Gość: tomecki
IP: *.acn.waw.pl
11.07.06, 19:49
Wszyscy wiedzą , że Zidane jest wspaniałym piłkarzem , ale po takim
autorytecie piłkarskim naprawdę można spodziewać się czegoś innego . Nawet
jeżeli usłyszał od Włocha " Spieprzaj dziadu " :-) to moim zdaniem w tym meczu
było to niedopuszczalne i cały jego image prysnął jak bańka mydlana . Nikt o
zdrowym rozsądku nie zrobiłby czegoś takiego !!!
Ogólnie Zidane to " Kicha "
Tomecki