Gość: KESAR
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
12.01.03, 23:16
Ludzie czy wy nie dostrzegacie tego? Małysz już nie wygra zawodów w tym
sezonie. Przy wybiciu kąt zawarty między nartami a odcinkiem tułowia między,
biodrami a barkami wynosi tylko 45 stopni. Zauważyć należy, że kąt między
czubami natr to 33 st, czyli supozycyjny odcinek lotny wynosi zaledwie 346.
To mniej niż ma nawet Mateja (349). Wskaźnik supozycyjności to oczywiście nie
wszystko, w momęcie lotu, po około 40 metrach, Malysz obniża lewą rękę i
tworzy się silny przechyl na prawo, potem to redukując wytraca około 34,2
s/m, czyli około 3 metrów w wyniku ostatecznym. Ten niewielki ruch ręką
wynika tylko i wyłącznie z braku koordynacji na lini łydki-kolana-barki. To
lewa ręka przylegając do tułowia z dlonią w odległości ok 5-10 cm od bioder
ma spelniać rolę wychwytywacza prusów dolnych, gdy ta ręka odchodzi wyżej
wiadomo, że pęd ten przejdzie niżej pod brzuchem. Są to bardzo poważne błędy,
ale da się je wyeliminować, czego Małyszowi życzę.