Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Fiksacje profesora Filipiaka

    IP: *.orion.pl 06.12.05, 13:08
    Profesor Filipiak oświadczył, że sędzia za pieniądze Klickiego, prezesa
    Kolportera i Korony, złośliwie zamglił boisko, w celu zmniejszenia szans
    przywykłych do krystalicznej atmosfery zawodników Cracovii. Oczywiście,
    ponieważ nie jest bele ciurą, tylko poważnym człowiekiem, dysponował
    dowodami, które rzecz jasna przedstawił. Głównym dowodem była nieobecność
    samego Klickiego na meczu. Właściciel Korony wiedział po prostu, że sędzia
    boisko zamgli, więc z trybun będzie niewiele widać i uznał, że nie ma powodu
    przyjeżdżać na mecz, którego i tak z trybun nie zobaczy. Do tego, Klicki nie
    śmiał stanąć przed obliczem profesora Filipiaka i spojrzeć mu w oczy po tak
    ewidentnym przekręcie. Jest bowiem Klicki tchórzliwy i pod surowym wzrokiem
    profesora zmiękłby, jak ten wosk.
    Obserwuj wątek
      • a.adas Re: Fiksacje profesora Filipiaka 06.12.05, 13:18
        Mnie tylko ciekawi, czy Ryszard Niemiec składałby protest, gdyby to Cracovia
        dowiozła te nieszczęsne 2:1 do ostatniego zamglonego gwizdka
      • bob1111 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 06.12.05, 16:50
        Czepiacie sie.

        Mamy przynajmniej jakoms barwna postac w naszej smetnej lidze.
        Osobiscie jestem przeciwnikiem teori spiskowych ktorych w naszej lidze nie
        brakuje ale jak na murawie niewiele ciekawego sie dzieje to niech bedzie kilku
        zlotoustych dzilaczy.

        Powaznie narzekanie ze sedziowie wypaczyli wynik ma niewiele wspolnego z
        rzeczywistoscia chociarz niewatpliwie tak sie zdarza raz na kilka kolejek.
        Prawda jest taka ze mamy slabych sedziow i podatnych na wplywy, wiec nie jest
        wykluczone ze w nastepnym meczu sedzia w watpliwej sytuacji da jakis prezent
        Cracovi :).

        Ostatnio jakby mniej jest narzekania na sedziow ale czy poziom sedziowania sie
        poprawil - chyba nie, wiec moze dobrze ze ktos robi szum medialny i maci dobry
        nastroj w PZPN taki maly plusik.
        Co do stylu wypowiedzi trudno go bronic tak nie powinien sie wypowiadac prezes -
        ale dzieki temu kibice maga sobie pouzywac.
        Poczatku historii nalezy szukac w III lidze gdzie Cracovia i Korona walczyly o
        awans i z obu stron padaly zarzuty o brzydkie zagrywki - czy prawdziwe nie wiem?

        Cracovia - przegrala trzy ostatnie mecze:
        Z Wisla - chyba nikt nie ma watpliwosci
        Z Zaglebiem - kwestia czerwonej kartki jest raczej wygodnym usprawiedliwieniem
        nie byl to wybitny mecz Cracovi
        Z Korona - ciekawy mecz, sedzia popelnilal bledy, bramkarz tez :), mgla swoje
        tez dala; taka porazka boli.
        Spisku nie ma, klub ma ambicje ma zawodnikow jakich ma, brakuje troche
        umiejetnosci troche szczescia i tyle

        Nie jest to pierwsza tak wypowiedz i pewnie nie ostatnia, przynajmniej jest
        weselej.
        • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.orion.pl 06.12.05, 16:54
          Moim zdaniem, takie wypowiedzi, jak ta pod adresem byłego prezesa Cracovii po
          meczu z Wisłą, czy ta po meczu z Koroną świadczy o tym, że Filipiak jest po
          prostu osobnikiem z profesorskim tytułem i poważną kasą, ale bez jakiejkolwiek
          klasy.
          • bob1111 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 06.12.05, 17:08
            Nie bede sie bawil w obronce nie moja rola.

