Gość: mk® IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:32 Dokładnie panie redaktorze zgadzam się w 100% Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kolo panie Darku, nie cuduj pan IP: *.aster.pl 13.06.06, 23:35 krew mnie zalewa jak slysze o opatrznosci, panie darku, glowke se pan opatrz. skoro piszesz pan przyziemny artykul to nie wstawiaj pan takich metafor. powiedz pan lepiej, ze nam trzeba duzo szczescia, bo w pilce poki co jeszcze nie wszystko da sie policzyc i nie ma 100% faworytow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berry Re: panie Darku, nie cuduj pan IP: 5.1R2D* / *.ilford.mdip.bt.net 14.06.06, 00:36 Pan Wołowski to jeden z lepiej piszących sportowych redaktorów i z wielką przyjemnością się go czyta. W jednym jednak się z nim nie zgadzam - nie ma co liczyć na cud. Po pierwsze zdarzają się one bardzo rzadko, a jeśli nawet to na cholerę nam tak grająca reprezentacja. Żebyśmy za każdym razem marzyli o cudzie !? Tak naprawdę należy cały PZPN roz...ć, wybrać nowych ludzi , którym rzeczywiście zależy na polskiej piłce , a nie liczyć na klakierów dbających o swoje stołki i zacząć pracę od podstaw - jak w pozytywizmie. Bo na tym co obecnie mamy - nic się nie zbuduje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Polska-Niemcy=Gołota-Tyson a Berry na prezesa PZPN IP: *.dsl.mindspring.com 14.06.06, 01:52 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Re: panie Darku, nie cuduj pan IP: 5.6.2R* / *.ed.shawcable.net 14.06.06, 02:10 Czas na zmiany w PZPN ? Mysle ze przyszaedl czas i sprzyjajacy klimat abysmy docenili szanse bycia europejskiej braci pilkarskiej a nie tylko chlopcami do bicia .Stac nas na madre decyzje i wybor odpowiednich ludzi na odpowiednie stanowiska .Decyzje wazne jak Mundial mecze miedzypanstwowe sa donioslymi ceremoniami .Kolektyw powinien decydowac a nie jeden czlowiek przypadku .Moze oprzec reprezentacje na pilkarzach grajacych w polskiej lidze i jedynie dobrac najlepszych pilkarzy z zagranicy.Wiecej czasu mogli poswiecic na zgranie zespolu .Mysle ze w kraju pozostali pominieci bardzo dobrzy pilkarze .Bardzo szkoda ze tak lekkomyslnie podeszlismy do Mundial 2006 i tak duzo zalezalo od jednego czlowieka .Ryszard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cat Re: Dariusz Wołowski: Cudu nam trzeba IP: *.communication.com.pl 14.06.06, 02:45 A ja się nie zgadzam. Czy można nazwać "skromną" ekipę która wygrywała mecze z Argentyną i Brazylią? Raczej nie i nie bronię tu "naszych" - uważam że z Niemcami nie mamy szans. Niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek_ Re: Dariusz Wołowski: Cudu nam trzeba IP: *.hsd1.nj.comcast.net 14.06.06, 06:20 a ja sie z redaktorem nie zgadzam. prawdziwy kibic zawsze powinien wierzyc w swoja druzyne! nawet jesli przychodzi jakis ciezko moment , tak jak po meczu z ekwadorem. tez bylem zly, czy po prostu wsciekly, pewnie jak kazdy, ale to z czasem mija. przychodzi kolejny mecz i kibicuje sie tak jakby tamtego nie bylo. ci ktorzy wypisuja takie rzeczy, jak tutaj niektorzy, to jacys zgorzkniali przybici niedowiarkowie! bo to jest sport i jak ktos wyzej napisal, nie ma 100 procentowych faworytow! interesuje sie sportem ponad 20 lat i nie takie rzeczy widzialem. faworyt nie zawsze wygrywa! a druzyna pozornie slabsza moze sie wzniesc na wyzyny i ja wierze, ze tak bedzie teraz, bo jestem Polakiem i zawsze bede za ta reprezentacja, tak jak kazda nasza, polska. na tym polega kibicowanie. chyba nie wszyscy o tym wiedza. wierze w ta druzyne, ze teraz bedzie inaczej, ze zawalcza, pokaza na co ich stac i wygraja! gdybym nie wierzyl, to nawet nie wlaczylbym telewizora. i nie cudu nam trzeba, ale porzadnej i twardej gry naszych pilkarzy. wierze, ze potrafia tak zagrac i tak zagraja. Polska gola!!! Odpowiedz Link Zgłoś
i_wonder Wierny kibic - glupi kibic ? 14.06.06, 16:42 Chyba jednak tak, skoro druzyna i szkoleniowcy po raz kolejny z rzedu udowadniaja jak na nawiele ich stac, nie wkladajac przy tym w meczu zadnej ambicji, walecznosci i generalnie - olewajac wiernego kibica. A to przeciez dla nas tam graja, nasz kraj reprezentuja ! "WALECZNI i NIEBEZPIECZNI" - to ich slogan. Dobre sobie ! Prawdziwy kibic wcale nie musi do konca wierzyc w swoja druzyne i gdy dzieje sie z nia cos naprawde zlego trzeba sie wkurzyc, walnac piescia w stol, zadac przejrzystej koncepcji od trenera/dzialaczy, zazegnac kryzys zanim sie on rozrosnie do rozmiarow nie do opanowania. A taka mamy sytuacje juz od wielu miesiecy, teraz nabrzmiala do wrzodu grozacego peknieciem - wiec czym predzej przetnijmy go, przerwjmy te nedzna farse ("czekanie na cud ?"), wywalmy Janasa i paru kompletnych niedacznikow w polskiej reprze (a moze i dzialaczy - tu jest potrzebny cud !)i zacznijmy budowac godny Bialego Orla nowy zespol. Mowisz Marek, ze nie takie rzeczy (cuda)w sporcie widziales, ja tez, ale co z tego ? Czy o to nam chodzi zeby nasza druzyna jakims "cudem" znowu sie przesliznela o jedno oczko w gore ? A pozniej dostala tym bolesniejsze lanie w jeszcze bardziej kompromitujacym (nas) stylu ? [Porownaj gre innych druzyn, nawet debiutantow, wiekszosc naprawde "gryzie trawe"] Jestes Polakiem - na dobre i zle z nasza druzyna. To dobra postawa na stadion - te 20 tys. ludzi musi tam naprawde zedrzec gardla do bolu i na pewno tak zrobia. Ale nie sadze zebys tam byl (z NJ kawal drogi), a czy bedzies kibicowal przed TV czy nie, to naprawde nie stanowi roznicy. Tak samo nasze ("zgorzknialych, przybitych niedowiarkow") opinie na necie nie beda mialy zadnego wplywu na wynik meczu, bo pilkarze sa odcieci od dostepu do niego. Lecz te opinie moga byc zaczynem do lawiny zmian w PZPN/systemie szkolenia/wyborze i odpowiedzialnosci selekcjonera itd., ktora POWINNA/MUSI ruszyc od zaraz !!! Ja tez kibicuje w sercu (zawsze) Polakom, ale TV dzisiaj nie wlacze, szkoda moich nerwow i pofolgowania zludnym/irracjonalnym nadziejom. P.S. Gratulacje dla p.Wolowskiego za rzeczowa analize Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlugi Re: Dariusz Wołowski - dobra analiza IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.06, 08:45 Być może fakt, że jesteśmy rówieśnikami powoduje, że zwykle zgadzam się z Pańskimi felietonami. Jest dokładnie tak, jak Pan napisał. Od paru lat przebywam w Niemczech i myślę teraz, żeby nie zakończyło się na jakimś 0:3 lub jeszcze gorzej. I trudno tu mieć jakąś wiarę. Niemcy wyrażają się o nas kurtuazyjnie i dość pozytywnie ale są tylko zwykłe grzeczności świadczące o tym, że nikt tam nie ma wątpliwości, że pokonają Polskę i to wysoko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Dariusz Wołowski: Cudu nam trzeba IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 14.06.06, 08:50 W pelni sie z Panem Darkiem zgadzam, nie ma w ogole co sobie robic nadzieje, oni nie maja prawa wygrac z Nimecami, kompletnie nic za tym nie przemawia. Skro nie potrafili sie podniesc w meczu z Ekwadorem to i tu nic nie wskoraja, Oni po prostu sa do tych mistrzostw nie przygotowani i nueumija grac w pilke ambitnie, z poswieceniem, walecznie i z pomyslem. Przypominaja mi ludzi ktorzy cale 90 min probja zrealizowac cos czego nie potrafia, to absurd! Moim zdaniem bedzie 3:0 dla Niemcow bez walki Polakow i po fatalnej grze...szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Dariusz Wołowski: Cudu nam trzeba IP: 194.98.63.* 14.06.06, 09:24 Wreszcie jakis rozsadny komentarz, a nie opowiesci o tym czego Ci pilkarze teoretycznie nie zrobia. Ta druzyna to jest WSTYD !! Oni nie maja ani SILY, AMBICJI ani OCHOTY ani POMYSLU do gry ! To jest ZENADA ! Oni nie wiedza w ogole po co oni na ten Mundial pojechali. Niepotrzebnie blokuja miejsce dla innych. Powinni brac przyklad z Trinidad&Tobago jak sie gra ambitnie. Murzyny to TRAWE GRYZA jak graja, ale efekt jest ! Remis ze Szwecja. Jak sie gra w pilke trzeba przede wszystkim BIEGAC ! ROZPIESZCZONE i BEZNADZIEJNE GWIAZDKI prezentujacy PODWORKOWY POZIOM oto POLSKA reprezentacja! Rzygac sie chce jak sie czyta komentarz Boruca, czy kogo tam, ze oni zlekcewazyli rywala. Przeciez do cholery caly miesiac wszyscy o tym mowili, ze nie wolno zlekcewazyc ZADNEGO PRZECIWNIKA ! I co, i nic. TUMANY nie wyciagaja zadnych wnioskow, ani z KOREI ani z meczu z KOLUMBIA. DNO i kropka. DLATEGO WLASNIE TYLKO CUD JAKIS BOSKI moze ich uratowac dzis wieczorem. POZDRAWIAM SERDECZNIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosynier09 POLSKA PIŁKA IP: *.imagemerchant.pl / 217.153.45.* 14.06.06, 10:38 Niestety, jest jak w reklamie marketu budowlanego: dobrą polską piłkę w czasie mundialu zobaczysz tylko w Castoramie (albo Obi, Leroy Merlin, Praktikerze). W przeciwieństwie do wielu, nie uważam, żeby Polska grała tragicznie z Ekwadorem. Grała tak sobie, przeciętnie. Problemem kadry jest to, że nie ma w niej ludzi z jajami. W drugim mundialu z rzędu wychodzą polskie koszmary: kompleksy pomieszane z absurdalnym oczekiwaniem na cud, brak liderów, totalny dół psychiczny, w który orły wpadają od razu po stracie pierwszego gola. Miętkie, mięciutkie jak kaczuszki są te nasze orły. A do tego mam wrażenie, jakby gra w piłkę w ogóle nie sprawiała im przyjemności! Trynidad i Tobago, Togo, Ghana, Australia, Kostaryka, Ekwador, Angola - to nie są super ekipy, ale po nich nigdy nie widać, że im się nie chce. Oni naprawdę są dumni z tego, że grają na mistrzostwach, cieszą się każdą minutą na boisku. Czemu tak jest? Nie wiem. Ale... Grałem jako dzieciak w Polonii W-wa, potem jako 14-latek w niemieckim klubiku wioskowym i chwilę w wieku 17 lat w Olimpii W-wa. Zasadnicza różnica - polscy rówieśnicy zajadli, nabuzowani, nastawieni przez trenera na wynik. Godne i chwalebne, ale radości z gry w tym niewiele. Niemcy (także urodzeni w Niemczech Turcy i Kurdowie) - przede wszystkim grają. W Niemczech też żadnemu trenerowi nie przyszłoby do głowy ciskać w podopiecznych ciężkim buciorem, jak zdarzało się niejakiemu Misiakowi z Polonii. Ani wyzywać ich od ch... złamanych i k... j...ych, jak robił specjalista Janeczek z Olimpii. Ktoś powie - to uczy charakteru i twardośći - g... prawda!!! Raczej zabija indywidualność i przebojowość - młody chłopak, ciągle op...any przez kołcza w końcu pojmie, że lepiej podać do kolegi dwa metry dalej i nie ryzykować jobów. Wydaje mi się, że to dlatego jedynym, który nie boi się próbować kiwać jest Ebi. Na żadnym mundialu nic nie zwojujemy, jeśli nie zmienimy szkolenia - to mantra, ale jedyna możliwa droga. To da efekty za lat 12, 16, może 20 - i co z tego? Wolę przez dwadzieścia lat nie widzieć repry na dużej imprezie, niż szargać se nerwy i rozśmieszać żonę okrzykami "ja bym to strzelił", "przynajmniej po stracie jechałbym za przeciwnikiem do skutku", "ja bym przynajmniej nie pękł psychicznie". To tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek Re: POLSKA PIŁKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.06, 13:11 masz racje. tylko my jako społeczeństwo nie mamy tyle cierpliwości i wytwałości i chyba umiejętności aby: zbudować tę całą polską piłkę OD NOWA (dosłownie od zera robiąc reformę we wszystkim - w PZPN OZPNach w środowisku sędziowskim, trenerskim, a piłkarskim od B klasy aż do 1 ligi, od trampkarza do seniora.) jak to byśmy zrobili to za 10 lat byłyby widoczne pierwsze efekty, a za 15 byłby skuces. no może za 20. Ale tego nie zrobimy :( A szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
artur74 Wołowski: Ekwador - mikrusy z wysokości??? 14.06.06, 10:41 Ekwador naprawdę potrafi grać w piłkę! ONI naprawdę pokonali Argentynę i Brazylię! Są potężnie zbudowanymi chłopakami! To nie indiańscy mikrusy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dord Re: Dariusz Wołowski: Cudu nam trzeba IP: 195.205.250.* 14.06.06, 11:13 Dawno nie czytałem tak racjonalnego, trafnego i oddającego atmosferę historii meczów z Niemcami artykułu. Brawo. To jest prawda, że mentalnie nie jesteśmy zwycięzcami, uwielbiamy cierpieć, być na dole, chować się za plecy, uwielbiamy narzekać, kombinować, dużo gadać. Nie zmienimy swojej mentalności z dnia na dzień, to już robot dla następnych pokoleń. Tylko dlaczego trzymamy się wciąż tych samych ludzi, schematów, wzorców? Co nam daje honorowa porażka, którą tak lubimy? Czy będziemy bardzień czerwoni ze wstydu jak wygramy fuksem po beznadziejnym meczu niż przegramy po porywającym widowisku? Dopóki nasi sportowcy będą tak myśleć(a tak z całą pewnością jest), nigdy, ale to nigdy i żadną mocą Opatrzności(nawet Opatrzność głupcom nie pomaga)nie uzyskamy wyniku na miarę naszych wielkich narodowych oczekiwań. Mimo to pozostaje wiara, że może znowu się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
br311 Gazeto prosze - nie kasuj arytkulow z pieknymi slo 14.06.06, 11:39 wami polskich zawodnikow - "musimy zagrac na 200%" "wierzymy w zwyciestwo" "to jest nasz najwazniejszy mecz w zyciu" itp. - jutro chce sobie poczytac Odpowiedz Link Zgłoś
krasnal44 Re: Dariusz Wołowski: Cudu nam trzeba 14.06.06, 12:01 Mamy poparcie tam w niebie. Karol Wojtyła - bramkarz, Kaziu Deyna rozgrywający, Kaziu Górski - trener, może z Tą trójcą wreszcie przełamiemy niemoc wygrania z Niemcami. Wierzę tak jak P. Darek, że trzeba nam cudu. Trzeba nam cudu i wiary na miarę Jana Pawła II. Wszystko jest możliwe, miejmy nadzieję, że duch ich nie opuści nawet jak będą przegrywać i wzniosą się na wyżyny piłkarskich umiejętności aby wygrać z samym sobą. Mecz jak w boksie najpierw odbywa się w głowie, a potem na boisku. Byłem na meczu z Ekwadorem i zabrakło im wiary, my kibice mieliśmy ją do końca. Mam nadzieje, że wygramy, a jak nie... to trudno nie dorośli widocznie do bycia bohaterami i nie potrafią wygrać sami ze sobą,ze swoimi słabościami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cudu.. Re: Dariusz Wołowski: Cudu nam trzeba IP: *.chello.pl 14.06.06, 13:52 Polakom nic się nie udaje a jak już to musi być cud! Odpowiedz Link Zgłoś
dennis26 Re: Dariusz Wołowski: Cudu nam trzeba 14.06.06, 16:47 Gość portalu: Cudu.. napisał(a): > Polakom nic się nie udaje a jak już to musi być cud! Lub tez liczenie na innych... Jestem zdziwiony jak moze byc wielka(ślepa) wiara kibica,ktory wciaz wierzy ze sa tam w stanie wygrac wypisujac:pojedziemy po nich itp. Przed kazdym meczem jest tak samo a wychodzi jak zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icemarian@gazeta.p kupię bilety na mecz Polska - Kostaryka IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.06.06, 13:23 icemarian@gazeta.pl 2 lub 3 Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Cudu nam trzeba.Bez Jana Pawła to niemożliwe! 14.06.06, 15:31 A modlitewniki są? A kapłan jest? A duch święty zstąpił na murawę aby odmienić klęskę, tę naszą klęskę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Cud byłby nie fair. IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 14.06.06, 17:51 Niech Pan Redaktor przestanie namawiać Pana Boga na posunięcia niezgodne z zasadami fair play. Lepszemu należy sie zwycięstwo a nie temu kto ma lepsze znajomości w Niebie. Módlmy się raczej o cud zaniku korupcji i układów w Polsce, bo wstyd to kłamać i kraść a nie przegrać mecz piłki nożnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebb Re: Dariusz Wołowski: Cudu nam trzeba IP: 195.175.37.* 14.06.06, 18:11 Dlaczego nie chciałbym być dziś Niemcem. 1.Bo co za przyjemność mieć bilans z taką Polską 10-4-1 i wiedzieć że się na pewno wygra. Żal mi okradanych z emocji przez swą drużynę Niemców. 2.Bo co to za przyjemność mieć wiadomy bilans z Polską i być pod presją że jak się przegra to być może dojdzie do największego blamażu w historii piłki (nie wiadomo co to za diabeł ten Ekwador). Żal mi stawiania pod taką ścianą naszych sąsiadów. Wiadomo że jak u nich nie idzie to się przekłada na całe piłkarstwo, taki Franz potrafi zablokować niejedną decyzję, a przed nami teraz jedna decydująca rozgrywka na poważnym szczeblu. 3.Bo co za koszmar mieć takich kibiców jak oni, coś tam pomamroczą, pogwiżdzą, racy nie zapalą, na boisko nie wybiegną, na lotnisko nie pójdą po wszystkim żeby dać ojcowskiego klapsa biegaczo-kopaczom. Żal mi ich że tak wychowując swe społeczeństwo pozbawili się oglądania czasem bardziej ekscytujących wydarzeń niż podczas meczu. 4.Bo co to znaczy mieć taki Mundial u siebie, po gospodarsku trzeba podejść w końcu, wiadomo że po Korei uradzono że nigdy więcej gospodarskiego traktowania, i jeśli już to gospodarza wobec innych. tak więc w końcu trzeba będzie wybrać formę porażki, a więc może nam się trafi z ich strony taki gest, a skoro tak to żal mi ich. 5.Żal mi ich tak jak całemu cywilizowanemu światu żal nas, mają wszystko - organizację, stadiony, bogactwo talentów, wspaniałych szperaczy, środki aby przekonać niepokornych emigrantów do swej organizacji. Mają wszystko. A my .. przed nami dopiero cała praca, jakie to ekscytujące, a jeszcze bardziej będzie kiedy się okaże że po wygraniu Mundialu nie tylko osiągniemy status infastrukturalnej potęgi sportowej ale i społeczeństo obrodzi w talenty, które wiadomo rodzą się w niewłaściwych miejscach i trzeba je potem wyłowić i skusić najlepiej pucharkiem szczerozłotym. 6.Żal mi ich bo mając to wszystko winni się odwdzięczyć a nie tylko stawiać jakieś wymagania, mecz powinniśmy zacząć od 2-0 dla nas, za Podolskiego i Klosa. Odpowiedz Link Zgłoś