Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Karny dla Anglii

    IP: *.pozn.gazeta.pl 07.06.02, 17:10
    Czy Waszym zdaniem rzut karny dla Anglii był podyktowany słusznie? Czy
    Pochettino faulował Owena?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Goldi Re: Karny dla Anglii IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.06.02, 17:17
        oczywiscie ze byl karny
        • Gość: pluto Re: Karny dla Anglii IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.06.02, 17:25
          tez sie nad tym zastanawiam! niby w powtorkach nie bylo widac kopniecia owena!!
          wylozyl sie jak dlugi gdy tymczasem argentynczyk nie dotknal go nawet butem!!!
          tak mi sie wydaje!!!!
          • Gość: canemuto bez... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.06.02, 17:32
            ...obrazy pluto:))) ale wlasnie dlatego, ze nawet w powtorce nie widziales
            faulu argentynczyka to wlasnie colina, a nie ty sedziuje finaly MS2002:)))

            a powaznie - faul byl, ale argentynczyk byl na tyle sprytny, ze zaraz po
            kopnieciu (niezbyt mocnym, owen nieco przedluzyl swoj lot:))) cofnal noge.
            jednak colina to nie wojcik i zauwazyl, co jest grane. karny byl. choc szkoda
            argentyny - nie podoba mi sie to, ze wygrala druzyna, ktora przez ostatnie pol
            godziny meczu kurczowo sie bronila, wybijajac pilke na oslep i atakujac raz na
            kwadrans...2 zawodnikami:))) argentyna byla pilkarsko lepsza o jedna klase.
            takie zycie - moze wlasnie dlatego mamy szanse z portygalia i usa:))) pozdro.
            • Gość: canemuto wlasnie... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.06.02, 17:49
              ...przeczytalem zabawny komentarz (www.gazeta.pl) na temat owego meczu,
              opatrzony wiele mowiacym tytulem "Argentyna - Anglia 0:1: prezent sędziego
              pomaga Anglii". podstawa do twierdzenia o tym, ze faulu nie bylo jest tutaj
              wypowiedz eksperta w dziedzinie sedziowania, pana jurgena klinsmanna. bravo,
              bravo - moze jeszcze janek tomaszewski cos doda:))) szkoda coliny, bo znowu
              beda z nim jechac, tak jak po "nieslusznym" karnym na euro2000 (bo przeciez
              jak mozna dac karniaka za ciagniecie za koszulke;)??? i to dla gospodarzy?
              przeciw tym biednym czechom?) ale takie zycie, jak w polu karnym gwizdze sie
              to samo co na calym boisku i uczciwie sedziuje zamiast filozofowac
              maniera, przejawiana przez sedziow niemal na calym swiecie "no niby byl faul,
              ale przeciez nie gwizdne tego na polu karnym" jest bardzo irytujaca...
              wogole cos ostatnio gw promuje "spiskowa teorie dziejow";) - opis meczu z
              francja zakrawa na efekt jakiejs niezdrowej obsesji. ta brutalnosc urugwaju,
              ta "niesluszna" kartka dla henryego (nie zycze nikomu z gw, ale przydaloby
              sie, zeby was ktos tak skosil), ci biedni skrzywdzeni francuzi, te 3 czy 4
              czerwone kartki (de facto jedna - francuzi w tym meczu jak i w calej swojej
              karierze tez grali brutalnie), ktore powinni ujrzec gracze z ameryki pld, ci
              symulanci z urugwaju (jasne, francuzi prawie wogole nie faulowali i na pewno
              nie symulowali)... panowie - opanujcie sie. moze jeszcze wasi pupile awansuja
              do fazy pucharowej;))). nie trzeba od razu pisac bajek...

              na koniec dodam tylko, ze:
              1. kibicowalem argentynie i bardzo zaluje, ze niezasluzenie wygrali anglicy
              2. francuzi byli pilkarsko lepsi i zasluzyli na zwyciestwo, ale zabraklo
              jednego nieistotnego szczegoliku - nie strzelili bramki (tak samo jak w w/w
              meczu niestety)...

              i prosze - niech nikt mnie nie straszy odpowiedzialnoscia (karna:)))???) za
              to, co napisalem. radze raczej samemu zastosowac sie do tych jakze slusznych
              zalecen. pozdro.

