galba
23.07.05, 18:13
No to Francuzi pewnie znowu wściekli. W zeszłym roku prześladowali go
ciągłymi kontrolami i i tak wygrał. Teraz nazwet na chwilę nie oddał
prowadzenia. To wielki sportowiec a żabojady dowodzą swojej małości
nienawidząc go tylko dlatego, że jest Amerykaninem.
G.