Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Siostry Williams w finale Australian Open

    IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 10:06
    "Dramatyczny bój stoczyła Serena. To był [..]. Pierwszego seta
    wygrała Kim Clijsters 6:4, w drugim lepsza była Venus 6:3"

    Biedna kim, z Serena by sobie poradzila. Ale juz z dwiema
    siostrami nie miala szans.

    pf
      • Gość: MarR Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.centrala.kbsa / 10.1.7.* 23.01.03, 10:46
        Nawet jeśli Serena wygra, to nie będzie "klasyczny" Wielki
        Szlem - musiałyby to być 4 turnieje wielkoszlemowe w jednym roku
        kalendarzowym.
        • Gość: Sidney Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: 212.14.38.* 23.01.03, 10:59
          Gość portalu: MarR napisał(a):

          > Nawet jeśli Serena wygra, to nie będzie "klasyczny" Wielki
          > Szlem - musiałyby to być 4 turnieje wielkoszlemowe w jednym roku
          > kalendarzowym.

          Ale bedzie to szlem skladany :-( Jakby nie patrzec - jeden turniej WS po
          drugim...
          Jestem zdegustowana, zla i nie bede ogladac finalu kobiet!
          Sidney
          • Gość: zazwyczah Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: 195.94.193.* 23.01.03, 11:05
            straszna nuda
            dwaj czarnoskorzy atleci w finale zenskiego turnieju tenisowego
            zenada
      • Gość: Monika Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.cps.pl 23.01.03, 12:26
        A ja sie bardzo ciesze, ze Serena i Venus weszly do finalu. Od lat kibicuje im
        obu, choc przyznaje, ze mam nadzieje, ze tym razem Venus okaze sie lepsza. 3mam
        za Was kciuki siostry Williams!
      • Gość: bosek4 Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.tkb.pl / 10.2.3.* 23.01.03, 13:02
        Szkoda zwłaszcza Kim Clijsters ,bo powoli robi się ta hegemonia
        Williams robi sie nudna.Inaczej byłoby,gdyby Henin nie była tak
        zmęczona.
        p.s.Wg powyższej relacji wygląda na to,że Kim grała z dwoma
        siostrami jednocześnie.Pozdrawiam!
      • Gość: xx Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 13:34
        w dzisiejszym meczu serena pokazala klasę.Mozna o niej mowic
        rozne rzeczy ale w tej chwili jest najlepsza .Ciekawe czy ktoras
        inna tenisistka przegrywajac 1:5 zdolala by wygrac mecz.
        • Gość: troll Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: diablo.nsl* / 192.168.1.* 23.01.03, 14:15
          Jestem bardzo smutny , gdyż liczyłem na finał Kim-Justin .
          Chciałem , aby turniej wygrała Kim. Mam nadzieję , że Kim wygra
          inne turnieje i pokaże tym czarnym atletkom ( jak to ktoś
          powiedział ) kto jest najlepszy .
          • Gość: rybb Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 15:20
            Gość portalu: troll napisał(a):

            > Jestem bardzo smutny , gdyż liczyłem na finał Kim-Justin .
            > Chciałem , aby turniej wygrała Kim. Mam nadzieję , że Kim wygra
            > inne turnieje i pokaże tym czarnym atletkom ( jak to ktoś
            > powiedział ) kto jest najlepszy .

            ja tylko liczylem na Kim, bo wiedzialem ze Henin w finale to raczej marzenie.
            ale Kim ma dopiero 19 lat i nawet siostry nie graly tak dobrze bedac w jej
            wieku. przewiduje ze Kim zdominuje kobiecy tenis i za rok moze bedziemy patrzec
            jak Kim seryjnie robi dublet (najpierw jedna siostra, potem druga).

