coolek
17.04.05, 17:42
To byl zalosny weekend w wykonaniu bydgoszczan. Dodajmy do tego wyjatkowo
fuksiarska wygrana nad Czestochowa i mamy pokaz rzeczywistej sily tego
zespolu. Co jest najbardziej zatrwazajace? Slyszeliscie wywiady z naszymi
"orlami"? Praktycznie kazdy mowil: "a trudno...", jakby mieli kompletnie w
dupie wynik zespolu. Prosiak podkreslal, ze ze swojej jazdy jest zadowolony.
Jasne, bo co go wynik zespolu interesuje.
I co panowie prezesi? Dalej bedziecie krzyczec te swoje absurdalne ceny
biletow za ogladanie tego zalosnego "towaru"? Nie no, ceny sa super - bo za
jakosc sie placi, czyz nie? Moze trzeba bedzie zweryfikowac troszke plany na
ten sezon?
Ten zespol niczym nie rozni sie od zeszlorocznego - w Bydgoszczy przewaznie
bedziemy gora, a na wyjazdach beda sromotne porazki. Ehhh...