Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    NBA. Awantura w Chicago

    IP: 81.210.14.* 19.01.06, 09:59
    Co to jest triple-double? To raczej wyglada na double-double+single...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Typer Re: NBA. Awantura w Chicago IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.01.06, 10:11
        Oglądaj NBA za darmo przez internet!
        ___
        Do końca stycznia bonus w Betandwin! Wpłać depozyt a zostanie on podwojony!
        Sprawdź na bukmacherzy.250free.com
      • Gość: la redos Re: NBA. Awantura w Chicago IP: *.pl / *.smsnet.pl 19.01.06, 10:32
        houston rockets najgorsza druzyna na zachodzie, ciekawe jak komentuje to charles
        barkley :)
      • Gość: cziko Re: NBA. Awantura w Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 10:53
        "Trener Flip Saunders dał w tym spotkaniu odpocząć graczom pierwszej piątki..."
        ciekawe skoro pierwsza piatka zagrala w takim samym skladzie jak kazdy inny mecz
        i zdobyli swoje srednie punktowe
        • Gość: Do cziko Re: NBA. Awantura w Chicago IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.06, 17:13
          proponuje spojrzeć kolego na to ile grała 1 piątka pistons: Rip, Sheed i Tay
          grali ponizej 30 minut. Billups 32 a tylko Wallace 35. Normalnie prawie wszyscy
          grają po 40 minut jeśli to zauważyłeś jak śledzisz nba. Grali taką samą piątką
          bo najpierw trzeba zrobić przewage i kontrolować cały mecz potem rezerwami ze
          słabiutkimi hawks. Czy to wogóle oglądałeś kiedyś mecz NBA? Zastanów sie nad
          sobą
      • Gość: Insider Re: Bylem na tym meczu IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 19.01.06, 15:40
        Bylem na tym meczu.Poziom zalosny.Szarpanina a nie gra.Jak znam Bulls i wiem
        czego sie w tym roku spodziewac ,to pseudogwiazdy Z NYorku sa fatalne.Takie
        bieganie bez sensu w ta i tamta strone.Co ze trener moze dobry jak nie ma
        wykonawcow!Polowa sezonu tuz tuz a taki Curry szuka ciagle formy(to samo
        Chandler z Chicago,ale na niego juz sie buczy w trakcie meczu).Tylko Crawford
        raz na jakis czas ma przeblyski i moze ze dwoch mlodych(Frye,Robinson) a reszta
        to zenada.Ale to samo Byczki-Gordon,Hinrich,Nocioni czasami Deng a reszta to
        piach.Brakuje im wzrostu w tym sezonie.Zapomnijcie o playoffie,nawet w slabej
        Konf.Wschodniej.
        A co do tego incydentu to jak zwykle wiecej szumu niz potrzeba.
        Ale nie powinien pod zadnym pozorem isc w trybuny i tyle.Dostanie kare kilku
        meczy.Dobrze,ze Davis to spokojny,opanowany gosc bo prawdopodobnie moglo byc
        nieciekawie.Musieli go wyrzucic bo takie sa przepisy.
      • Gość: jh Re: NBA. Awantura w Chicago IP: 82.160.4.* 19.01.06, 18:05
        double + double + double = 3x double = triple double

        a w artykule jest "prawie"

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka