Gość: e13
IP: *.prawo.uni.wroc.pl
08.11.01, 13:37
Jak myslicie? Co by sie stalo gdyby w pewnym momencie wybuchnal konflikt miedzy Maciejem Zielinskim a Jasminem Repesa? Taki hiper-powazny, gdzie obaj postawiliby ultimatum:"on albo ja". Co by zrobil Schetyna? Kogo by wywalil? Macka-pupila kibicow czy Repese-swojego pupila???? Dajcie znac co o tym myslicie!!!