Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Radość po sukcesie Kowalczyk

    24.02.06, 15:16
    Mama nie chce rozmawiać z dziennikarzami po ich dotychczasowych relacjach z
    występów Justyny w igrzyskach. A to co wypisują ludzie w internecie
    przechodzi wszelkie wyobrażenia. Justyna startuje dla Polski, dla prawdziwych
    kibiców, którzy wiedzą ile wysiłku trzeba dać z siebie, aby po żmudnych
    treningach stanąć na olimpijskim podium, dla Polskiego Związku Narciarskiego
    i na samym końcu dla siebie - powiedziała uszczęśliwiona Ilona Kowalczyk.
    -----------------------------------------------------------------------------

    brawa dla mamy...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jarek Do Pani Janiny Kowalczyk IP: *.zedat.fu / *.zedat.fu-berlin.de 24.02.06, 15:20
        Szanowna Pani Janino (to mama Justyny),

        oprocz przekazania gratulacji dla Pani corki i Pani - rzecz jasna - chcialbym
        podzielic sie z Pania refleksja na temat poziomu dziennikarstwa sportowego w
        Polsce. Uwazam, ze ludzie mieniacy sie dziennikarzami sportowymi, a wiec
        specjalistami w dziedzinie, o ktorej pisza nie maja o sporcie zielonego
        pojecia. To zwykle szakale - albo beda kogos wychwalac pod niebiosa po
        ewidentnym sukcesie (po co wtedy ich komentarze skoro i tak wszyscy wiedza o
        co chodzi) albo bez opamietania gnebic nie tylko gdy przydazy sie prawdziwe
        niepowodzenie, ale nawet wtedy, gdy po prostu przyjdzie naturalna obnizka
        formy (vide A. Malysz). Nie potrafia zanalizowac zdazen ani zjawisk
        zwiazanych ze sportem. Jedyne co przychodzi tym panom do glowy to wypisywanie
        pseudofelietonow, glupawe podsmiewanie sie - najczesciej niewiadomo z czego
        (ta zalosna, chamska rubryka pod tytulem igrzyska na zywo jest tego
        najlepszym dowodem) - oraz (to niestety najczesciej) prymitywne zerowanie na
        sportowcach czym nie roznia sie od pseudodzialaczy pasozytujacych na polskich
        zwiazkach sportowych. W pelni rozumiem wiec Pani oburzenie na tak zwanych
        dziennikarzy sportowych i calkowicie popieram Pani sprzeciw wobec
        utrzymywania z nimi kontaktow, a przez to ulatwiania im tak zwanej pracy
        (bidaki, oni przeciez tylko informuja, ma sie rozumiec jak najrzetelniej,
        tylko ze tak nie potrafia). Jesli ma Pani jakis wplyw na Pani corke, Justyne,
        to radze z calego serca, niech Pani zrobi wszystko, by dziennikarskie hieny -
        a takze wszyscy inni "zyczliwi", o ktorych Pani corka wspomniala w wywiadzie,
        a ktorych dopiero teraz cale tabuny sie ujawnia, mieli do niej co najwyzej
        mocno ograniczony dostep.
        Raz jeszcze serdecznie gratuluje i goraco pozdrawiam.

        Jarek
        • Gość: Krzysztof Re: Do Pani Janiny Kowalczyk IP: *.aster.pl 24.02.06, 17:15
          Zgadzam sie całkowicie z opinią Pana Jarka. Dziennikarze sportowi powinni iśc
          do szkoły z wykładowcami takimi jak Bogdan Tomaszewski czy Lesław Skinder.
          A ponadto potrenowaliby razem z zawodnikami przez kiklka tygodni. Może wówczs
          nabraliby szacunku dla tych, których wielokrotnie opluwają popijając drinka na
          kanapie. Tylko najodporniejsi zawodnicy wytrzymają w sporcie przy
          takich "fachowych" komentarzach. Wielu utalentowanych młodych ludzi odejdzie
          nie chcąc narażać sie na takie publiczne katowanie.Gratulacje dla Justyny. Dla
          mnie jest geniuszem już teraz.
      • Gość: MM Re: Radość po sukcesie Kowalczyk IP: *.216.41.6.conversent.net 24.02.06, 15:55
        > brawa dla mamy...

        Nic dodac nic ujac. Gratulacje dla Justyny i jej rodziny.

        A najgorsze, ze teraz dziennikarze i dzialacze beda wszystko odkrecac zeby
        jeszcze troche zarobic na sukcesie, na ktory zapracowala sama Justyna i nikt
        inny (poza trenerami)
      • Gość: wać Pan hehehe i dobrze,że nie gada IP: *.icpnet.pl 24.02.06, 16:00
        Nagle znalazło się wiele wielbicieli wśród dziennikarzy i masa pozerów na
        forach w necie. Jakby medalu nie było to wszyscy by psy wieszali. A tak to od
        razu miliony wiernych kibiców. Oj pozerzy, pozerzy.
      • Gość: ktos chylę czoła... IP: 217.153.131.* 24.02.06, 16:35
        6 lat zwiazana byłam z osoba trenujacą sport zawodowo i wiem ile cierpliwości i
        mądrości wymaga zycie ze sportowcem. Gratuluję z całego serca Justynie i jej
        rodzinie... oby tej madrosci nigdy im nie zabrakło...
        • jacpop2 łzy kibica.... 24.02.06, 17:34
          pragnę tą drogą serdecznie podziękować Pani Justynie Kowalczyk za łzy szczęścia, które wycisnęła na mojej twarzy swoim wspaniałym sukcesem......Duuuże i szczere gratulacje dla Trenerów i opiekujacych się zawodniczką lekarzy.....
      • sfuj_hlop Re: Radość po sukcesie Kowalczyk 24.02.06, 17:41
        Ale po co przejmować się ślinotokiem dziennikarzy?! Przecież od tego oni są,
        żeby zrobić jak najwięcej zamieszania i mętnej wody. Najważniejsi są kibice,
        którzy do końca wierzyli i trzymali kciuki, a teraz cieszą się jak dzieci.
        Przyłączam się do gratulacji i apeluję o godność, która nigdy nie zniża się do
        poziomu prymitywnego krytykanctwa.
      • Gość: Marcin Re: Radość po sukcesie Kowalczyk IP: *.erasmusmc.nl 24.02.06, 17:48
        Gratulacje!!! Super!!! Tak trzymaj!!! Pozdrowienia dla Ciebie i calej rodziny.
        kuzyn

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka