Gość: Adrian M. Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 17:20 Zapalmy świeczkę Arkowi [*] Odpowiedz Link Zgłoś
bialostocki_dryszcz Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. 16.09.05, 17:48 Objawienie 21:4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siwy Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 17:50 Kondolencje dla rodziny. Bezsensowna śmierć. Może da to do myslenia innym wariatom drogowym. Nawet niemieckie i austryjackie autostrady nie są bezkolizyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luluś:( Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 17:57 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 18:01 "Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic, o nic Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil Najlepszą z twoich chwil" i właśnie w najlepszej chwili ON powiedział: "koniec" Odpowiedz Link Zgłoś
beelukas Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. 16.09.05, 18:08 Takie to dziwne.Jakie niezwykłe-zwykłe są chwile na 1 minutę,5 minut,30 minut,1 godzinę... przed tragiczną śmiercią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.05, 18:15 Na jednym z nagrobków na bodajże gdańskim albo tczewskim cmentarzu można kiedyś było przeczytać: "Co mnie spotkało, was nie minie - Ja jestem już w domu, a wy jeszcze w gościnie." Tak, śmierć nie minie nikogo z nas, jednakże Arka śmierć boli bardzo, nastąpiła tak nagle i tak tragicznie. Oprócz życia i śmierci Bóg podarował nam również czas - i właśnie czas ukoi ból i rany przede wszystkim żony Agnieszki, ale również całej pozostałej rodziny, bliskich, przjaciół oraz kibiców. Kiedy otrzemy ostatnią łzę NASZ środkowy z wysokiego niebieskiego domu uśmiechnie się do nas - jeszcze gości na ziemi. A polska reprezentacja "Arka Gołasia" zagra mecz, jakiego świat nie widział, dla CIEBIE!!! Aż sam Pan Bóg pokiwa z zachwytem głową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RITA Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 19:15 A MÓGŁ BYĆTAKI SZCZĘŚLIWY.. Odpowiedz Link Zgłoś
karolla.g [*][*][*] 16.09.05, 19:42 też nie wiem co napisać.. świeć Panie nad jego duszą [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messina Re: [*][*][*] IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.05, 20:06 [*] Żegnaj Arku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desperato Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 20:35 jestem zdruzgotany. tak mi jakoś baaardzo smutno :( Odpowiedz Link Zgłoś
tomsouth Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. 16.09.05, 20:39 pisze z Anglii dopiero przeczytalem... nie ma slow aby powiedziec Agnieszce... szkoda byl czlowiekiem o ktorym bedziemy pamietac Zegnaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 20:57 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kozi Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 21:11 [*] niech spoczywa w pokoju :..( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magajoca Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 21:49 Arek - dałeś kibicom wiele radości i powodów do dumy - dziękujemy CI za to! ŻEGNAMY NAJLEPSZEGO ŚROKOWEGO REPREZENTACJI POLSKI ps. trudno mi pogodzić się z Twoją śmiercią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina [*] dla Arka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 21:55 dziekujemy Arku za wspaniale mecze! teraz to juz nie beidzie to samo. na zawsze zostaniesz w mej pamieci. spoczywaj w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
dafir Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. 16.09.05, 22:36 To nie deszcz dzisiaj padał, to niebo płakało... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Nr 16 na kadrowej koszulce Arka .. 16.09.05, 23:39 ... i 16 pożegnał się z nami ... a ja ciągle czekałam na Jego powrót do formy, na Jego krótkie, na bombardowanie przeciwników zagrywkami ... z meczu na mecz zastanawiałam się, czy to będzie teraz, już w tym spotkaniu ... a okazało się, że już nigdy ich nie zobaczę ... nie zobaczę nawet tej postaci ... nie zobaczę Jego uradowanej twarzy po wygranej akcji, po wygranym spotkaniu ...... :( Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia55 Re: Nr 16 na kadrowej koszulce Arka .. 17.09.05, 00:21 Ja jestem matką siatkarza,Który uczył się z Arkiem w SMSie w Spale.Wiem jak wygląda życie sportowca.To ciągle praca,praca,praca.Arek naprawde nie miał wiele czasu na życie osobiste.Dopiero wchodził w świat wielkiej siatkówki,w świat,o którym marzy każdy siatkarz.Dopiero założył rodzinę.Dopiero miał zbierać owoce swojej ciężkiej pracy,a już Pan Bóg powołał go do siebie.Nie będzie tam sam.