            Jedna uwaga, osoby publiczne maja tendencje do delikatnie mowiac "niestosownych
            wypowiedzi" ktora sa mniej lub bardziej zapamietywane - przeciwnik zapamieta,
            zwolenik zapomni.
            I ta wypowiedz zostanie pewnie szybko zapomniana.
          • Gość: Cyfra Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.j.pppool.de 06.12.05, 21:34
            No tak Filipiak ma dawac kase i cicho siedziec jak jego druzyne w kolejnym
            meczu przekrecaja...
            • Gość: edek Znów spisek komuchów przeiw biednej Cracovii IP: *.chello.pl 06.12.05, 22:51
              Jestem pewien, że podły prezes Kolportera korzystał z radzieckich maszyn do
              produkcji mgły i innych zaburzeń meteorologicznych. Cracovia jak zawsze
              ucieśniona przez komusze bydło!
              • Gość: Cyfra Re: Znów spisek komuchów przeiw biednej Cracovii IP: *.j.pppool.de 07.12.05, 08:23
                Gość portalu: edek napisał(a):

                > Jestem pewien, że podły prezes Kolportera korzystał z radzieckich maszyn do
                > produkcji mgły i innych zaburzeń meteorologicznych. Cracovia jak zawsze
                > ucieśniona przez komusze bydło!
                Zanim cos napiszesz to zobacz skad sie wywodzi Klicki i dlaczego powstal
                Kolporter ....
                • Gość: Porter Re: Znów spisek komuchów przeiw biednej Cracovii IP: *.orion.pl 07.12.05, 08:42
                  A skąd się wziął Filipiak i za czyje pieniądze powstał Comarch?
                  • Gość: Cyfra Re: Znów spisek komuchów przeiw biednej Cracovii IP: *.j.pppool.de 07.12.05, 09:00
                    Filipiak byl dluzszy czas za granica i pracowal w swoim zawodzie.
                    • Gość: Porter Re: Znów spisek komuchów przeiw biednej Cracovii IP: *.orion.pl 07.12.05, 10:01
                      Acha. I w wyniku tego miał prawo wykorzystywać uczelnię (sprzęt, zaplecze,
                      pracowników naukowych i studentów), na co organa ścigania przymykają do dziś
                      oko.
                • berserk75 Re: Znów spisek komuchów przeiw biednej Cracovii 07.12.05, 08:54
                  nie bądż taki tajemniczy i podziel się swoją wiedzą
            • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 23:16
              Zarzucanie kupienia meczu przeciwnikowi, który w sportowej walce Cracovii
              wklepał, jest po prostu dowodem, że Filipiak nie nadaje się do sportu. W meczu
              z Koroną Cracovia przegrała, bo grała gorzej. Można mieć pewnie zastrzeżenia do
              niepodyktowanego karnego (dla mnie wcale nie był ewidentny, ale dla dobra
              dyskusji uznajmy, że był), ale kurde, jeśli drużyna nie ma siły na więcej niż
              60 minut gry, a Cabaj puszcza wszystko, co leci w strone bramki, to jakie tu
              można miec pretensje do sędziego? Było 2-1, faktycznie opadła mgła, ale
              zawodnicy Korony nieli dokładnie takie same warunki gry, jak Cracovia.
              Po meczu z Wisłą, Filipiak stwierdził publicznie, że były, wieloletni prezes
              Craxy (którego nazwiska nie pamietam, ale ponoc całe życie Cracovii poświęcił)
              nie nadawał się na prezesa, bo widać, że ta porażka w derbach strasznie nim
              wstrząsnęła, a prezesami powinni być tacy twardzi faceci, jak sam Filipiak. Ten
              sam Filipiak, który, jak niepoczytalny kłapał dziobem po meczu z Koroną
              oskarżając wszystko i wszystkich o spisek i przekupstwo, a już zaczyna się
              własnych słów wypierać.