              PS gdyby ktos mial jeszcze watpliwosci to odpowiedz brzmi "TAK - nie lubie i
              nie kibicuje reprezentacji narodowej francji".
              • Gość: canemuto mam pytanko IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.06.02, 17:54
                wie ktos moze, jakie portale internetowe sa wlasnoscia spolki (agora), ktora
                zarzadza gw??? albo gazety inne? dzieki i pozdro.
              • miszcz4 Re: wlasnie... 07.06.02, 18:26
                tego szczegoliku nie zabraklo, moj drogi

                bo Trezeguet strzelil prawidlowa bramke
                ktorej - nie wiedziec czemu - sedzia nie uznal

                co do Henry'ego tez uwazam, ze czerwien sie nalezala
                ale do tego meksykanski farciarz powinien byl wywalic jeszcze dwoch Urugwajczykow

                P.S.
                dlaczego uwazasz, ze jesli ktos upomina sie o niesluszna kartke lub karny, od razu musi kibicowac
                bronionej przez siebie druznie
                to pokretna logika
                • Gość: canemuto Re: wlasnie... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.06.02, 19:08
                  miszcz4 napisał(a):

                  > tego szczegoliku nie zabraklo, moj drogi
                  > bo Trezeguet strzelil prawidlowa bramke
                  > ktorej - nie wiedziec czemu - sedzia nie uznal
                  nie pamietam tej sytuacji, ale w koncu sedzia byl tak stronniczy:)))...
                  > co do Henry'ego tez uwazam, ze czerwien sie nalezala
                  > ale do tego meksykanski farciarz powinien byl wywalic jeszcze dwoch Urugwajczyk
                  > ow
                  jednego maksymalnie. francuzi tez uprzejmoscia i czysta gra nie grzesza. tyle
                  tylko, ze jak dotad wiele uchodzilo im plazem.
                  > P.S.
                  > dlaczego uwazasz, ze jesli ktos upomina sie o niesluszna kartke lub karny, od r
                  > azu musi kibicowac
                  > bronionej przez siebie druznie
                  nie mialem zarzutow co do intencji autorow, ale do stylu - szeroki jak rzeka
                  artykul o rzekomo wielkiej krzywdzie, jaka spotkala biednych francuzow. pisanie
                  bzdet o straszliwej brutalnosci (jednostronnej), teraz znowu promowanie tezy, iz
                  karnego nie bylo, skoro (pomijajac aktorstwo owena, ktory wzbogacil swoj pad)
                  byl. poza tym po swej "tezie" o sprzyjaniu francuzom umiescilem taki maly
                  znaczek ";)))". znasz go moze???
                  > to pokretna logika
                  tzn. zbyt skomplikowana? przykro mi - inna juz nie bedzie. ale zawsze moge (jak
                  wyzej) wyjasnic prosciej:))) pozdro.
      • grand Re: Karny dla Anglii 07.06.02, 18:06
        Karny był - to oczywiste. Pochettino dotknął nogi (na pewno był kontakt!!!!!!!!)
        Owena, a Anglik sie sprytnie przewrócił. Mógł biec dalej, ale po co? Błąd
        obrońcy argentyńskiego przesądził o tym, że południowcy jak najbardziej
        zasłużenie przegrali
        • miszcz4 Re: Karny dla Anglii 07.06.02, 18:28
          Owen mogl biec dalej
          Pochettino cofnal noge
          ale upadl

          taki mlody, a juz nauczyl sie cwaniactwa
          ale co tam - tego ucza juz trampkarzy
          • Gość: canemuto pochetino IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.06.02, 19:14
            cofnal noge nie po to, aby umozliwic przebiegniecie owenowi, ale zeby sedzia
            nie zauwazyl faulu. bo kopnal owena - niezbyt mocno, ale takie jest ryzyko w
            polu karnym. owen tez "pofrunal" dalej, niz uzasadniala to sila trafenia.

