Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    A1 Grand Prix

    IP: *.przeglad.com.pl / 62.29.141.* 06.11.05, 18:48
    A1 GP nie ma być konkurencją dla F1. Nie ma takich szans. Wypełnia tylko
    kalendarz zimowy. od A1 do F1 jest baaardzo doaleko...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Rakso Re: A1 Grand Prix IP: 62.233.200.* 06.11.05, 20:04
        a co Pan wie o F1 Panie Oskar?
        • Gość: oskar Re: A1 Grand Prix IP: *.przeglad.com.pl / 62.29.141.* 07.11.05, 12:15
          Drogi panie Rakso
          potencjalnie wiem o F1 o wiele więcej niż Pan
          Na pewno na tyle, aby widzeć jak format wyścigów A1 absolutnie nie przystaje do
          F1 i nie może stanowoć dla niej konkurencji, bo nie takie są założenia tej
          serii.
          Już prędzej konkurencją byłaby GP2 (gdyby nie fakt że to seria supportująca)
          lub DTM - jeśli slyszał pan o czymś takim.
          • Gość: pocalujta_wujta DTM nie jest zadna formula IP: *.gs.com 07.11.05, 16:52
            Po pierwsze DTM to nie jest formula. Formula jest zdefiniiowana jako bolidy z
            otwartymi kolami. DTM to nie bolidy i absolutnie nie ma mowy o otwartych kolach.

            Samochody jakiejkolwiek formuly i samochody z zamknieta przestrzenia wokol kol
            prowadzi sie inaczej i inaczej tez sa zdefiniowane wymogi wyscigu.

            Nie ma wiec mowy o jakiejs konkurencji zawodow.

            Z F1 nikt nie probuje konkurowac. Jest to formula technologiczna, ale wcale nie
            musi byc najszybsza czy najbardziej spektakularna. Szybsze sa Indy Car i to
            bezspornie, ale sa malo spektakularne, bo maja tylko trzy wyscigi na torach
            nieowalnych. Zreszta spektakularnosc jest rzecza wzgledna.

            Tak dla informacji to powstala formula zwana ChampCar (nie to nie jest CART ale
            byc moze IRL niedlugo sie polaczy z ChampCar), ktora glowny wlasciciel Kevin
            Kalkhoven zdefiniowal tak by byla bardziej spektakularna niz F1, tansza i
            szybsza. Za rok sie wszystko okaze. Po raz pierwszy beda zawody sklizgania sie
            bolidem ku uciesze publiki.

            F1 jest szczytem techniki, ale takze szczytem bufonady. Tak dla informacji to
            na codzien siedze w materialach z wewnatrz F1 i paru innych formul. Z pewnoscia
            nie wiem wielu rzeczy, ale jesli mialbym powornywac to dziennikarze Gazety
            pisujacy na tych lamach moga miec sporo mniej informacji ode mnie... natomiast
            z cala pewnioscia wiecej jej bedzie mial ode mnie Kubica.

            Z USA pozdrawia,
            pocalujta_wujta

            (P.S> Moje prenumeraty materialow przydza z Wielkiej Bryytanii i z pewnoscia
            ciezko do nich dotrzec zarowno przecietnemu czytelnikowi w USa jak tez w
            Europie.
            • Gość: Oskar Re: DTM nie jest zadna formula IP: *.przeglad.com.pl / 62.29.141.* 08.11.05, 14:45
              Widzę że prawdziwy z ciebie znafffca.

              1. jeśli DTM nie może być w przyszłości konkurencją dla F1 to powiedz mi - jak
              to jest, że kiedyś najpopularniejsze wyścigi w USA to był IndyCar, a teraz jest
              to NASCAR? To są - jakby nie patrzeć - samochody quasiturystyczne (trochę tak
              jak DTM), które wyprzedziły pod względem popularności wyścigi bolidów
              jednomiejscowych (openwheelers), takich jak F1. Więc co do ewentualnej
              konkurencji ze strony DTM to akurat nie jest to takie nierealne, szczególnie w
              obliczu ewentualnego rozpadu F1 przed sezonem 2008 (słyszałes coś o tym?).

              2. Tak - bolidy IRL i Champ Cary są szybsze od F1... na prostych - na torze z
              zakrętami nie mają szans z F1 czyli de facto są wolniejsze. Jesli nie wiesz -
              najszybszy kierowca/samochód wyścigowy to nie ten co osiaga najwyższą prędkość
              tylko ten, który najszybciej pokona całe okrążenie (piszę o torach drogowych,
              ponieważ samochodów F1 nie przygotowuje sie do jazdy po owalu).

              3. Co do bufonady F1 - tak jest to hermetyczne i elitarne środowisko, ale
              zbytnie nagłasnianie tego faktu przez media i działaczy amerykańskich mają na
              celu maskowanie faktu, że w F1 startują najlepsze teamy i najlepsi kierowcy
              (przewaga jest znacząca). Nie da się ukryć że amerykanskie wyścigi, podobnie
              jak wiele innych dyscyplin, sa bardziej widowiskowe niż w Europie. Sa jednak
              przy tym znacznie łatwiejsze. Dla tego między innymi seria taka jak Champ-Cars
              nie może konkurować z F1 na terenie Europy i większości świata (poza
              kontynentem północno-amerykańskim).


