Gość: Marki IP: 62.111.139.* 14.02.06, 23:15 Mój syn mówi na gabinet cieni "cieniasy" <lol> Brawo Marcinkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kibitz Re: Kończymy karierę, a potem rewia na Karaibach IP: *.attu.pl 14.02.06, 23:23 Chyba nie to forum kolego. Chyba, że brandzlujesz się przy Marcinkiewiczu nawet podczas transmisji sportowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smerf Madrala Re: Kończymy karierę, a potem rewia na Karaibach IP: *.qc.sympatico.ca 15.02.06, 03:42 "To był nasz najlepszy start". Az stach pomyslec co by bylo gdyby to nie byl ich najlepszy program. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifka Kończymy karierę, a potem rewia na Karaibach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 04:35 o co chodzi, to chyba jedna z niewielu dyscyplin, gdzie nasi reprezentanci od lat byli na tym samym poziomie i nigdy ni byli ponizej formy, pokazci mi tych innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicsza Re: Kończymy karierę, a potem rewia na Karaibach IP: *.ar.szczecin.pl 15.02.06, 08:08 Wypada tylko pogratulować naszej parze. Na warunki jakie panują w Polsce dla tej dyscypliny i innych sportów zimowych to i tak cud, że się jeszcze ktoś taki uchował. Zreszta jak widać i tak byli zmuszeni trenowac gdzie indziej tak jak i nasi skoczkowie. Trzeba zamykać drogę dla samochodów aby mogli sobie poskakać. Odpowiedz Link Zgłoś
kalasanty76 Re: Kończymy karierę, a potem rewia na Karaibach 15.02.06, 08:24 Przeniosą się z Kanady do Polski i zajmą się trenowaniem. Przecież sami twierdzą, że w Polsce nie ma dobrych trenerów!?!?!?!?! m Odpowiedz Link Zgłoś
ozesz-ty1 Re: Kończymy karierę, a potem rewia na Karaibach 15.02.06, 09:36 przyjemnego "uzupełniania" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcguirre Nic nie szkodzi, dziękujemy. IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 15.02.06, 10:05 A tak przy okazji o jakiej karierze oni mówili bo spektakularnych osiągnięć, które kojarzą mi się z tym słowem nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Armia Re: Nic nie szkodzi, dziękujemy. IP: *.crowley.pl 15.02.06, 10:39 albo jesteś bardzo młody i pierwszy raz oglądasz zawody łyżwiarskie albo masz daleko posuniętą sklerozę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcguirre Re: Nic nie szkodzi, dziękujemy. IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 15.02.06, 11:57 Jako spektakulerne uważam medale na IO lub MŚ. Zapytaj wybranych ludzi na ulicy czy pamiętają osiągnięcia naszej pary. Nikt nie będzie wiedział o ME czy mniej znaczących konkursach o MP nie wspominając. Niestety dotyczy to większości naszych "zimowych" sportowców że szczycimy się piątym, dziesiątym lub piętnastym miejscem na najważniejszych imprezach. Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: Nic nie szkodzi, dziękujemy. 15.02.06, 13:31 Najwyższe osiagnięcie to brązowy medal na Mś chyba w 2000 roku. Były jeszcze dwa srebrne na ME. A potem już nie mogli dogonić czołówki, o młodych nie wspominając, którzy technicznie i baletowo sa zupełnie z innej bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
projek Re: Nic nie szkodzi, dziękujemy. 15.02.06, 13:27 > A tak przy okazji o jakiej karierze oni mówili bo spektakularnych osiągnięć, > które kojarzą mi się z tym słowem nie pamiętam. Wystarczy albo się interesować albo po prostu poszukać: www.zagorska-siudek.pl/osiagniecia_pl.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kończymy karierę, a potem rewia na Karaibach IP: 87.206.206.* 15.02.06, 14:01 Siudek jest trochę pyszny i nielojalny w sosunku pierwszej trenerki Pani Mydlarz Chruścińskiej. Największe sukcesy osiągnęli właśnie trenując pod jej okiem. Dobry zawodnik to wcale nie oznacza, że będzie w przyszłości dobrym trenerem. Ale powodzenia......i oby wyszkolili w przyszłości zawodników na takim samym poziomie jaki sami reprezentowali przez te wszystkie lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Łyżwiarstwo figurowe powinno być zdjęte z prog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:15 ramu ZIO!!! Nie?! W takim razie na Letnich Igrzyskach powinno sie wprowadzić taniec towarzyski albo balet!!!;]!!! Te dyscypliny różnią sie tylko "łyżwami". A i "tu" i "tu" się ciężko trenuje!!! Paranoja!!! Odpowiedz Link Zgłoś