            no ale na razie bedziemy ogladac jeden z czterech najgorszych i nanudniejszych
            meczow finalowych w historii grand slamow (pozostale trzy to Wimbledon 2002,
            French Open 2002 i USA open 2002). no i Serena uzyska swoj upragniony poczworny
            slam. Venus bedzie udawac ze gra ale tak naprawde sie podlozy zeby siostra nie
            miala jej pozniej za zle. finalu ogladac nie bede... niestety ale ich
            zeszloroczna dominacja obnizyla radykalnie atrakcyjnosc tenisu kobiecego. jak
            Kim nie przelamie sie to wszyscy przestana ogladac WTA tenis... zbyt
            przewidywalny.
            • Gość: Paweł Jędryka Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 21:03
              Nie masz racji że teraz jest nudno. Może to nie jest ciekawe jak
              wygrywa zawsze ta sama zawodniczka ale po prostu ona gra
              fantastycznie. Ręce same się składają do oklasków. A co do
              atletycznej budowy sióstr Williams to wcale nie gorsza od nich a
              raczej Sereny jest KIm Clijsters ale ona jest biała więc to
              szanownym interlokutorom nie przeszkadza. Niech wygrywa po
              prostu lepszy. Dla mnie lepiej grają siostry Williams na tą
              chwilę. Przyjdzie taki moment że i one bedą przegrywać. Tak jak
              przegrywa obecnie Adam Małysz. Jakoś nie spotkałem się żeby
              komuś przeszkadzały ciągłe zwycięstwa Małysza.
            • Gość: MACIEJ Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.ny325.east.verizon.net 24.01.03, 07:16
              Gość portalu: rybb napisał(a):

              > Gość portalu: troll napisał(a):
              >
              > > Jestem bardzo smutny , gdyż liczyłem na finał Kim-Justin .
              > > Chciałem , aby turniej wygrała Kim. Mam nadzieję , że Kim wygra
              > > inne turnieje i pokaże tym czarnym atletkom ( jak to ktoś
              > > powiedział ) kto jest najlepszy .
              >
              > ja tylko liczylem na Kim, bo wiedzialem ze Henin w finale to raczej marzenie.
              > ale Kim ma dopiero 19 lat i nawet siostry nie graly tak dobrze bedac w jej
              > wieku. przewiduje ze Kim zdominuje kobiecy tenis i za rok moze bedziemy
              patrzec
              >
              > jak Kim seryjnie robi dublet (najpierw jedna siostra, potem druga).
              >
              > no ale na razie bedziemy ogladac jeden z czterech najgorszych i
              nanudniejszych
              > meczow finalowych w historii grand slamow (pozostale trzy to Wimbledon 2002,
              > French Open 2002 i USA open 2002). no i Serena uzyska swoj upragniony
              poczworny
              >
              > slam. Venus bedzie udawac ze gra ale tak naprawde sie podlozy zeby siostra
              nie
              > miala jej pozniej za zle. finalu ogladac nie bede... niestety ale ich
              > zeszloroczna dominacja obnizyla radykalnie atrakcyjnosc tenisu kobiecego. jak
              > Kim nie przelamie sie to wszyscy przestana ogladac WTA tenis... zbyt
              > przewidywalny.

              Czytajac ciebie odnosi sie wrazenie ,ze jestes mocno chory na umysle.
              Bo gdyby to dwie siostry Polki byly w finale ,to bylby to najpiekniejszy final
              na swiecie.
      • Gość: starza Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.new-york-63-64rs.ny.dial-access.att.net 23.01.03, 17:04
        Clijster przegrala nie z Serena,ale ze soba. Jeden, brakujacy do
        zwyciestwa gem w tenisie, to bardzo duzo. Williams, jak dzikie
        zwierze, wyczula slabosc przeciwniczki. Siostry Williams sa
        trudne do pokonania ze wzgledow psychologicznych. Kazda
        tenisistka wie, ze nawet wygrywajac z jedna, pojawi sie druga.
        Zauwazyla to juz kiedys Hinis. Nie technika, ale sila i
        psychika, uksztaltowana w getto murzynskim, decyduja o
        zwyciestwach obu siostr. Trudno przekonywujaco powiedziec, czy
        ta sila osiagnieta jest tylko przez trening, czy tez odgrywaja
        role jakies inne, pozasportowe czynniki. Wciaz uwazam, ze
        siostry Williams sa zle dla tenisa, nie dlatego ze wygrywaja,
        ale dlatego ze wraz z otoczeniem wnosza element nienawisci,
        rasizmu i niezdrowej konkurencji. Tad Starza
        • Gość: rob Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 17:51
          Uwarzam ,ze Kim przegrala dlatego iz za bardzo sie rozluznila
          przy 5:1, myslala ze juz ma mecz wygrany, a tu... tez
          kibicowalem Kim (na zywo ogladalem transmisje w eurosporcie ) i
          musze powiedziec ze bylem cholernie wsciekly, ze ta nieludzka
          maszyna wygrala. Kim byla o wiele lepsza
          Mysle jednak ze ten mecz dal Kim wiele i w nastepnych meczach
          takich bledow juz nie popelni.
          • Gość: eee to nie tak, ludzie, nie tak IP: *.boleslawiecka.k.pl 23.01.03, 19:06
            hej

            Siostry sa w tej chwili The Best i bzdurzenie o tym, ze Kim byla
            lepsza nie ma sensu. Osobiscie nie podoba mi sie tenis w ich
            wykonaniu, ale co zrobic: w tej grze nie ocenia sie wartosci
            artystycznej. Technicznie Hingis (w formie) i Clijsters (teraz)
            sa na pewno lepsze, ale to przeciez nie wszystko.


            Pamietajcie, ze meski tenis tez jest pełny takich "fizycznych"
            zawodnikow, ale Agassi jakos daje rade mięśniakom...

      • madboy Re: Siostry Williams w finale Australian Open 23.01.03, 19:58
        Siotrzyczki w finale? Nuuuda. Kobiecy tenis zszedl na psy
        (nie obrazajac psow).
        A u facetow tez to co najlepsze juz sie odbylo (Andy vs.
        El-Ayanoui).
        Gem ,set mecz . Wiec AusOpen uwazam za zamkniete ! ;)

        PS. Justine i tak jestes najlepsza
        Jeszcze im pokazemy nie? (ha!) :)
      • janer Re: Siostry Williams w finale Australian Open 23.01.03, 21:56
        Wydawało mi się patrząc na zbliżenia twarzy jednej z nich, że ma ona jakby
        lekki zarost pod nosem.
        Czy nie sądzicie, że ta ich dominacja jest nienaturalna.
        Moim zdaniem sterydy plus hormony.
        Zachwycająca Flo-Jo, nie dożyła 40.
      • Gość: u Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.client.attbi.com 23.01.03, 22:29
        Nie stawiajcie krzyzyka na Roddick-u.......on jest nieobliczalny.
        A z takich wyrastala mistrzowie.
      • Gość: POL Re: Małpy Williams w finale Australian Open IP: *.chello.pl 23.01.03, 22:43
        O Boże znowu małpy Williams w finale
        • Gość: rybb Re: Małpy Williams w finale Australian Open IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:30
          Gość portalu: POL napisał(a):

          > O Boże znowu małpy Williams w finale

          wypierd**** dupku z forum z takimi uwagami... gdzie jest moderator? prosimy o
          ban.

          osobiscie nie znosze Williamsow, ale takie teksty sa po prostu nie do przyjecia.
      • Gość: PatRafterowski Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.01.03, 06:13
        Nie wiem czy ktos zauwazyl, dlaczego Agassi jest jest tak dobry. Jego wielka
        zwyzka formy zaczela sie od momentu wspolpracy z nowym trenerem (byly trener
        Hewitta). Rodzina Hewitta przez chciwosc zmienila trenera co wykorzystal Agassi
        i natychmiast go zatrudnil. Od tej chwili Hewitt gra gorzej a Agassi lepiej.
        Jest to wspanialy przyklad dla pracodawcow jak sie oplaci zatrudniac dobrych
        ludzi, nawet jezeli sa drozszi.
        Co do zenskiego tenisa zgadzam sie ze dominacja siostr Williams jest nudna, ale
        to wolny swiat. Pamietajmy jednak, ze tennis to milionowy business, ale tez i
        ogromna praca zeby byc na szczycie. Mysle ze panny W. w pewnym momencie beda
        chcialy zakosztowac troche z uciech zycia, czego narazie zabrania rodzinka. Juz
        teraz jedna z nich ma ochote na aktorstwo, a i natura sie odezwie pewnie.
        Wtedy nastapi wyrownanie w dol.
      • Gość: malyszlem Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.01.03, 06:21
        To nie jest wielki szlem. Potrzeba wygranych w jednym roku.
      • Gość: Sidney Re: Siostry Williams w finale Australian Open IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 03:58
        A ja powiem tak...
        Bardzo nie lubie obydwu siostr - Venus to nawet jeszcze lubilam, ale odkad
        wygrala z Henin w Wimbledonie przestalam :-)
        Niemniej... Serena jest niemozliwie dobra i przelykajac ziarno goryczy czy co
        tam mozna przelknac w takiej chwili :-), musze uznac jej wielkosc... :-(((
        Co nie oznacza, ze zaczynam lubic ja, a przestaje Belgijki :-)
        JHH i KC nadal sa moimi najukochanszymi zawodniczkami i nic tego nie zmieni!
        Trzymajcie Cie fani Belgijek!
        Sidney
    Pełna wersja