              • Gość: Cyfra Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.j.pppool.de 07.12.05, 08:58
                Polska pilka to bagno i wcale sie nie dziwie Filipiakowi ze chce sie
                wycofac.Nie decyduja umiejetnosci tylko uklady.Sedziowie wyoatrzaja wyniki
                meczow.
                W Lubinie po wyrywnujacej bramce Nowaka,Pasy osignely zdecydowana przewage.I do
                akcji wkroczyl sedzia,wyrzucajac Wacka nieslusznie z boiska.Pasy zostale wybite
                z rytmu i o to sedziemu chodzuilo.Jest to drukowanie w bialych
                rekawiczkach.Pilkarze Zaglebia od poczatku meczu atakowali tylko strona
                Wacka ,potem czerwien ,wszystko bylo z gory zaplanowane.Wacek jest jednym z
                wybijajacych sie zawodnikow Pasow i wiadomo ze jego brak musi powaznie oslabic
                zespol.Poza tym brak jednego zawodnika,na takiej sliskiej ,zamrozonej murawie
                musial sie odbic na wyniku.Tym jednym numeren sedzia zalatwil mecz.
                Szczakowianka zostala zdegradowana na podstawie pomowien.Prokurator ma niezbite
                dowody na kupowanie meczow przez Zaglebie Lubin i co i nic.O to polskie bagno.
                Caly zachod sie z nas smieje i nie traktuja nas dlatego nigdzie
                powaznie.Sedziowie z Afryki maja wyzsze notowania od naszych.
                Teraz przejde do meczu z Korona.Jesli Ty twierdzisz ze Korupter byl lepszy to
                chyba inne mecze ogladalismy.Korona w tym meczu nie istniala.Probowala grac w 1
                polowie presingiem i jej to nie wychodzilo.W drugiej polowie Pasy niepodzielnie
                panowaly na boisku.I wtedy wkroczyl sedzia.
                1.Niepodyktowanie ewidentnego karnego za faul na Bojarskim,a dwie minuty
                pozniej po jego strzale obronca glowa wybija pilke na rog ico i nic.Sedzia byl
                blisko akcji,musial to widziec,a jak nie to znaczy ze ma slaby wzrok i powinien
                pozniej przerwac zawody jak pojawila sie mgla nad stadionem.
                2.Podyktownie zutu wolne na Kaczmarku za faul ktorego nie bylo.Ale za to byla
                mgla.Duzo wieksza niz wtedy jak przerwal mecz przy stanie 2:1 dla Pasow.
                I nie pisz mi mPorter bredni ze obie druzyny w takich warunkach maja jednakowe
                szanse,bo zawsze ma gorzej broniacy ktory nie widzac lecacej pilki moze stracic
                bramke.Zreszta tak sie tez stalo.
                Nastepne drukowanie w bialych rekawiczkach.
                Wczoraj Filipiak zapowiedzial ze sie wycofuje.I wcale mu sie nie dziwie.Po nim
                beda nastepni.Drzymala juz nie ma takiego zapalu jak kiedys z tym ze nie moze
                wszytkiego rzuci odrazu bo zbyt wiele zainwestowal.I niedlugo sukcesem bedzie
                poknanie Azerow.Mnie to osobiscie wali,ja mam dobra pilke tu na
                miejscu.Przezyje tez ciezkie czasy Cracovii na ktore sie zapowiada jesli sie
                nic w polskiej pilce nie zmieni.
                Dzisiaj przekrecono moja druzyne jutro kolej na wasze...

                • Gość: sardo Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 09:55
                  Błędy sędziowskie bilansują się w czasie i wasza wygrana w Szczecinie
                  zbilansowała się teraz, trzeba przeżyć sędzia tylko człowiek. Bez dowodów taki
                  Imperator Filipiak nie powinien się wypowiadać o kupowaniu meczy, bo i jemu
                  można przykleić sporo łatek z różnych klas rozgrywkowych.

                  Tak się cieszyłeś jak Cupiał się zastanawiał nad sprzedażą Wisły. Jego córka
                  miała zostawić po sobie zgliszcza a teraz sam poczujesz to czego innym życzyłeś.
                  • Gość: Cyfra Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.j.pppool.de 07.12.05, 10:10
                    Wisle Krakow zawsze bede zyczyl wszystkiego najgorszego!
                    • Gość: sardo Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 01:17
                      Się nie dziwię... Wisełka was w pół złamała nie potrzebne były puchary, żeby
                      wasza wielka forma prysła.

                      "(...) kaczka to max co z was może być"
                      • Gość: Cyfra Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.j.pppool.de 08.12.05, 08:27
                        Ja bym sie wstydzil byc kibicem tego ubeckiego klubiku.Teraz nastepny komuch
                        przychodzi -Adamik.
                        A ten sie smieje kto ostatni....
                        • Gość: duch olabogi Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.bitech.krakow.pl 08.12.05, 10:07
                          ja tam wole Adamika od Filipiaka, szczerze mowiac...
                          • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.orion.pl 08.12.05, 10:27
                            Ja wolę od Filipiaka prawie wszystkich.
                            • Gość: Cyfra Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.j.pppool.de 08.12.05, 14:21
                              Poter ,ja na Twoim miejscu nie wypowiadal bym sie na temat Filipiaka nie majac
                              prawdziwych wiadomosci...Bo cos mi sie zdaje ze my naprawde nic na ten temat
                              nie wiemy....A on jedno jest pewne iwe duzo wiecej...
                              Czas zreszta pokaze.
                              • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.orion.pl 08.12.05, 14:33
                                Ja też bym się nie wypowiadał na temat Filipiaka, nie mając przwdzych
                                informacji.
                          • Gość: Cyfra Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.j.pppool.de 08.12.05, 14:22
                            duchu olabogi ,a masz jakis wybor?
                            Zreszta kibicujac Wisle niejako z urzedu musisz popierac pewne opcje....
                            • olaboga1 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 08.12.05, 15:28
                              z urzedu to duch olabogi zmuszony jest popierac duchowa olabogowa :PPPP
                • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.orion.pl 07.12.05, 10:36
                  Polska piłka to bagno, a Filipiak nie jest dziecko i doskonale wie, o tym, tym
                  bardziej, że swego czasu je współtworzył - np kiedy Craxa w trzeciej lidze,
                  mając już mocarstwowe plany, dzięki decyzji Małopolskiego OZPN, rozgrywała
                  wszystkie mecze "wyjazdowe" z przeciwnikami z Małopolski na własnym boisku.
                  W Lubinie sędzia wyrzucił niesłusznie Wacka z boiska, kiedy wynik był remisowy,
                  a mecz toczył się z lekką przewagą Zagłębia. Mimo znakomitych warunków do
                  obrony (zmrożona i śliska "murawa" utrudnia grę w ataku i ułatwia w obronie),
                  pajac Cabaj puścił dwie głupie bramki (przy pierwszej zbierał się z wyjściem do
                  dośrodkowania jakiś kwadrans, co wykorzystał Chałbiński, przy drugiej, zamiast
                  skrócić kąt, Cabaj zapozował do pomnika: podniósł ręce do góry i tak zastygł).
                  Czasami sędzia wyrzuca zawodnika z boiska, czasami niesłusznie. Kiedyś w
                  Warszawie ślepy sędzia dał czerwień Choto, za wślizg wykonany metr od
                  przeciwnika, swego czasu Cantoro dostał czerwień za złą opinię. I Legia i Wisła
                  potrafiły wygrać swoje mecze. A Choto i Cantoro są zdecydowanie ważniejsi dla
                  swoich drużyn, niż za przeproszeniem Wacek dla Cracovii. W dziesiątke też można
                  skutecznie grać, jeśli zawodnicy grają z zębem, dużo biegają i nie popełniają
                  głupich błędów. Rok temu w derbach, Cracovia grając w dziesiątkę potrafiła
                  zremisować z Wisłą. A z Lubinem Craxa grała beznadziejnie, więc przegrała. Mnie
                  się wydaje, że pierwsze pół godziny meczu Wisła - Cracovia wybiło chęć do gry
                  Cracovii na dłuższy czas.
                  Ja uważam, że Korona do końca walczyła o wygraną, a Cracovia, lekko
                  przyciśnięta popuściła w spodenki, jak to ma ostatnio w zwyczaju. Dlatego
                  uważam, że Korona była lepsza. Gdyby Cracovia zawalczyła w tym meczu, pewnie by
                  wygrała. Ale dała się zepchnąć do obrony, bramkarz - pajac puścił niebywałą
                  szmatę, ze zwycięstwa zrobił się remis, a po następnej akcji - nic nie było
                  widać, ale mgła cudownie się rozstąpiła i ujrzałeś, jak to faulu na Kaczmarku
                  nie było - rozdygotani zawodnicy Craxy dopuścili do straty następnej bramki. A
                  następnie ich rozdygotany prezes zaczął opowiadać, jak to Korona kupiła mecz. A
                  Ty też wpadasz w dygot i tytułujesz Koronę mianem "Koruptor". Jak ktoś kiedyś
                  zagwiżdże Cracovii tak, jak ongiś Legii Antoni F. mecz z Odrą w Warszawie, czy
                  Zbigniew M. w Jaworznie, to zobaczysz, co to znaczy wydrukowany mecz.
                • Gość: majrix Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 10:41
                  To jeśli łatwiej jest atakowac niż się bronić we mgle należało samemu tez
                  atakować? Może wtedy wynik byłby powiedzmy 5:3 dla Cracovii?
                • berserk75 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 07.12.05, 12:35
                  Gość portalu: Cyfra napisał(a):

