lwilczek
05.04.06, 18:38
No i mamy maluteńki problemik a mianowicie Kraków nie ma gdzie spać.....
Chyba pozostaje nam to co sugerują oragnizatorzy czyli karimaty, śpiwory i
podłoga na lodowisku.... :)
Obdzwoniliśmy wszystkie możliwe tanie noclegi i nic.... a 100 zł/noc to ja nie dam
Do zobaczenia jutro
Pozdrawiam(musze się porządnie wyspać... :))
KKC