              4. Do materiałów z WB dotrzeć jest nie trudno, niemniej swoje informacje
              zbieram także na torach wyścigowych, głównie Europy - najlepiej dowiadywac się
              u źródła - wuju

              całuski
              osk
      • Gość: slawek szydlowski Re: A1 Grand Prix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 01:21
        Jestem fanem F1 sądzę, że A1 GRAND PRIX nie ma żądnych szans aby zagrozic F1 w
        jaki kolwiek spoób. Pamiętajmy, że F1 jest królową sportów motorowych. Dla
        niektórych z nas F1 stala sie kultura. sposobem na zycie, marzeniem który każdy
        z nas fanów chciałby w swoim zyciu zrealizować. Sądze ze A1 GRAND PRIX bedzie
        tylko impreza motorowa która wypełni lukę w czasie ZIOMOWYM kiedy F1 pauzuje.
      • Gość: Brat Kubicy Re: A1 Grand Prix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 07:09
        Spoko, spoko. To dopiero pierwszy sezon. Zasady sa fajniejsze niz w F1, bo
        wiecej zalezy od kierowcow a mniej od kasy. Konkurencja to zdrowa rzecz.
        PS A co bedzie jak jakas Polska firma (np. Orlen) wykupi miejsce dla Polskiej
        druzyny?
      • Gość: K. Re: A1 Grand Prix IP: *.cable.quicknet.nl 07.11.05, 16:07
        W zalozeniu kazda nowa klasa jest konkurencja dla innej klasy poniewaz odbiera
        jej fundusze sponsorow ktorzy inwestuja w inna klase, a mogliby zainwestowac np
        w F1. Ilu takich sponsorow w koncu zmieni klase trudno powiedziec - A1GP jest
        dopiero w pierwszym sezonie, nie ma specjalnie znanych kierowcow i jeszcze nie
        wiele stacji telewizyjnych ja wyswietla. Ale klasa ta wtrynia sie na rynki
        dotychczas malo penetrowane przez F1, wciagajac teamy i kierowcow z krajow ktore
        w F1 nic nie maja, i nie maja mozliwosci finansowych by w to wejsc. Jednak mimo
        wszystko w kraje typu Indonezja czy Chiny ktore maja swoj team w A1 sa
        ekonomicznie atrakcyjne dla sponsorow by w ta klase inwestowac.

        Ponadto dotychczas mozna powiedziec, biarac pod uwage zaninteresowanie loklanej
        publicznosci ktore jest wysokie, ze klasa sie na razie sprawdza i jej
        popularnosc rosnie. Mozliwe ze w nastepnym sezonie wiecej 'gwiazd' sie w niej
        znajdzie. A F1 bynajmniej przyszlosci zapewnionej nie ma, konkurencyjne
        mistrzostwa marek GPWC od 2008 jest realna mozliwoscia, w momencie kiedy
        zainteresowanie publicznosci sama F1 tez w ostatnich 3 latach zmalalo. Ponadto
        F1 nie ma monopolu na wszystkie kraje - w Europie jest najbardzie znana klasa,
        ale juz w Stanach dwie klasy bylego Indycar sa o wiele bardziej popularne. Czemu
        A1 nie mialoby przejac takze kilku innych rynkow w ten sam sposob? Przeciew w
        Azji wogole, a nawet w postkumistyczniej Europie zainteresowanie F1 jest na
        razie rowniez chlodne, a takie Czechy i Rosja sobie juz zalogi znalazly. Polska
        by moim zdaniem dobrze zrobila wstawiajac w nastepnym sezonie wlasna zaloge, ma
        Kubica cos do roboty przynajmniej. :)
      • Gość: pocalujta_wujta Po co istnieje A1 IP: *.gs.com 07.11.05, 17:01
        Po pierwsze jest zapotrzebowanie na spektakularny wyscig a nie zdominowane
        technologicznie wyscigi bufonow gdzie tarcia w zespole choc nie znane
        przecietnemu kibnicowi to potrafia wyeliminowac lepszych kierowcow od tych
        ktorych widzimy w czasie wyscigow (tak a jest smutna prawda jesli ktos
        cokolwiek wie o wnetrzu F1).
        Bolidy o takiej samej lub bardzo podobnej konstrukcji pokazuja faktycznie ktory
        zespol byl lepiej przygotowany do wyscigu, a nie ktory zespol mial wiecej
        pieniedzy na kosmiczne materialy i technologie. Jedyne co faktycznie wszystkie
        formuly powinny adaptowac z F1 jest prace technologiczne nad bezpieczenstwem
        bolidu, ale mysle ze nad takowymi czuwaja firmy takie jak Dalara.

        Owszem A1 ma ogromna szanse zdobyc popularnosc w czasie przestoju F1, IRL,
        ChampCar i GP... ale o to przeciez chodzi. To jest taktyka marketingowa.

        Poza tym pamietajmy ze zima to jest tylko na polkuli polnocnej. Kto poweidzial
        ze bolidy formul maja przestac sie scigac... bo w Europie jest zima?

        Pozdrawiam,
        pocalujta_wujta

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka