Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Życie i twórczość Merlene Ottey

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 23:49
    Mala poprawka ; otoz w roq olimpiady w Pekinie Merlene bedzie miala 46 wiosen.
    Jak to mozliwe, ze skoro w chwili zdobycia brazu w Moskwie miala ona 18 lat, a dzis, czyli 26 lat po tym wydarzeniu ma 46lat? Mialem 2 z matmy(tu pzdr. dla pani Majchrzak hehe),ale wiem, ze 18 + 26 to magiczne 44.

    Ale mylic sie rzecza ludzka jest.
    Obserwuj wątek
      • Gość: db Re: Życie i twórczość Merlene Ottey IP: 204.86.38.* 10.08.06, 01:16
        Merlene Joyce Ottey (b. May 10, 1960 in Hanover, Jamaica)
        Za dwa lata w Pekinie będzie miała 48 lat
        • Gość: fan LA Ottey, Szewinska IP: *.aster.pl 11.08.06, 17:34
          Artykuł nie jest wolny od błędów, ale pokazuje sport z ciekawej perspektywy.
          Pasjonujemy się tym co było wczoraj albo góra rok, no może 5 lat wstecz.
          Tymczasem niektóre kariery są niezwykłe. Jeśli pomyślimy, że Ottey biegała
          jeszcze 'za Gierka' to po prostu szokuje. Pamiętam jak widziałem jej zdjęcie z
          Moskwy w reklamie kolorowych telewizorów w niemieckim katalogu z 1980 roku. Już
          wtedy, jako debiutantka przyciągała uwagę. A Szewińska... Pierwszy raz słyszę,
          że ktoś próbował zniechęcic ją do startu w Moskwie. Kto?. Co prawda nie była
          wtedy w wielkiej formie i gdyby nie kontuzja pewnie mogłaby liczyć najwyżej na
          6. miejsce na 400 metrów (zawodniczki NRD, pierwszy wielki bieg Jarmili
          Kratochvilowej, podejrzanie szybkie gospodynie), ale gdyby nawet w tej formie
          pobiegła w sztafecie 4 razy 400 brązowy medal byłby pewny. No chyba, że któraś z
          Polek zgubiłaby pałeczkę. Biało-czerwone bez Szewińskiej straciły tylko 0.4 s do
          trzeciej sztafety brytyjskiej. Miałaby więc ósmy medal olimpijski i z takim
          dorobkiem mogłaby w glorii zakończyc karierę. Przeszkodził Achilles.
          • Gość: fan LA Re: Ottey, Szewinska IP: *.aster.pl 11.08.06, 17:44
            Chciałbym jeszcze dodać, że w ostatnim roku kariery Szewińska była 10. na
            listach światowych 400 m z wynikiem 51.00. To rezultat, o którym mogą wciąż
            jedynie śnić obecne polskie specjalistki w tej konkurencji. Czytałem, że Pani
            Irena wypadła najlepiej z całej kobiecej ekipy w testach wydolnościowych przed
            igrzyskami w Moskwie. Na setkę w tamtym sezonie miała 11.42 (o 0.01 słabiej niż
            Daria Onyśko w Goeteborgu), a z wiatrem nawet 11.14, a na 200 m 22.93 (22.80 z
            wiatrem). Rekord życiowy Moniki Bejnar, naszej reprezentantki w ME to 22.91. Nic
            dodać, nic ująć.
      • Gość: bati Re: Życie i twórczość Merlene Ottey IP: 81.210.9.* 10.08.06, 08:32
        Linford Christie na MŚ w Stutgarcie w 1993 miał 33 lata i 4 miesiące i osiągnął
        czas 9,87 - tak więc dane o najstarszych sportowcach, którzy zeszli poniżej
        10.00 są nieścisłe. Zresztą wydaje mi się, że Linford osiągał wyniki poniżej 10
        także w późniejszym czasie
        • Gość: lolo Re: Życie i twórczość Merlene Ottey IP: 213.17.203.* 10.08.06, 08:42
          prawda totalna bzdura ze tylko mlodzi 30latkowie osiagali czasy ponizej 10sek
          na 100m i ponizej 20sek na 200m, Linford Christie, Carl Levis, jeszcze niedawno
          Maurice Green osiagali czasy grubo ponizej 10sek na setke (po skonczeniu
          30lat), podobnie jak np Frankie Fredericks schodzil ponizej 20sek na 200m wiele
          razy takze po przekroczeniu trzydziestki. nie wiem dlaczego takie bzdury w
          wyborczej napisali, akurat 30 lat to zadna magiczna granica czy bariera.
          • Gość: mk® Do Lolo: Ale wiesz to czy się domyślasz co? IP: 195.117.126.* 10.08.06, 09:35
            Bo jak sie tylko domyslasz no to stary nie obrażaj ludzi! Zgadzam się tylko co
            do Linforda Christie i jego wyniku ze Stuttgartu!
            • Gość: el_KooBa Re: Do Lolo: Ale wiesz to czy się domyślasz co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 10:00
              Ja się na lekkiej atletyce nie znam, ale tem artykuł, to jakiś dla mnie
              niezrozumiały jest. Toż to bełkot jakowyś!!! Kto to pisał?? "Najstarszym
              zawodnikiem, który pokonał barierę 10 sekund w biegu na 100 m, jest Patrick
              Johnson z Australii. Pobiegł 9,93 s w wieku 30 lat i 7 miesięcy. Najstarszym,
              który pokonał 200 m poniżej 20 s, jest Amerykanin Jeff Williams - 30 lat i 3
              miesiące. Ale już 30-latków, którzy pobiegliby poniżej 10 s na 100 m i poniżej
              20 na 200 nie ma. Najstarszy to 25-letni Amerykanin Joshua Johnson." A jak się
              ma 30 lat i 7 miesięcy, czy też 30 lat i 3 miesiące, to nie jest się
              trzydziestolatkiem.
              "W Moskwie '80 tej Devers nie było" Jakiej k..wa Devers?? Nie ma wcześniej
              żadnej wzmianki o owej Devers (chyba Gail miała na Imię). Czy nie można jakiejś
              korekty zrobić??
              Drogi panie redaktorze! Albo zrób pan coś z tym artykułem, albo zdejmij go pan,
              bo tylko wstyd, że w mojej ulubionej redakcji sportowej takie gnioty się pojawiają.
              • Gość: Gostek Re: Do Lolo: Ale wiesz to czy się domyślasz co? IP: *.crowley.pl 10.08.06, 10:35
                Miałem dokładnie to samo napisac. Juz sam nie iwem....czy oni w tej GW nie
                czytają tekstu jeszcze raz po napisaniu???
              • konkretniekarol Re: Do Lolo: Ale wiesz to czy się domyślasz co? 10.08.06, 13:07
                > "Ale już 30-latków, którzy pobiegliby poniżej 10 s na 100 m i poniżej
                > 20 na 200 nie ma."
                [...]
                > A jak się
                > ma 30 lat i 7 miesięcy, czy też 30 lat i 3 miesiące, to nie jest się
                > trzydziestolatkiem.

                Autor artykułu użył w tym zdaniu wyraźnej koniunkcji, więc semantycznie fraza
                jest poprawna, co nie zmienia ogólnego wrażenia, że tekst jest okrutnym bełkotem
                , owocem dalekoposuniętej grafomanii. Autor chyba pisał go za karę, wątek
                przewodni (w którym pojawia się nasza Daria Onyśko) nijak nie znajduje
                kontynuacji. Próba rozwinięcia była być może tu:

                "Dziś Ottey ma 46 lat i właśnie zakończyła start w debiutanckich mistrzostwach
                Europy w lekkoatletyce w Göteborgu. W eliminacjach startowała z dziewczyną,
                która urodziła się, gdy w Tokio Ottey walczyła z Gwen Torrence i Katrin Krabbe o
                tytuł mistrzyni świata na 100 m i 200 m. Notabene, Gwen rok później również
                pokona Ottey - w finale igrzysk w Barcelonie. W Göteborgu Jamajka pobiła rekord
                świata czasem 11,41. Jest to rekord świata w kategorii powyżej 45 lat."

                Ale jakiż koszmarny bełkot z tego wyszedł! Skakanie z tematu na temat, dygresje
                w dygresjach. Albo się pisze o CZYMŚ albo o NICZYM.

            • Gość: lolo Re: Do Lolo: Ale wiesz to czy się domyślasz co? IP: 213.17.203.* 10.08.06, 13:21
              akurat lekkoatletyka to się interesuje juz od dawien dawna a i sam skonczylem
              juz 30 lat, wiec tematu doswiadczylem dwudrogowo )))
              jesli to interesuje kogos to mozna pogrzebac w statystykach i sprawdzic czy
              tylko linford christie po 30 zlamal 10sek.
            • konkretniekarol Re: Do Lolo: Ale wiesz to czy się domyślasz co? 10.08.06, 13:27
              Gość portalu: mk® napisał(a):

              > Do Lolo: Ale wiesz to czy się domyślasz co?
              > Bo jak sie tylko domyslasz no to stary nie obrażaj ludzi! Zgadzam się tylko co
              > do Linforda Christie i jego wyniku ze Stuttgartu!

              Oczywiście Lolo ma rację, wystarczy sprawdzić sobie statystyki kilku panów,
              czego autorowi artykułu nie chciało się zrobić, bo łatwiej jest napisać byle
              g... A kto się dzisiaj przejmuje żenującym poziomem "dziennikarki"?
            • Gość: thinkingmachines Re: Do Lolo: Ale wiesz to czy się domyślasz co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 22:22
              Tu np. pierwszy lepszy przykład:
              rok 2002
              Frank Fredericks ur. 2.10.1967
              wynik z 13.04.2002 (Windhoek), a więc miał wtedy 34,5 lata.
              9,94

              z tego samego roku:
              Jon Drummond ur. 9.9.1968
              wynik z 14.09.2002 (Paryż), czyli 34 lata
              9,97

              I w tym samym roku 2002:
              Frank Fredericks 12.07.2002 w Rzymie 200m: 19,99

              Pewnie takich przykładów można znaleźć dużo więcej. Frank Fredericks i rok 2002
              to był mój pierwszy strzał.

              www.iaaf.org/statistics/toplists/inout=O/ageGroup=N/season=2002/gender=M/discipline=200/legal=A/index.html
              www.iaaf.org/statistics/toplists/inout=O/ageGroup=N/season=2002/gender=M/discipline=100/legal=A/index.html
      • Gość: Mi-8 Pan Redaktor - specjalista od historii czy sportu? IP: 62.69.212.* 10.08.06, 11:42
        Pan Redaktor w artykule udowadnia, że wie co się działo na świecie i w Polsce w
        1980 i 1968r., wykazuje się znajomością historii radzieckich odbiorników
        telewizyjnych a w szczególności telewizora "Rubin". Myli za to chorobę
        Muhammada Aliego - Parkinsona z Alzheimerem.
      • Gość: TG Re: Życie i twórczość Merlene Ottey IP: *.merinet.pl 10.08.06, 13:14
        hu hu! ażżem sobie wydrukował ten tekst, doprawdy mistrzowskie bełkotnięcie.
        Ciekawe ile procent tekstów w gazetach wygląda tak przed korektą?
        • billy.the.kid Re: Życie i twórczość Merlene Ottey 11.08.06, 16:50
          w krótkich abcugach taki gamoń oiwnien szukać roboty. i raczej nie jako
          umysłowy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka