Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bayern/manu **Juve/Leverkusen**Barca/Rom**Real/pan

    IP: 62.153.128.* 02.11.01, 14:11
    mam nadzieje ze olisabede da sobie rade z cala ( zenujaca) druzyna realu
    Obserwuj wątek
      • campo Do PAnnyA 02.11.01, 14:36
        Gość portalu: PAnnaA napisał(a):

        > mam nadzieje ze olisabede da sobie rade z cala ( zenujaca) druzyna realu

        Dlaczego uważasz że drużyna Realu Madryt jest żenująca?!!!

        Kibicuje Realowi,ale też mam nadziej że Oli strzeli np.hatt tricka na Santiago
        Bernabeu,....byłaby to wspaniała reklama naszego napastnika.

        Pozdr.

        • Gość: PannaA Re: Do PAnnyA IP: 62.153.128.* 02.11.01, 16:00
          mam poprostu niechec do realu .... zreszta sam widzisz na pewno co sie dzieje
          w lidze hiszpanskiej.. druzyna nie jest zgrana , gwiazdy zidane i figo nie
          pokazuja klasy.... zawsze bylam fanem barki
          • pc Re: Do PAnnyA 02.11.01, 16:16
            jak ostatni mecz Realu będzie w Atenach to może wyślą rezerwy jak do Moskwy.
            Wtedy - kto wie...
          • campo Re: Do PAnnyA 02.11.01, 16:17
            Rozumiem:-)
            Faktycznie Real miał nieciekawy początek sezonu,ale mysle że teraz już bedzie
            coraz lepiej.
            Zobaczymy jaki będzie wynik w niedzielnym supermeczu Real-Barca!
            Wierze że Real swoją gra udowodni Ci że nie jest wcale "żenujacym zespołem":-))

            Real campeón!!!

            Pozdrawiam:-)
            • Gość: Luxc Re: Do Campo IP: 213.17.164.* 02.11.01, 16:29
              Campo! Przecież ona po prostu nie lubi Realu - tylko żenującą Barcę z
              Klifertem, to jak ma się przekonać - po prostu Real jest beee i już.
              Klapki na oczach jak koń. W ogóle tego nie rozumiem - przecież Real jest tak
              samo żenujący jak Barca :)))))))
              Forza Juve (z trzeciego miejsca w tym sezonie w serie A będę się cieszył).
              Pozdrawiam
              • Gość: PannaA do Luxc IP: 62.153.128.* 06.11.01, 09:49
                Panie Lux , nie lubie realu za rözne swinstwa , moze dlatego ze figo zlamal
                serce barcelonskim dzieciom
                • pc Re: do Luxc 06.11.01, 10:04
                  Droga Panno. Serce wielu madryckim dzieciom złamał na pewno Luis Enrique. Fakt,
                  że był i jest gorszy o klasę od Figo powoduje, że nikt o tym teraz nie mówi. Poza
                  tym to kibice Barcelony wielokrotnie podkreślali (po kiepskich sezonach, np. rok
                  temu) że nie liczą się punkty, tylko bezpośrednie konfrontacje obu ekip. Ciekawe,
                  dlaczego w tym roku sytuacja się odwróciła? :-)
                  • Gość: kuba Re: do IP: *.pik.gliwice.pl 06.11.01, 11:23
                    Co do Enriqe to panna nie może być do końca świadoma
                    na podstawie jej listu - za okres aż półtora roku kibicowania ( od przejścia
                    Figo) - takie wyciągam wnioski na podstawie wysuniętych argumentów dlaczego nie
                    lubi realu za okres gry Figo w barwach realu.
                    A wcześniej nie było nic takiego co by powodowało niechęć do realu, a może mamy
                    do czynienia z młodym(początkującym) kibicem, który nie mając żadnych powodów
                    nie lubi jakiejś drużyny BO TAK.

                    pozdrawiam prawdziwych kibiców wiernych swoim drużyną i obiektywnie patrzących
                    na osiągnięcia innych drużyn nawet tych nielubianych ale z jakimioś powodami,
                    konkretnymi argumentami.
                • Gość: Luxc Re: do PannyA IP: 213.17.164.* 06.11.01, 12:22
                  Pal diabli Szewczenkę (będzie trzecim rezerwowym?) - chcą ściagnąć Nestę i
                  Cannavaro (wrrrrr). Ale właśnie swoimi zakupami udowodnili, że kupa gwiazdorów w
                  zespole to nie wszystko. Taka drużyna też jest do ogrania. Mnie bardziej martwi
                  fakt, że oni nie kupują gości po to, żeby wszystko wygrywać - kupują ich żeby
                  zrobić jeszcze większe pieniądze, pozyskać nowych fanów, sprzedać kilkaset
                  tysięcy nowych koszulek. Real z silnej piłkarskiej drużyny stał machiną do
                  robienia pieniędzy - szkoda.
                  Ps. Nie mogą wygrywać każdego meczu, bo to z marketingowego punktu widzenia
                  byłoby niekorzystne - szybko by się znudzili, tak więc postawili na słabszy
                  początek, a potem "dramatyczny" pościg za tytułem mistrza - jeśli się nie uda -
                  to może i lepiej - uda się za rok z Szewczenką, Cannavaro i Nestą - więcej nowych
                  koszulek, jeszcze więcej nowych koszulek - zobaczysz kiedyś się zadławią tymi
                  koszulkami :)))
                  Pozdrawiam
                  • Gość: PannaA do Lux-a IP: 62.153.128.* 06.11.01, 13:48
                    jezeli real kupi neste i canavarro ( najbardziej erotyczni mezczyzni w pilce
                    nozm) to chyba zostane ich fanem :-))))) nie , na serio to ja zawsze bylam za
                    biedniejszymi druzynami ( barca rybacy) , moja wrogosc jest chyba naprawde
                    bardzo subiektywna ..ale mozna na forum chyba swoje zdanie
                    wypowiedziec .denerwuje mnie ze nie liczy sie juz granie -tylko te pieniadze,
                    zyski, profity , zobacz co sie stalo z ronaldem .... jest tyle dobrych
                    mlodych pilkarzy ktörzy za malo kasy ( zobacz CHIEVO Wlochy) lepiej kopia
                    pilke niz te wszystkie gwiazdy. moim zdaniem to pilkarze powinni pracowac na
                    akkord... im lepiej - im wiecej wysilku, goli etc
                  • Gość: Panna A PS IP: 62.153.128.* 06.11.01, 13:53
                    a najbardziej wkurzylo mnie to.. ze barcelonczycy, biedni rybacy.. swoje
                    ostatnie pesety wydawali na koszulki FIGO , dla sowich synköw --
                    • lhp Re: PS 06.11.01, 14:17
                      ale biedni rybacy moga kupowac sobie koszulki z bossskim Saviola, a co maja
                      zrobic w zwiazku z tym biedacy z przedmiesc Rio - powiesic sie??

                      Pzdr
                      • Gość: Luxc Re: Do PannyA @ Lhp IP: 213.17.164.* 06.11.01, 14:36
                        Nie martw się o swoich rybaków - za dwa sezony Figo będzie już stary, a Saviola
                        dopiero rozpocznie swoją wielką karierę. Chyba, że za dwa sezony Saviola będzie
                        już w Realu :)). Co do Chievo to jestem pod wrażeniem - mistrzostwa Włoch
                        raczej na pewno nie zdobędą, ale może załapią się na jakieś puchary i pewnie
                        pokażą tam więcej niż mega gwiazdy z naszej ligi.
                        Ps.PannaA skąd wzięłaś o umlaut "ktörzy"? - Czyżby prosto z Trzeciej Rzeszy :)))
                        Pozdrawiam
                        • Gość: PannaA Re: DoLuxa@ Lhp IP: 212.144.121.* 06.11.01, 22:17
                          wiesz co mnie najbardziej wkurza? jak pilakrze daja sie kupic druzynie
                          wroga... np.Andi Möller przeszedl z Dortmundu do Schalke Lehmann z Schalke do
                          Dortmundu ... a gdzie troche dumy??? ja tego nie rozumiem, moze dlatego ze
                          nie jestem facetem ...
                          • lhp Re: Do PannyA 07.11.01, 12:19
                            Wedlug mnie sytacja inaczej sie przedstawia. Figo jako czlowy zawodnik swiata,
                            pragnal nowych wyzwan, oraz nie ukrywajmy chcial trafic do lepszej druzyny.
                            Obie te rzeczy udaly sie. Jezeli bosski Luis zostalby w Barcelonie, to nic by
                            nie osiagnal, obecnie druzyna Barcelony jest o klase nizej od Realu

                            Pzdr
                            • Gość: PannaA Re: IP: 62.153.128.* 07.11.01, 12:31
                              figo zrobil sie jak cieple kluchy, powinien troche schudnac..skad wiesz ze
                              barca z figo nic by nie osiagnela????real ma moze najlepszych pilkarzy swiata,
                              co nie znaczy ze jest najlepsza druzyna ...a ze barca prestizowy mecz
                              przegrala , tja, pech ..kazdy ma kiedys swöj zly dzien.Barca po pierwszych
                              eliminacjach Lig.Mi jest na czole europy. 6 rozgrywek - 5 wygranych.Na drugim
                              miejscu Bayern , möj pupilek z 14 ( !!!) bramkami...
                              • Gość: aimarek Re: o cio tu chodzi jakby? IP: 212.191.66.* 07.11.01, 13:10
                                Ooojjj... biedne te dzieci barcelońskich rybaków. Figo, ty zdrajco! Jak mogłeś
                                złamać im serca? Ludzie, o czym wy w ogóle mówicie? Piłka jest dzisiaj
                                (niestety) biznesem. Barcelona to taka sama maszynka do robienia pieniędzy jak
                                Real. Kiedyś rzeczywiście liczyły się wartości takie jak honor czy duma, ale
                                teraz liczy się w futbolu tylko kasa. To tak oczywiste, że aż głupio mi o tym
                                pisać. Pewnym wyjątkiem mogłoby być Athletic Bilbao, zatrudniające wyłącznie
                                Basków.
                                • Gość: PannaA Re: o cio tu chodzi jakby? IP: 62.153.128.* 08.11.01, 11:01
                                  ah tak.... kiedys to naprawde byly inne czasy... pamietasz ( ja wtedy bylam
                                  troche zamala, takze nie weim dokladnie jakie to byly druzyny)) byl mecz
                                  polaköw z wlochami, boniek wtedy gral przeciwko polsce i mial ogromna szanse
                                  zeby wkopac nam gola, sama na sam, ale jednak tego nie zrobil.... wpöniejszych
                                  wywiadach wypowidala sie ze byla to bardzo trudna sytuacja dla niego...
                                  • lhp Re: o cio tu chodzi jakby? 08.11.01, 11:03
                                    Jaki mecz - /kluby, repezentacja/???, wiecej szczegolow, poniewaz nie pamietam,
                                    zeby Boniek gral w reprezentacji Wloch ;-]]]]


                                    Pzdr
                                    • Gość: PannaA Re: o cio tu chodzi jakby? IP: 62.153.128.* 08.11.01, 11:08
                                      nie nie reprezentacja, druzyna ...
                                      • campo Re: o cio tu chodzi jakby? 08.11.01, 11:19
                                        O ile dobrze pamiętam to był to mecz:
                                        Serie A - Liga Polska 2-2.

                                        Pozdr.
                                        • Gość: Luxc Re: o cio tu chodzi jakby? IP: 213.17.164.* 08.11.01, 12:27
                                          Mecz między reprezentacjami lig? Campo proszę o więcej wyjaśnień.
                                          Jeśli to prawda to pomysł wydaje się ciekawy - wyobraźcie sobie reprezentacje
                                          serieA, ligi espańskiej, czy nawet żenującej angielskiej z Dudkiem na bramce.
                                          Możnaby rozgrywać jakiś puchar między takimi reprami - LM w przyszłym roku
                                          mniejsza - będzie więcej czasu.
                                          Pozdrawiam
                                          • campo Do Luxc 08.11.01, 17:24
                                            Był kiedyś taki mecz(koniec lat 80-tych)!
                                            Reprezentacja Ligi Polskiej zagrała we Włoszech mecz z reprezentacja Serie A.
                                            Mecz zakończył się wynikiem 2-2!!! Ech,..kiedyś to mieliśmy lige:-))
                                            W zespole SerieA brylowa oczywiście Zbigniew Boniek.
                                            O ile pamiętam jedną z bramek dla neszych gwiazdek zdobył Dariusz Dziekanowski.
                                            Niestety składów nie pamiętam.

                                            Pozdr.
                                            • Gość: pannaA Re: Do Luxc IP: *.F.dial.o-tel-o.net 09.11.01, 12:40
                                              Boniek gral wtedy chyba ( ? ) w Juve...
                                              • Gość: Luxc Re: Do Panna IP: 213.17.164.* 09.11.01, 14:22
                                                • Gość: Luxc Re: Do PannaA IP: 213.17.164.* 09.11.01, 14:29
                                                  Sorry za poprzedni wpis, teraz ja się popisałem przedwczesnym kliknięciem :))
                                                  Jasne, że w Juve, razem z Platinim, Rosiim itd. Zresztą dzięki niemu Juve
                                                  zdobyło Puchar Europy w 86' po pamiętnym finałowym meczu na Hejzel (nie mam
                                                  pojęcia jak to się poprawnie pisze), po którym Angole dostali dwuletniego bana
                                                  na puchary. Dzięki Bońkowi zostałem zresztą fanem Juventusu.
                                                  Pozdrawiam
                                                  • campo Re: Do Luxc 09.11.01, 16:50
                                                    Gość portalu: Luxc napisał(a):

                                                    > Sorry za poprzedni wpis, teraz ja się popisałem przedwczesnym kliknięciem :))
                                                    > Jasne, że w Juve, razem z Platinim, Rosiim itd. Zresztą dzięki niemu Juve
                                                    > zdobyło Puchar Europy w 86' po pamiętnym finałowym meczu na Hejzel (nie mam
                                                    > pojęcia jak to się poprawnie pisze), po którym Angole dostali dwuletniego bana
                                                    > na puchary. Dzięki Bońkowi zostałem zresztą fanem Juventusu.
                                                    > Pozdrawiam

                                                    Masz racje Luxc,z tym że:
                                                    Wydaje mi się że grając w tym meczu(SerieA-Liga Polska)Zbigniew Boniek był już
                                                    zawodnikiem AS Roma.
                                                    Ten pamiętny mecz na Heysel odbył się nie w 1986 ,a w 1985 roku.
                                                    Poza tym Anglicy dostali nie dwuletniego bana na puchary,a aż pięcioletniego!:-))
                                                    Reszta się zgadza:-))

                                                    Pozdr.

                                                    • Gość: Luxc Re: Do Campo IP: 213.17.164.* 09.11.01, 19:08
                                                      Dzięki za sprostowanie, po cichu liczyłem, że poprawisz moje ewentualne
                                                      wpadki :))). Nie wiedziałem właśnie 85' czy 86' i strzeliłem źle :(((, a lhp
                                                      który kieyś wygłaszał referat o hejzel (zresztą zabrał mi wtedy koszulkę Juve,
                                                      żeby być bardziej wiarygodnym) pamiętał tylko, że "w latach
                                                      osiemdziesiątych" :)))
                                                      Ps Mam nadzieję, że nadal pamiętasz kto w zeszłym roku zdobył mistrzostwo
                                                      Hiszpanii :)))) (muszę się po takim kichowatym w moim przypadku błędzie
                                                      pocieszyć, że nawet Wielki Campo di tutti Campi nie jest nieomylny :)))))))
                                                      Pozdr
                                                      Ps2 Czy ktoś bywa jeszcze w barze? Ostatnio widziałem tylko Zibiego i Lhp.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka