amarian2
16.03.12, 08:54
Do Teodora Howańca
W WR ukazała się artykuł Teodora. Na początku chciałbym zapytać, czy Teodor zapłacił za swoją reklamę? Bo jest top gazeta mieszkańców i jego wystąpienie można uznać jako wstęp do kampanii referendalnej.
Pomijam zarzuty, że referendum jest wynikiem śmierci p. skarbnik. Jest to kłamstwo. Jak na razie to ekipa pani prezydent w tej gazetce i na forum stale podnosi ten temat. Jeden z radnych napisał nawet, że jest to żenujące. Tak żenujące ale widzimy kto ciągle atakuje osobę, która nie może się bronić.
Kilka jednak wątków tej pisaniny Teodora są wręcz szokujące. Teodor Howaniec opisuje, jak to bywało za rządów Andrzeja Stani. Pisze nam o wysokich kosztach utrzymania administracji, „m.in. na skutek niekontrolowanego, bezmyślnego zatrudniania ludzi, którzy często nie mieli co robić w magistracie” Pisze nam odkrywcze informacje ile było zatrudnionych na początku a ile na końcu.
Wszystko to Teodorze wiemy, mało tego My pisaliśmy o tym na forum ( jedyne nam dostępne) a ja zgłaszałem w tej sprawie interpelacje ( może pamiętasz tą pierwszą o Radach N.adzorczych).
Przykro mi, ale posiadam wszystkie swoje interpelację na które to TY odpowiadałeś.
Gdzie byłeś wtedy? Już wiem, od 2000 do 2006 roku pełniłeś funkcję wiceprezydenta. I to w okresie największego „niekontrolowanego, bezmyślnego” przyjmowania pracowników. NIC o tym nie wiedziałeś? Nie miałeś wpływu na to? To co tam robiłeś? Spokojnie się przyglądałeś jak Urząd się rozrasta i jak szasta się pieniędzmi?
Czy w podległych Tobie wydziałach też ludzie „nie mieli co robić w magistracie”.
Piszesz o zwolnieniach. Myślę, że akurat w tym temacie ze względu na Ciebie przemilczę.
Dla przypomnienia, byłeś jeszcze radnym w latach 2006-2010. Kiedy otwarły ci się oczy na te wszystkie nieprawidłowości o których piszesz?
Rozumiem, że bronisz p. prezydent. OK. Tylko groteską jest to co ty piszesz, a może jeszcze większego to czego nie chciałeś napisać.