Gość: Fazi
IP: *.tor.dial.tht.net
28.08.02, 14:35
Martwi mnie, ze we wszystkich wypowiedziach pilkarzy, trenerow i dzialaczy
Legii na pierwszy plany wysuwa sie niemoznosc wyeliminowania Barcelony.
Wszyscy z gory zakladaja, ze sie nie uda. Tak nie mozna podchodzic do zadnego
przeciwnika, trzeba wyjsc na boisko i walczyc o awans. Ja wiem, ze jest to
bardzo ciezkie, zdaje sobie sprawe jakie roznice dziela te dwie druzyny, ale
nie mozna przed meczem mowic, ze nie walczymy o awans!!
Spojrzcie na wypowiedzi zawodniko i trenera Barcelony. Oni wyraznie mowia, ze
traktuja ten mecz powaznie i nie mysla, ze Legia latwo odda awans. Zarowno de
Boer jak i Puyol podkrslaja, ze Legia w Barcelonie do 85 min. przegrywala
tylko 1:0, miala swoje okazje, jednak na szczescie dla katalonczykow ich nie
wykorzystala. Mozliwe, ze wypowiedzi te to troche kurtuazji, ale swiadcza tez
o profesjonalizmie tej druzynyi ze wiedza, ze dopoki sedzia nie odgwizdze
konca meczu, trzeba grac.
Mysle, ze zarowno Wisla rok temu jak i Legia teraz przegraly eliminacje do LM
przed meczami z Barca, m.in. poprzez tego typu wypowiedzi i brak wiary.
Dopoki polskie druzyny, nie bda podchodzic z wiara do meczy z wielkimi
druzynami, dopoty nic nie osiagna. Wiara gory przenosi.
Pozdrawiam wszystkich kibicow Legii, Wisly, Amici, Polonii i wszystkich
polskich druzyn.