Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    GP Węgier - Schumacher z pole position

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 14:38
    Powrót Króla??????????
    Obserwuj wątek
      • Gość: ja Re: GP Węgier - Schumacher z pole position IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 16:00
        i tak na finishu nie znajdzie sie na podium na szczescie ferrari i niemiec w
        tym roku sa na koncu stawki i niech juz tak zostanie
      • Gość: olo Re: GP Węgier - Schumacher z pole position IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 30.07.05, 16:39
        na lekkim baku... truli ciagle tez super jezdzi w eliminacjach i jakos sie nikt
        nie podnieca... schumi pole zaliczyl- od razu ludzie sie podniecaja ze schumi
        wraca... wyscig sie liczy... a tu gumy slabo wygladaja... wiecej paliwa w
        baku... sadzac po poprzednich wyscigach- schumi na 3 pitach pojedzie... raczej
        nie ma sie co podniecac... w tym roku juz na szczescie nic nie zdziala...
        przynajmniej formula jest interesujaca:)
        • Gość: majrix Re: GP Węgier - Schumacher z pole position IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 30.07.05, 18:32
          taaa, jasne, a cała reszta na pewno miała bak napełniony po brzegi i obędzie
          się bez pitów. Obaczy się jutro jak było na prawdę. Ja tam się nie podniecam że
          Schumi od zaraz zacznie wygrywać, no bo niby na jakiej podstawie? No chyba że
          Japońcy stworzyli jakąś nową oponę, co daj Boże. Ech, mógłby Schumi wygrać.
          Fajnie by było jakby popadał deszcz. Nie wiem czy jest ktoś, kto dotrzymałby mu
          koła. Pamiętam jak jeszcze kiedyć jeżdźąc Bennetonem robił nieudacznika Hilla
          (w o wiele lepszym wtedy Williamsie) jak chciał.
          • Gość: Vader Re: GP Węgier - Schumacher z pole position IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 02:06
            Nieudacznik to z ciebie jest ... taa zrobił Hilla w konia jak po szmaciarsku
            pozbawił go mistrzostwa w 1994 ale wtedy pewnie na stojąco wchodziłeś w
            pieluchahc pod stół:P
            • Gość: majrix Re: GP Węgier - Schumacher z pole position IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 31.07.05, 09:48
              Daj spokój Vader. Wtedy akurat kibicowałem Hillowi i uważam że przefiukał na
              własne życzenie 2 mistrzostwa. Powinno się ono było rozstrzygnąć o wiele
              wcześniej niż w Australii. Hill to nieudacznik i tyle.
          • Gość: olo Re: GP Węgier - Schumacher z pole position IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 31.07.05, 05:42
            no i przeciez o to chodzi... po pole wszyscy jezdza na lekkich bakach... wiec
            to nie ma znaczenia w dzisiejszej formule wyscigu... przy zmianie przepisow i
            parametrow maszyn... a jak juz do wyscigu dochodzi... i pelne baki sa to sie
            okazuje co innego- czego przykladem jest truli i schumi z ostatnich kilku
            wyscigow... w koncu juan z ostatniego miejsca startowal- i na 2giej pozycji
            wyladowal ostatnio... kimi na pelnym baku tez niczego sobie jezdzi... no chyba
            ze nie ogladasz wyscigow a tylko czytasz recenzje w gazecie... to
            rzeczywiscie... troche inaczej to moze wygaldac.. a schumi to tak hillem
            wymiatal ze zapomnial sie i w niego wjechal sobie... w 1994 wygral w ten sposob
            eliminujac hilla co zamiatal schumim jak chcial w tym decydujacym wyscigu... w
            97 tez pokazal klase... prawdziwy wyjadacz... a co do tego benettona.. to
            schumi wcale nie wymiatal jak w benettonie byl... tylko w 1995 jak renault
            dostarczal silniki... no i jak sie do ferrari przesiadl... to tez nie bylo
            niebiesko az do momentu jak ferrari prawdziwa maszyne stworzylo... dzielo
            sztuki w historii wyscigow samochodowych... czego przykladem jest 99 kiedy to
            irvin nawet lepszy od schumiego byl... a przeciez nic ciekawego nie pokazal
            wczesniej.. no a od 2000 to dominacja... ja osobiscie bym powiedzial ze nie
            schumiego... ale ferrari... w koncu rubens daleko za nim nie byl (3 w 2001, 2 w
            2002 4 w 2003 itd).. a czasami to musial nawet go przepuscic:) a 2004 tylko
            uzasadnia jeszcze bardziej ta teorie- ferrari zdominowaly sezon komplentie a
            schumim 1 i rubens 2 w ogolnej klasyfikacji... ale to sa takie tam moje
            przemyslenia oparte na samochodach... na silnikach technicznych parametrach i w
            ogole takich tam... schumi jest dobrym kierowca- nie ma 2ch zdan... ale na
            pewno nie najlepszym ever! nie to co rossi w motorowych wyscigach... milego
            ogladania i kibicowania wspanialym sportom motorowym!
            • Gość: majrix Re: GP Węgier - Schumacher z pole position IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 31.07.05, 09:58
              Hej. Po pierwsze najbardziej regulamin wyścigów podobal mi się w czasach kiedy
              jeszcze jeździł Senna, Mansell, Prost. Treningi 2 dni, kilkanaście okrążeń,
              brak dotankowywania paliwa podczas wyścigu itd. To było przejrzyste. nie wiem
              czy pamiętasz. ale wtedy kiedy Schumi wjachał w Hilla, to w tym sezonie był z
              trzech wyścigów wykluczony za jakieś tam nieprawidłowości, już nie pamiętam za
              co. A mimo tego Hill nie potrafił wygrać MŚ. Na Bennetonie Schumi wygrał2 razy
              MŚ, raz z silniekiem Renault, ale pierwszy raz Forda.
              Faktem jest że oba pierwsze mistrzostwa zdobył tylko dlatego, że zginął Aerton
              Senna. On mając yaki samochód na pewno długo zdonimowałby mistrzostwa. Pamiętaj
              że w końcu Hill wygrał, po nim jeszcze wygrał Vileneuve i Prost.
              A co do faktu że raz przed Michalelem był Edie, był, ale wtedy Schumi chyba z
              pół sezonu nie startował po wypadku.
              Pozdrawiam
      • tom1111 Re: GP Węgier - Schumacher z pole position 30.07.05, 23:47
        eee , 2 mietki będą na pudle :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka