fle_xx
05.02.05, 20:05
Tak latwych punktow jak w Sapporo to juz nigdzie nie bedzie mozna zdobyc:/
Nie mówie o Malyszu... Co z tego ze Pochwala Bachleda czy Mateja skacza
daleko na jakims K60 w Villach?I co z tego ze zajmiemy moze 6 miejsce w
druzynówce:|
Przeciez nic tak nie dodaje pewnosci jak wysokie miejsce w znaczacych
zaowdach a chcialbym zauwazyc ze miejsce w drugiej dziesiatce dawaly dzis
skoki 100paro metrowe, a dobre miejsca lapaly takie "Asy" jak Yliriesto,
Zhaparov (gdyby dokonczyli serie), Matura, czy podobnie jak Kazach,
podstarzaly Okabe, juz nie mówiac o zwyciestwie bedacego kompletnie bez formy
Funakiego który w dotychczasowych zawodach zdobyl ... 5 punktów (czyli troche
wiecej od Dlugopolskiego). A te 30-40 pkt ktore by zrobili nasi, bardzo by
sie przydaly:| No ale co nas obchodzi reszta najwazniejsze ze Adas skacze i
motloch za przeproszeniem, ktory tylko w traby potrafi dmuchac, kupuje bilety
na Zakopane i oglada reklamy w trakcie i tuz przed konkursem:|