                  > Jesli Ty twierdzisz ze Korupter byl lepszy to
                  > chyba inne mecze ogladalismy.Korona w tym meczu nie istniala.Probowala grac w 1
                  >
                  > polowie presingiem i jej to nie wychodzilo.W drugiej polowie Pasy niepodzielnie
                  >
                  > panowaly na boisku.I wtedy wkroczyl sedzia.(...)

                  > I nie pisz mi mPorter bredni ze obie druzyny w takich warunkach maja jednakowe
                  > szanse,bo zawsze ma gorzej broniacy ktory nie widzac lecacej pilki moze stracic
                  >
                  > bramke.
                  • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.orion.pl 07.12.05, 16:25
                    W meczu z Cracovią Lubin atakował stroną Wacka, bo to pataląg i nie nadążał za
                    Mierzejewskim i Kalouszkiem. Po błedzie Wacka Kalousek wyszedł na dogodną
                    pozycję w sytuacji, przy której Cabaj strzelił sobie pierwsza bramkę. Żółtą
                    kartkę Wacek dostał słusznie, drugą zaś nie. Błąd sędziego, ale to się zdarza.
                    Jeżeli to było wydrukowanie meczu, to jak nazwać mecz Pogoń Cracovia? Czyżby
                    Filipiak zapłacił sędziemu za tamten mecz i nie mieściło mu się w głowie, że
                    sędzia może popełniac błędy bezpłatnie.
      • Gość: edek Siem profesor zdenerwował i zabiera zabawki... IP: *.chello.pl 06.12.05, 22:49
        sport.gazeta.pl/sport/1,65025,3052285.html
        profesorską togę czas zmienić na krótkie majteczki
      • szatek100 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 06.12.05, 23:13
        > Profesor Filipiak oświadczył, że sędzia za pieniądze Klickiego, prezesa
        > Kolportera i Korony, złośliwie zamglił boisko, w celu zmniejszenia szans
        > przywykłych do krystalicznej atmosfery zawodników Cracovii.

