Gość: dexter
IP: *.pl
22.09.02, 20:23
Właśnie wróciłem z meczu, patrzę w necie i widzę, że "W/g obserwatora PZPN
sędzia gwizdał na poziomie... dobrym". Pusty śmiech ogarnia. Jak długo
jeszcze będziemy oglądać na naszych boiskach tych sędziowskich nieudaczników
i jak długo będzie jeszcze PZPN przymykał na to oko? 3 niepodyktowane karne,
ogólny brak panowania nad sytuacją na boisku, wiele decyzji sprzecznych z
sygnalizacją liniowego... ręce opadają.