śpotka tam wspaniałych polskich siatkarzy imoże stworzą w niebie cudowną drużynę.Mam nadzieję, ze to naprawdę l;epszy świati tak naprawdę być musiało.Spoczywaj pokoju.Cześć jego pamięci.Pustka po Arku pozostanie w sercach kibiców na długo,bo na taki talent przyjdzie nam długo poczekać.Składam serdeczne wyrazy współczucia dla rodziców Arka i Lączę się z nimi w bólu razem ze wszystkimi matkami siatkarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martasoft Re: Nr 16 na kadrowej koszulce Arka .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 12:54 tak ladnie sie cieszyl, prawda? zawsze podziwialam jego spokoj na boisku... cos sie nie udalo-nie wsciekal sie, nie lecialy ku*** pod nosem. i tenjego usmiech po udanej akcji! nie powiem nic nowego, nic oryginalnego, ale to byl moj ulubiony siatkarz. jestem pewna ze i w druzynie byl bardzo lubiany, i to nie tylko przez Krzysia Ignaczaka.tyle osob za Toba placze, Arku! :( zebys Ty chociaz teraz byl szczesliwy...wierze, ze tak jest! i tylko swiat za Toba placze ;( [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lylah Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.darnet.rybnik.pl 17.09.05, 10:06 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qasha Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 10:10 "...Śpij nocą śnij, niech zły sen Cię nigdy więcej, nie obudzi, teraz śpij. Niech dobry Bóg, zawsze Cię za rękę trzyma, kiedy ciemny wiatr, porywa spokój siejąc smutek i zwątpienie, pamiętaj że ..." My nie zapomnimy...{*][*] Głębokie wyrazy współczucia dla Rodziny, Kolegów z drużyny, Przyjaciól i wszystkich Kibiców. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek2001 ['][']['][']['][']['] 17.09.05, 10:47 Ech... Jak tu gadac, kiedy łzy same napływają do oczu... Jestem zły na siebie, że miałem "wonty", kiedy Arek serował... Kocham siatkówkę i kochałem Arka - jak brata... Kogoś mi tu będzie teraz brakować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyg@nek Re: ['][']['][']['][']['] IP: *.osk.enformatic.pl 17.09.05, 11:43 Smutek i żal. To nie powinno się stać. Nie wiem jakich użyć słów. Odpowiedz Link Zgłoś
nieszkasob Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. 17.09.05, 11:40 ['] ['] ['] To wielka strata i az serce sie kroi gdy widzi sie smierc mlodego, zdolnego faceta, ktory mial wszystko przed soba.............i zawszer mnie rozczulala koszulka z napisem GOLAS :) .............. wielka strata Od 2 l wybieram sie na mecz siatkowki "na zywo" i jaakos zawsze jest cos wazniejszego.....szkoda, ze teraz to bedzie na pewno mecz bez Gołasia ......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bob Nie tylko los ... IP: 83.68.214.* 17.09.05, 12:26 ... ale i troche glupoty niestety! Cytuje za Super Expressem : "Ryszard Bosek (55 l.) był trenerem, przyjacielem, menedżerem Arka. Jeszcze w czwartek wieczorem rozmawiali. - Jechał na treningi w nowym, włoskim klubie - opowiada. - Przyjechał do mnie. Pożegnaliśmy się. Nie wiedziałem, że będzie to nasze ostatnie pożegnanie. Zresztą, kto wtedy przypuszczał. Nikt nie przewidzi takiego wypadku." Twierdze, ze mozna bylo to przewidziec !!! Fakty : Wieczorem we czwartek Golas widzial sie z Boskiem (chyba w Czestochowie). O 7-ej z minutami mial wypadek pod Klagenfurtem. A wiec musial wyjechac poznym wieczorem i pokonac ok. 800 km w ciagu 9-10 godzin. Mial odezwac sie do Boska w piatek w poludnie, a wiec juz z Padwy. Czyli planowal jechac cala noc aby pokonac te 1100-1200 km. Wniosek : Czysta glupota !!! Mlody, niedoswiadczony kierowca nie powinien tego robic. Po prostu byl zmeczony i przysnal. Niestety swietej pamieci Golasiowi, jego zonie no i Boskowi (mogl mu odradzic ta wyprawe nocna) zabraklo po prostu wyobrazni. Oby ten trgiczny wypadek byl przestroga dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny Re: Nie tylko los ... IP: *.echostar.pl 17.09.05, 20:08 niestety wygląda na to że przysłowiowa "baba za kierwonicą" zabiła jednego z naszych najlepszych siatkarzy, który mógł nas zaprowadzić po olimpijskie złoto. i przy okazji swojego męża. straszne dla niej. straszne dla wszystkich. najgorsze dla niego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 13:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [`] Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 13:08 czuje ogromny żal i smutek.....:(( Odpowiedz Link Zgłoś
uka_m Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje. 17.09.05, 13:14 Próbuję zająć się czymś.W gardle mam gulę,nie mogę płakać.Często oglądam mecze: piłka,siatka-ulubione.Mam wielką słabość do sportowców. ........uważajmy na drogach........ Gdzieś to już napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helmutto Koszulka z numerem 16 na zawsze tylko dla Arka !!! IP: *.idea.pl 17.09.05, 14:58 Koszulka z numerem 16 Polskiej reprezentacji powinna być tylko dla niego. To będzie największy hołd oddany Arkowi. Odpowiedz Link Zgłoś