Gość: bazyliszek
IP: *.chello.pl
19.04.05, 02:03
prokuratura w Hamburgu zamknęła własnie rozpoczęte przed 21 laty (sic!)
śledztwo w sprawie tzw. "meczu śmierci", który miał miejsce w sierpniu 1942
roku w Kijowie. zmierzyły się w nim złożona głównie z graczy miejscowego
Dynama ekipa "Startu", z drużyną stacjonujacej w mieście jednostki Luftwaffe.
mecz ten miał być świadectwem wyższości "rasy aryjskiej" nad "rasą
słowiańską", ale zakończył się niespodziewanym zwycięstwem Ukraińców 5:3.
tej "hańby" Niemcy nie mogli darować. władze okupacyjne rozpoczęły trwające
kilka tygodni i zakrojone na szeroką skalę poszukiwania piłkarzy Dynama,
którzy przezornie, zaraz po meczu, oddalili się z placu gry nie czekając na
tradycyjną wymianę koszulek. efektem tych działań było zatrzymanie i
zamordowanie czterech zawodników. byli to: przedwojenny reprezentacyjny
bramkarz Mykoła Trusewycz (pracował w służbach komunalnych, to jego
Niemcy "nakłonili" do zebrania kolegów i stworzenia drużyny), Mykoła
Korotkych, Iwan Kuźmenko i Ołeksij Kłymenko...