Gość: swansea
IP: *.mcc.ac.uk
09.06.02, 18:32
po meczu z Korea wieszalem psy na Engelu i reszcie
naszej reprezy. obiecalem sobie, ze juz nie bede sie
denerwowal itd itp...
lecz w piatek z swoimi kumplami ogladalem mecz
Anglia-Argentyna. i mimo ze byli oni w nieco gorszej
sytuacji niz my teraz, caly czas wierzyli w swoja
repreze. i tez przedtem wieszali zmieszali z blotem
Owena i s-ke. i Angolom sie udalo... wiec mysle sobie
czemu nasi nie maja zrobic to samo i odprawic
Portugalie do domu. i znowu pewnie bede jutro rzucal
qrwami i mial wszystkiego dosyc ale ciagle wierze w
nasza repreze... i mam nadzieje, ze z Wami jest
podobnie. bylem na meczu ze Szkocja w Bydgoszczy i tam
kibole spiewali przez 90 min mimo ze nasi grali totalny
szajs.. rozliczymy naszych dopiero po meczu z
Portugalia.. ech :)