        Łe Jezu skonczicie juz ta mgłą bo to nie o to chodzi.Przeciez wiecie , że
        powodem wsciekłosci Filipiaka jest niepodyktowany karny i kilka innych
        mniejszych kwestii.Osobiście tez uważam , że przesadza , wszak nasze zwyciestwo
        w Szczecinie tez osiagnelismy dzieki niepodyktowanemu karnemu...

        Z mgły zreszta tez się nie natrzasaj , bo faktem jest , że w takich warnkach
        mecz nie powinien być prowadzony...

        pzdr
        • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 23:18
          A niby dlaczego mecz nie miałby być dokończony? Kamery blisko płyty pokazywały,
          że widoczność nie była aż taka słaba. No, i taka sama dla obu drużyn.
          • szatek100 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 06.12.05, 23:43
            ja jestem zwolennikiem tezy , że piłka nozna to nie piłka wodna , wietrzna czy
            mgielna.Wypaczone warunki moga zmienić mecz w loterię.Pamiętasz Półfinał MŚ 74
            Niemcy-Polska.Do dzisiaj wypominamy i nikt nie bredzi , że warunki były takie
            same.

            pzdr
            • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 00:10
              No i co? Specjalnie Niemcy ten deszcz spuścili? Warunki były identyczne dla
              obydwu stron, przegraliśmy po świetnej walce i genialnej grze Mayera.
              • szatek100 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 07.12.05, 00:20
                Oficjalna wykładnia jest taka , że boisko przeszkadało bardziej
                technicznym ,grajacym po ziemi Polakom.Moze się mylę...
                Poza tym potwierdzam tezę , że piłka nozna to nie piłka wodna.
                Wiesz, czemu moim zdaniem wygralismy z Ekwadorem?Bo boisko niwelowało różnicę w
                technice.Po górnym podaniu piłka grzęzła w bajorze i nie trzeba było
                jej "gasić".W tej sytuacji nasi chłopcy - silniejsi i waleczniejsi od
                Ekwadorczyków , mieli przewagę.Tu tez moge sie mylic.Oczywiscie.

                Takie opinie to nie tylko moja domena.Franz Smuda tez pomstuje , ze na boisku w
                Lubinie nie da się w grudnu grac w piłkę i wynik jest loterią..

                pzdr
                • bazyliszek4 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 07.12.05, 01:50
                  szatek100 napisał:

                  > Wiesz, czemu moim zdaniem wygralismy z Ekwadorem?
                  > Bo boisko niwelowało różnicę w technice.

                  głównym powodem dla którego wygraliśmy gładko z Ekwadorem jest fakt, że stadion
                  w Barcelonie leży tuż nad poziomem morza. w przeciwieństwie do stadionu w Quito
                  położonego wyżej niż Gerlach. to jest główna tajemnica sukcesu przeciętnej
                  drużyny Ekwadoru, która z 23 punktów w eliminacjach 18 zdobyła u siebie...
                  • szatek100 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 08.12.05, 02:17
                    Czyz nie podałeś kolejnego przykładu anormalnych warunków , które promuja jedna
                    ze stron.Chociaż , z drugiej strony , kiedy na mundial przyjedzie np. Arabia
                    Saudyjska ,to tez beda pomstowac np. na arktyczna temperature - 20 stopni

