wiberg
08.01.03, 10:53
W poniedziałkowym PS Michalczewski wyrażał zdziwienie, że Adam Małysz został
najlepszym sportowcem 2002 roku, bo "wygrał tylko raz w Zakopanem" i że inni
mieli większe sukcesy (zawiedziony był pewnie swoim 4 miejscem, bo przecież w
zeszłym roku jako "Polak" wygrał aż jedna walkę). Co o tym sądzicie?