potrafia
    wytworzyc
    jednakze przy okazji razi mnie jedna sprawa, mianowicie bazgranie po polskiej
    fladze, nie jestem jakims skrajnym narodowcem ale troche mnie to razi, nie
    zauwazyłem żeby inne nacje tak gryzmolily po swojej fladze, wydaje mi sie ze to
    nie jest jakis kawalek szmaty po ktorym mozna bazgrac, a z moich obserwacji
    wynika ze kazdy ma za punkt honoru napisanie tam jakiegos hasla, nazwy miasta a
    ostatnio nawet imienia i nazwiska
    nie chce krytykowac tutaj zaangazowania kibicow ktorzy tworza wspaniałą
    atmosfere imprezy ale nie rozumiem nieposzanowania dla polskiej flagi
    a jakie sa wasze odczucia na ten temat ? i czy moze ktos wie czy sa moze jakies
    przepisy prawne dotyczace traktowania symboli narodowych takich jak flaga i
    godło ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: sdsds Re: Dariusz Wołowski: Fenomen Zakopane IP: *.kutno.mediaclub.pl 31.01.05, 00:20
        inni też bazgrolą , pamiętam angielskie flagi z napisaną nazwą miejscowośći,
        choć faktycznie było to zrobione ładniej,te z Zakopanego wyglądały okropnie,
        osobiście nie podobało mi się to , powinny być osobno flagi i osobno
        transparenty nazwami miejscowośći i różnymi hasłami a co do ochrony: kodeks
        karny z 1997
        Art. 137. § 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło,
        sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy,
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
        roku.
        § 2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
        znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę,
        flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez
        przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy.

      • Gość: Adamski po Malyszu IP: *.gepc.ge.com / *.unknown.uunet.be 31.01.05, 10:28
        ja tylko czekam na moment az Adas skonczy kariere... zobaczymy te fiesty wtedy
        na czesc Rutkowskiego, Stocha i innych asow przestworzy. Bo odcinac kupony jest
        bardzo latwo ale to chyba pare lat temu powstala inicjatywa krzewienia w Polsce
        skokow... a nastepcow jak nie bylo tak nie ma... a ci co chcieli nimi byc chyba
        za szybko zostali gwiazdorami.
        • lalka_01 Re: po Malyszu 31.01.05, 11:01
          Ja nie wiem, czy taki Rutkowski chcial byc gwiazdorem. Forma spadla z nieba na
          jeden dzien a natychmiast zobaczono w nim drugiego Malysza. Ba, nawet kogos
          znacznie lepszego. Ciekawa jestem, gdzie dzis sa autorzy postow z tego forum,
          ktorzy mlodego gowniarza obwolali nowym bogiem, ze na naszym polu
          poprzestane....
          Zal zmarnowanych szans, zal roztrwonionego w knajpach talentu - ale czy inny
          scenariusz byl w ogole mozliwy?
          • Gość: Zyziek Re: Malach IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 31.01.05, 13:29
            Mysle ze pisanie nazw miast nie jest jeszcze najgorsze. To pokazuje ze ludzie
            identyfikuja sie i z krajem, i z miejscowoscia z ktorej pochodza natomiast
            strasznie wnerwil mnie 1 kretyn ktory na fladze napisal nazwe swojej firmy. I to
            powinno sie szczegolnie pietnowac i nawet jakas grzywna z k.k. by nie zaszkodzila
            • Gość: fgfgf Re: Malach IP: *.gazownia.szczecin.pl 31.01.05, 16:02
              Dokładnie Zyziu. I żeby sobie kretyn z Oil Service nie myślał, że jest
              geniuszem marketingu pozwoliłem sobie właśnie napisać doniesienie do
              prokuratury powołując się na paragrafy kk podane przez sdsds w jednym z
              poprzednich postów
            • Gość: Tutu Re: Malach IP: 151.157.129.* 03.02.05, 11:34
              Zyziek ,nie ma cie przypadkiem na liscie Wildsteina?
      • lolektyrmand Re: Dariusz Wołowski: Fenomen Zakopane 31.01.05, 14:43
        Nie zgadzam się, że Zakopane to jedy miejsce, gdzie jest kulturalna publika. A
        mecze Ligi Światowej?
        • Gość: Wilk Re: Dariusz Wołowski: Fenomen Zakopane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:13
          Zgadzam się z powyższą opinią. Zakopane nie jest jedynym miejscem z dobrą
          atmosferą. Czy na mecze siatkarskiej Ligi Światowej nie przychodzą tłumy? Całe
          rodziny? A czy mecze piłkarskie kadry narodowej nie wyzwalają pozytywnych
          emocji? Już w 1998 roku trener Luksemburga płakał ze wzruszenia, gdy podczas
          hymnu jego kraju polscy kibice bili brawa, co wtedy na innych europejskich
          stadionach było nie do pomyślenia. Przypomne chociażby mecz z Grecją w
          Szczecinie, gdy na trybunie kibice ułożyli wielką flagę w barwach greckich z
          napisem "Witamy". Za każdym razem atmosfera też była znakomita.
      • Gość: Piotr Re: Dariusz Wołowski: Fenomen Zakopane IP: *.sympatico.ca 04.02.05, 03:39
        Nie bylem nigdy na zawodach w Zakopanem i...zazdroszcze kibicom.
        Bylem natomiast w 1973 na Polska:Anglia (zabral mnie tato) i pozniej na kilku
        meczach az do ostatniego z Norwegia (zabralem syna).Wspaniala atmosfera.
        Niestety najwieksze i najlepsze mecze '74 i '82 z polityczno finansowych
        przyczyn odbywaly sie bez wiekszej ilosci polskich kibicow.Marze wiec o meczach
        za rok w Niemczech z udzialem reprezentacji i tysiacach,dziesiatkach tysiecy
        kibicow z Polski i ze swiata.Ja przyjade z Toronto.Jezeli dojdziemy (OBY) jak
        kiedys do strefy medalowej to w Berlinie czy Monachium bedzie nas wiecej niz
        kogokolwiek.Tesknimy po prostu za sukcesem,za zwyciestwami Polski,Polakow.
        To tez dlatego,ze w innych dziedzinach totalna posucha,a w polityce kicha...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka