kyos
30.06.06, 00:02
pofantazjujmy - jakbyście to widzieli?
jeszcze parę lat temu (zanim pojawił się potworek KPE) był to "gorący temat"
pamiętam pomysł (szokujący) iżby członkowie paneuropejskiej Ligi Mistrzów
jeździli tylko w niej (jako regularnej 10-zespołowej lidze), rezygnując z
krajowych rozgrywek
przypomnę iż obecnie istnieją 4 ligi w których zespoły jeżdżą w dwumeczach
(Polska, Anglia, Szwecja, Rosja) - wydaje mi się że mistrzowie tych lig
powinni być rozstawieni (rosyjskiej z 3 powodów: pieniądze, pieniądze,
pieniądze) w fazie grupowej (np. 2 grupy po 4 zespoły, systemem mecz-rewanż),
zwycięzcy (z 1. i 2. miejsca) jechaliby w fazie pucharowej: półfinały mecz-
rewanż i jeden Wielki Finał (np. pod patronatem FIM i BSI, na ustalonym
wcześniej reprezentacyjnym, medialnym torze, np. w Cardiff)
inne ligi to: norweska (5 zespołów jeżdżących w 5-meczach), fińska (6
zespołów, w tym Daugavpils, jeżdżący w 4-meczach), duńska (4 zespoły,
dwumecze?), włoska (3 zespoły, 3-mecze), austro-chorwacko-słoweńska (4
zespoły, w tym 2 słoweńskie, 4-mecze), czeska (4 zespoły, 4-mecze), niemiecka
(7 zespołów?, 4-mecze)
mistrzowie tych lig walczyliby w kwalifikacjach (mecz-rewanż) o awans do fazy
grupowej
problemem byłyby terminy - LM w mojej wersji wymagałaby 9 dodatkowych meczów,
a nie sądzę by wszystkie kluby to wytrzymały finansowo
niewątpliwie też trzeba zmienić to iż ci sami zawodnicy jeżdżą w kilku ligach
naraz - to wg mnie przyczyna zamknięcia się żużla: brak nowych twarzy, bo nie
mają jak się przebić do składu (najczęstszym powodem słabej postawy jest brak
jazdy, a gdy brakuje jazdy brakuje też pieniędzy na inwestycje w sprzęt, i
kółko się zamyka) - żeby dorobić tacy zawodnicy jeżdżą po turniejach
indywidualnych, ale brakuje na nich sponsorów, więc często dokładają do
interesu (bądź wychodzą na mały plus)
- to powoduje niskie zainteresowanie mediów żużlem (zwł. TV) a w efekcie brak
sponsorów i kółko się zamyka
(ilu jest kibiców F1? a jakie jest zainteresowanie mediów i w efekcie
sponsorów?)