Gość: chechaouen
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
17.11.02, 21:03
Zawsze po zakończeniu kolejki pojawia się masa wątków, w których prezesi
chwalą się swoimi osiągnięciami, a tu co? Cisza... Każdy pewnie siedzi
zdołowany w domu, zlicza punkty i nie wierzy własnym oczom.
- Legia przerąbała
- Kasperczak posadził na ławie swoje 4 przemęczone gwiazdy
(Głowacki,Kosowski,Szymkowiak,Uche)
- Obrona Wisły puściła dwie bramy
- Objawienie ostatnich meczy i wydawałoby sie pewniak na 14 kol. Irek Jeleń
niestrzelił karnego itd. itp.
I tylko ci co postawili na GKS zacierają ręce, bo dzięki powyższym
okolicznościom skorzystają na tym ogromnie. Jakoni, przy jego miości do
Katowiczan i Ziarkowskiego, pewnie znowu się nachapie...
pzdr