            ze uczy sie symulowania? to element masowej rozrywki, takze sportu. ogladajac
            i podziwiajac wielka (a czasami "wielka") pilke godzimy sie na to. dlaczego
            nie szalejemy tak, gdy padnie np. oli?
            pozdro.
            • Gość: miszcz4 Re: pochetino IP: *.pozn.gazeta.pl 07.06.02, 19:43
              tylko niezwykla precyzja wzroku pozwala rozstrzygnac ten spor
              ja wpatruje sie w dokladna powtorke tv i kopniecia nie widze
              inni - widza
              ok, roznimy sie w interpretacji obrazu
              nie rozstrzygniemy tego, choc rozmawiamy przeciez o fakach
              jak widac - niekiedy i je trudno ustalic

              ale nikt mi nie wmowi, ze Collina widzial te sytuacje dokladniej niz my
              jakim cudem dostrzegl domniemane kopniecie?
              nie mial chocby cienia watpliwosci?
              • Gość: apcio Re: pochetino IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.06.02, 19:58
                Tam ktos wyzej napisal o henrym i o jego czerwonej kartce. No wiec wedlug mnie
                kartka moglaby byc ale jak juz to zolta, bo to nie bylo celowe zagranie,
                poprostu wslizg a to ze urugwajczyk trafil na bardziej sliska trawe i byl
                szybszy nie powinno decydowac o tym !!! Z kolei zawodnicy z ameryki poludniowej
                grali za ostro i na miejscu sedziego bym dwoch conajmniej wyrzucil !!!
                • Gość: canemuto celowe? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.06.02, 23:43
                  faktycznie nie bylo, tzn. jego zamiarem nie bylo trafienie w pilke - w
                  powtorce widac ze koles ma odwrocona glowe (i chyba nawet przymkniete oczy),
                  sunie sobie po trawce z nozka na wysokosci kolana przeciwnika... dlaczego ten
                  glupi urugwajczyk po prostu nie biegl i nie dal sobie zerwac wiazadel
                  kolanowych??? byloby widac, ze faul byl ewidentnie na czerwo, a tak...

                  a powaznie - nie oczekuj apcio, ze czerwo bedzie tylko wtedy jak bedzie
                  otwarte zlamanie po faulu, albo krew na murawie. zmienily sie przepisy fifa i
                  czerwo jest juz nie tylko za zagrania z tylu i nie tylko, jesli dojdzie do
                  jakis powaznych uszkodzen ciala:)))
                  powtarzam - kartka dla urugwaju max. jedna:))) podro.

                  PS colina mial ta akcje akurat naprzeciwko, tzn. owen przebiegal w poprzek
                  pola karnego.
                  • Gość: miszcz4 Re: celowe? IP: *.pozn.gazeta.pl 09.06.02, 17:47
                    sądze, że mowa w tym fragmencie o kartce dla Henry
                    jesli tak, popieram akurat to zdanie canemuto w calej rozciaglosci

                    nie mozna tak grac jak zagral Henry
                    jedno z bardziej niebezpiecznych zagran, jakie widzialem na tym mundialu
                    i mowie to bez cienia sarkazmu
      • Gość: Bimba Re: Karny dla Anglii IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 12:06
        Faulu oczywiście nie było ale cóż Owen odegrał się za ręke Boga i jest teraz
        remis a tak pozatym to zdziwił mnie Colina bo to niby dobry sędzia.
        • Gość: klaifert Re: Karny dla Anglii IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 08.06.02, 13:20
          moim zdaniem widac na powtorce. lekkie starcie, a collina widzial to za plecow
          M.O. karny prawidlowy, moim zdaniem
          pzdr
          • Gość: miszcz4 Re: Karny dla Anglii IP: *.pozn.gazeta.pl 09.06.02, 17:49
            canemuto bronil Colliny
            ze to arbiter konsekwentny i sprawiedliwy
            moim zdaniem to showmen

            zawsze chce byc gwiazda, chce by o nim mowili
            nie pamietam meczu, w ktorym nie wkroczylby do akcji

            ostatnio widzialem go nawet w reklamie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka