Gość: BBELL IP: 195.33.129.* 12.06.06, 08:50 Jeśli sie SHAQ nie obudzi, Heat będzie 'swept'. Kto by się spodziewał..? mniej zaskoczył mnie w piątek Ekwador hehe. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anty And1 Re: Finał NBA: Dallas - Miami 2:0 IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 12.06.06, 08:57 Fakt! Szak dziś nie istniał. Co za obrona ze strony Dallas. Zaskakuje mnie ich postawa na deskach. Myślalem że w tym elemencie mocniejsi beda Heat a tymczasem dziś wyraźnie wygrało Mavs. Ogólnie rzecz biorąc Dallas strasznie pozytywnie mnie zaskakuje. Jak tak dalej pójdzie to przed nami tylko 2 mecze finału :) Odpowiedz Link Zgłoś
z3r0 ławka Dallas 12.06.06, 09:26 Ławka Dallas jest nieskończona. Stack (!), Van Horn, Daniels, Harris, Dampier - wszyscy prezentują zagrożenie ofensywne. Harris i Dampier nienajgorzej bronią. A w Miami - Haslem z obitym ramieniem. Na ławie Posey (niezły mecz w obronie), Payton - słabizna, Mourning nieco błysnął. I na tym ławki koniec. Ekipa zbyt mało liczna i za stara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Insider Re: 4-0... IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 12.06.06, 10:09 Na razie nudy w finale.W ubieglym roku to byla walka!Miami przy Dallas wyglada jak lesne dziadki.Mavs jak na razie prowadza 4-0 w tym sezonie.Ba,wszystkie mecze wygrali ponad 10 punktami... Jeszcze dwa... Przypominam:obrona wygrywa mistrzostwo! Period. Odpowiedz Link Zgłoś
asmy Re: 4-0... 12.06.06, 13:21 Wstrzymałbym się jeszcze z grzebaniem szans Miami na tytuł. Przypominam, że gra toczy się do 4 zwycięstw, a Dallas wygrało dopiero 2 razy. Myślę, że Heat's udowodnią, że jeszcze potrafią grać w kosza i wyrwą Mavs przynajmniej ze 2 mecze. Oby tylko Shaq się obudził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: 4-0... IP: *.promax.media.pl 12.06.06, 14:08 Heat zagrali żenująco słabo. Nie zwalałby jednak całej winy na Shaq'a. Grał słabo, bo nie dostawał żadnych podań. Słabo zagrali gracze obwodowi. Wade nie istniał, Williams zapomina zaś że jest rozrywającym. Ogólnie ta cała drużyna, poza Mourningiem, zagrała słabo. Byc może trener powinien spróbować zagrać z O'Nealem i Mourningiem jednoczesnie na boisku. Miejmy nadzieję, że Heat się obudzą w następnym meczu. Go Heat !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumar Re: 4-0... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 14:27 LOL Insider, to fajnie, bo w zeszlym roku chyba ogladalismy zupelnie inne finaly, w pierwszych dwoch meczach byla walka? Identyczna jak w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beat jason williams z miami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 14:36 Czy to ten sam szalony dzieciak, który kiedys w sacramento podawal łokciem, czołem, nosem itp?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty And1 Re: jason williams z miami IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 12.06.06, 15:18 ten sam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POrucznik POrewicz Re: jason williams z miami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 19:26 > Czy to ten sam szalony dzieciak, który kiedys w sacramento podawal łokciem, > czołem, nosem itp?? Nosem podawał?! Może jeszcze z PiSiora potrfafił zaasystować? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
z3r0 Re: Finał NBA: Dallas - Miami 2:0 12.06.06, 23:02 Ja to bym chciał, żeby Miami urwało mecz, chociaż kibicuję Dallas. Jeśli pojadą z Miami 4:0 to będzie to ze szkodą dla widowiska :P Odpowiedz Link Zgłoś