                    pzdr
              • Gość: Cyfra Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.j.pppool.de 07.12.05, 09:06
                Nie drogi Porterze mylisz sie.Specjalnie byly studzienki/czy jak to sie tam
                nazywa/ zatkane lub nie odetkane zeby woda nie splywala.Bo wtedy nasza sila byl
                szybkikont ratak,a w wodzie na pol metra przeprowadzic sie go juz nie dalo.I o
                to im chodzilo.Pozostala nam tylko silowa walka a wtzym elemencie byli oni
                lepsi.
                • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.orion.pl 07.12.05, 10:42
                  Cyfra... O czym Ty do mnie rozmawiasz? Jakie studzienki? Na boisku piłkarskim
                  nie ma studzienek. Są pod powierzchnią dreny, a tych się nie da pozatykać.
                  Kiedy trzeba je czyścić, to jest z tym kołomyja, zdejmuje się murawę i zajmuje
                  to mnóstwo czasu.
                  • Gość: Cyfra Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.j.pppool.de 07.12.05, 12:27
                    a gdzie ta woda z boiska splywa?
                    • Gość: Porter Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.orion.pl 07.12.05, 16:26
                      Do Morza Północnego.
                      • Gość: Razorfan Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 20:15
                        Nie drwij Cyfra sie rozkreca i zaraz nam wykaze jak to przy pomocy pogody
                        oszukiwano nas juz od czasow Piastow.
                        Kiedys ogladalem program Nie do wiary i tam mowili o dziale orgonowyn (czy
                        jakos tak) ze przy jego pomocy wywolano w Polsce powodz w 97 r wiec mala mgla
                        to zaden problem. Widzicie wiec ze teoria z pogodowym spiskiem nie jest taka
                        nieprawdopodobna.
                        A co Filipiaka to ja sie dziwie wielkiemu zdziwieniu. Jak na razie zaden z
                        dobroczyncow naszej kopanej nie okazal sie choc odrobine zwyczajnym
                        czlowiekiem. Porabane maja pod sufitami i tyle. PRzyzwyczaili sie ze wszyscy
                        sie im podlizuja i przyklaskuja i jak cos idzie nie tak to wpadaja w wielka
                        zlosc. Niestety futbol (no moze powyzej II ligi) jest troszke nieprzewidywalny
                        i niczego nawet za kase nie da sie zagwarantowac.
      • Gość: adam81w Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 23:42
        a najgorsze ze on chce wycofac finansowanie druzyny ????? az zdebialem jak to
        uslyszalem . czy w tym kraju wszytsko musi sie psuc . najpierw slysze jak
        filipiak mowi ze bedzie finansowal stopiniowo craxe i ok a teraz to .mam
        nadzieje ze profesorowi minie
        • szatek100 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 06.12.05, 23:45
          Oby sie uspokoił :) Niestety zyjemy na łańcuszku tego gbura.Moze i cham , ale
          ma głowę do interesu i w Cracovii , która potęga finansową nie była zawsze
          dzialo sie lepiej niż np w Wiśle Płock czy Zagłębiu L.Za to nalezy go doceniać

          pzdr
        • Gość: adam81w Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 00:07
          hm jedna mysl : zarzut kupienia meczu jest nie na miejscu gdy popatzry sie na
          to jak bronil bramkarz cabaj - niby miala to byc reprezentacja :) druga
          bramka . piekny blad nieprawdaz
          • szatek100 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 07.12.05, 00:21
            A może Cabaja kupił ?:) Takie wały tez się przecież zdarzały :) Ale
            ja "wąskiemu" wierzę.. :)

            pzdr
            • Gość: adam81w Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 01:17
              znaczy cabajowi wierzysz ? :)
              • szatek100 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 08.12.05, 02:20
                taa :)

                pzdr
      • bazyliszek4 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 08.12.05, 00:41
        ta mgła to była z ogni piekielnych z Reymonta - kanałami przeszła, studzienkami
        wyszła...
      • bazyliszek4 Re: Fiksacje profesora Filipiaka 08.12.05, 02:15
        własnie wyczytałem, że Wisła zatrudniła Rogalę. to jest dopiero fiksacja!

        wodę wam w Krakowie zatruli czy co?
        • Gość: mmm Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.ucr.edu 08.12.05, 02:39
          Pewnie tak. Najgorsze, ze ja tam jade za trzy dni. Trzeba bedzie wode w butelkach wiesc ze soba.
          • Gość: duch olabogi Re: Fiksacje profesora Filipiaka IP: *.bitech.krakow.pl 08.12.05, 10:13
            woda jest. nie ma Poland Spring, ale Naleczowianka jest ok.

            a co do Wisly, no to ja mysle, ze to negatywne oddzialywanie czakramu sie
            zarzadowi i zawodnikom udziela :P
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka