Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Legia-Lech

    IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 13:27
    Od dawna o tym mówiono, wreszcie się doczekaliśmy. 25.08.2002 doszło do
    umówionej awantury ekip chuligańskich Legii Warszawa oraz Lecha Poznań. Po
    stronie Legionistów około 200 osób (oni sami twierdzą że 170), wraz z nimi
    ekipy Pogoni Szczecin i Zagłębia Sosnowiec. Lechitów 3 autokary (około 120-
    130 osób), ekipy Brygada Banici i Young Freaks`98. Walka umówiona w jednym z
    warszawskich parków, jednak kiedy Poznaniacy dojeżdząja do stolicy,
    otrzymują telefon od Legionistów że miejsce jest nieaktualne ponieważ
    zostali wyczajeni przez psów. Mówią Lechitom żeby jechali główną ulicą, a
    oni wyjdą im naprzeciw. Tak też się stało. Na jednej z głównych ulic
    Warszawy, na całej szerokości dwupasmowej jezdni stoją ubrani wszyscy w
    jednakowych białych koszulkach Warszawiacy. Lechici (wszyscy z żółtymi
    opaskami na ramieniach) wychodzą im naprzeciw. Awantura umówiona na gołe
    ręce, jednak wśród Lechitów widać sprzęty. Kiedy są już obie grupy w małej
    odległości od siebie Legia zaczyna klaskać, pokazując wysoko w górze ręce
    bez sprzętu. Poznaniacy idą na bok i wyrzucają rympały. Po chwili obie grupy
    pokazując że są bez uzbrojenia po paru okrzykach ruszają na siebie. Dochodzi
    do konkretnego starcia, walka bardzo zacięta, trwa około 5 minut! Początkowo
    wydawało się że Legia osiąga przewagę, jednak po chwili Legioniści
    zaczynają "odpadać", tyły zaczynają się cofać. Lechici uderzają bardzo
    konkretnie. Legia zaczyna uciekać... Gonieni są kilkadziesiąt metrów. Wydaje
    się że koniec awantury. Zjeżdza się coraz więcej psów, Lechici zadowoleni
    wracają do autokarów. Jednak Legioniści atakują ponownie, tym razem rzucają
    już butelakami, rympałami. Kiedy już się wypróżnili Lech znów ruszył, teraz
    walka trwała już bardzo krótko, Lechici podbudowani psychicznie gonią
    bojówkę Legii spory kawałek (jeden przystanek). To już był koniec afery.
    Legioniści ewakuowali się przed niezliczoną liczbą policji, a Lechici
    zostali okrążeni przez psów, jednak po krótkich wyjaśnieniach ("musieliśmy
    się bronić, ktoś nas zaatakował, nie wiemy kto") psy sobie odpuściły i
    zawieźli Poznaniaków na stadion...

    Podsumowując była to największa awantura umówiona w historii Hooligans w
    Polsce - przyznają to obie ekipy. Po obu stronach byli ranni, jednak
    niezaprzeczalnym zwycięzcą tej awantury zostali chuligani Lecha Poznań. Już
    słychać o rewanżu, tym razem może w Poznaniu? - jednak czy Warszawiacy będą
    w stanie zebrać taką załogę żeby pojechać na teren wroga. Zobaczymy!


    www.kibice.pl
    Obserwuj wątek
      • legionix Re: a co to ma wspólnego... 25.09.02, 13:37
        a co to ma wspólnego ze sportem i piłką nożną? bo ja nie widze związku...
        • Gość: bąbel Re: a co to ma wspólnego... IP: *.datastar.pl 25.09.02, 14:32
          To chyba nie to forum...
          • legionix Re: a co to ma wspólnego... 25.09.02, 14:35
            Gość portalu: bąbel napisał(a):

            > To chyba nie to forum...


            moze na forum boks, albo forum wolna amerykanka jeszcze by pasowało...
            • Gość: rrrafal Re: a co to ma wspólnego... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.09.02, 09:09
              legionix napisał:

              > Gość portalu: bąbel napisał(a):
              >
              > > To chyba nie to forum...
              >
              >
              > moze na forum boks, albo forum wolna amerykanka jeszcze by pasowało...

              hmm.. moze trzeba pomyslec i zalozyc im takie forum bo sami nie sa chyba w
              stanie znalezc takiego forum...
      • fle_xx I tak ma byc... 25.09.02, 19:14
        Najlepiej jeszcze zeby sie tlukli na dzikim polu... Byle jak najdalej od
        stadionów! Gdzie odstraszaja rodziny z dziecmi, psuja opinie prawdziwym kibicom
        i zniechecaja do pilki noznej ewentualnych sponsorow.
        • Gość: berserk Re: I tak ma byc... IP: *.chello.pl 25.09.02, 20:46
          w pełni popieram. tylko niech policja się nie wtrąca, niech się barany
          pozabijają jak lubią
          • greyrat Re: I tak ma byc... 26.09.02, 12:38
            ja proponuję:ubrać jednych w krzyżackie płaszcze, drugich w polskie,dać miecze
            i topory, ustawić kamery...i od razu trza mniejszy budżet na ekranizację pewnej
            lekturki...
            • Gość: RO Re: I tak ma byc... IP: *.waw.cdp.pl 27.09.02, 11:06
              greyrat napisał:

              > ja proponuję:ubrać jednych w krzyżackie płaszcze, drugich w polskie,dać
              miecze
              > i topory, ustawić kamery...i od razu trza mniejszy budżet na ekranizację
              pewnej
              >
              > lekturki...

              Tak i zdjęcia bardziej realistyczne ......

              Takich gamoni nie trzeba nam na polskich stadionach

              Bandyci do więzienia a głupcy na pal!
              • Gość: sss Re: I tak ma byc... IP: *.zamosc.mm.pl 27.09.02, 22:12
                tylko trzeba by bylo wytlumaczyc zagranicznym widzom dlaczego krzyzacy zamiast
                krzyzy maja na plaszczu trzy paski
          • Gość: Cinek_ok Re: I tak ma byc... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 21:42
            Gość portalu: berserk napisał(a):

            > w pełni popieram. tylko niech policja się nie wtrąca, niech się barany
            > pozabijają jak lubią

            Swiete slowa!
      • krakonix Re: Legia-Lech 27.09.02, 22:07
        jebać Legię!!!! To stara kórwa!!!!
        • Gość: sss Re: Legia-Lech IP: *.zamosc.mm.pl 27.09.02, 22:14
          pisze sie "kurwa" cholpcze "kurwa"
          • krakonix Re: Legia-Lech 27.09.02, 22:19
            spierdalaj
            • Gość: sss Re: Legia-Lech IP: *.zamosc.mm.pl 27.09.02, 22:50
              :) tez cie lubie
      • Gość: m04 Re: Legia-Lech IP: *.lublin.mm.pl 27.09.02, 22:14
        A dlaczego to bez sprzetu? Boicie sie? Ja bym proponowal po trzy miotacze ognia
        i szesc granatów na kazdy "team". Ostatni który zostaje wygrywa. Gdyby nikomu
        sie nie udalo - remis. Moze juz na koniec sezonu mielibysmy normalna sytuacje
        na stadionach.
      • Gość: Legia14/88 LAMY IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.09.02, 14:01
        Dobry dym nie jest zły,ale np:krótki wypad pod kasy, po flagi itp. Jeśli sterydowcy chcą się umawiać to OK, aby dalej ode mnie. A najlepsza akcja to zdobycie flagi Arki na meczu Lech-Legia.To była akcja!!
      • Gość: koaa Re: Legia-Lech IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 00:50
        A ciekawe kto donosi o tych towarzyskich spotkaniach policji ?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka