Gość: ehh IP: 83.2.18.* 29.10.06, 19:51 czemu kur@a piszecie tyle o Sharapovej, a o tenisowym geniuszu Federerze tylko 2 linijki? Komercja... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kow3l Re: Linz: 15. triumf w karierze Szarapowej IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.06, 21:28 A geniusz Sharapovej to co? Swoja droga Masza rozegrala kolejny dobry mecz:D Ale ten mecz byl w pierwszym secie dziwny:P. Od razu przelamanie dla Szarapovej. Potem serwujace wygrywaly swoje podania, przy czym Masza pewnie, a Petrova mniej.Jakby Sharapova jej podarowywala (chciala zakonczyc od razu i nie chcialo jej sie biegac) wierzac w swoj seris. Ale przy stanie 4:3 zaczely sie przy serwsie Maszy dla niej schody i nastapilo przelamanie. Kolejne gem rowniez padl lupem Petrovej i sie zrobilo 5:4 dla niej. Kolejny serwis Sharapovej i znowu schody. Dwie pilki setowe miala Nadia,ale wysiadla psychicznie i przegrala gema. Swoje podanie rowniez i Maria w kolejnym znowu okazala sie odporniejsza psychicznie i wygrala set. Drugi set juz bez historii. Nadia spalila sie,a Sharapova juz nie popelnila bledu z pierwszego seta i walczyla o kazda pilke przy serwisie rywalki i niewazne czy bylo 40:0 czy 0:40.Byla co najmniej o klase lepsza i zasluzenie wygrala swoj kolejny turniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wtaexpert jedzie po nich jak walec - 15 mecz z rzędu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 22:19 ... a najlepsze jest to, że z wyglądu nie przypomina walca tylko chudziutkie dziewczątko, które za karę ktoś postawił na korcie, żeby je te baby-herody podziurawiły piłkami. A tu Marijka wprawia w ruch swoje cieniutkie ramionka i zamiata - liniowi pozabijani, przeciwniczki po 70-80 kilo - łzy w oczach, GEM SET MECZ SZARAPOWA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Re: jedzie po nich jak walec - 15 mecz z rzędu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 23:54 A od kiedy SCHNYDER czy PETROVA to herod-baby ? A HANTUCHOVA, MAURESMO czy HENIN-HARDENNE też do tej kategorii nie należą. Zdrowo się puknij zanim następnym razem coś takiego zechcesz napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dj Re: jedzie po nich jak walec - 15 mecz z rzędu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 11:24 petrova waży chyba z 75-80 kilo mięśni a mauresmo to masz racje - jest to chłop a nie baba. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: jedzie po nich jak walec - 15 mecz z rzędu... 30.10.06, 15:52 po pierwsze - Pietrowa waży 65 kg. po drugie - dajcie sobie ludzie już spokój z tymi durnymi komentarzami "Mauresmo to mężczyzna"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dj Petrova waży 65 kilo - ooczywiście... :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 16:47 Ile postawiłbyś własnej kasy za ten "fakt"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 hmmm... 30.10.06, 17:11 65 kg to waga Pietrowej z oficjalnej strony WTA i oficjalnej strony zawodniczki (nie wygląda i nie gra jakby miała znaczna nadwagę). 75-80 kg to waga Petrovej wg forumowicza dj. ty wierzysz w to co pisze dj, ja wierzę w oficjalne źródła. i tyle w kwestii faktów i "faktów"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 17:24 Gołym okiem widać, że PETROVA żadnej nadwagi nie ma i znów jest w dobrej formie ( szybka, sprawna i pełna energii - to lubię ). A jedyny FAKT to, że w finale przegrała z SHARAPOVĄ - mówi się trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
mk0101 Re: hmmm... 31.10.06, 01:43 Petrova to mocno zbudowana kobieta. Chuda to ona na pewno nie jest. Przy zawodniczkach pokroju: Sharapova, Henin-Hardenne, Dementieva, Chakvetadze, Kirilenko czy chocby nasza Radwanska wyglada jak mutant. Z drugiej strony Mauresmo i Kuznetsova to adekwantne wizualnie odpowiedniczki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk panowie bez żartów - zaniżanie wagi jest nagminne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 01:59 wystarczy wspomnieć 59 kilo sereny williams... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Re: Linz: 15. triumf w karierze Szarapowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 23:48 Nie bądź śmieszny chłopaczku. SHARAPOVA to dobra i skuteczna zawodniczka, rozwija się tenisowo ( wystarczy porównać jak grała rok czy dwa lata temu ), ale o żadnym geniuszu mowy na razie być nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
mk0101 Re: Linz: 15. triumf w karierze Szarapowej 31.10.06, 01:35 Dobra to za malo powiedziana. Od US OPEN jest w takiej formie,ze zadna zawodniczka z nia nie wygrala:P Baaa demoluje wszystkich bez wiekszych problemow. Gra bosko,genialnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk popieram! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 01:56 Może nie jest wybitnie utalentowana ale jej wola walki i moc uderzeń są wyjątkowe! Jest to dziewczyna "z jajami" a nie jakaś blondzia pół modelka pół tenisistka. Chyba się zgodzicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: popieram! 31.10.06, 09:39 to tak fajniepo amerykansku wygląda SHarapowa. przygłupy-ta dziewczyba nnosi nazwisko SZARAPOWA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Re: Linz: 15. triumf w karierze Szarapowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 14:26 Nie gra ani bosko, ani genialnie, ale bardzo skutecznie. O żadnym demolowaniu nie ma mowy. Pooglądaj trochę i popatrz na wyniki. Olbrzymia wola walki ją wyróżnia. Ona nie dopuszcza myśli o porażce. Jest na dobrej drodze do nr 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Re: Linz: 15. triumf w karierze Szarapowej IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.06, 18:38 Wez mnie nie rozsmieszaj. Wygrywa pewnie, zwykle w dwoch setach. Nie przegrala kilkunastu kolejnych gier. W zadnym z tych meczy nie byla nawet zagrozona.Zdarzalo sie przegrac nawet seta,ale to ona miala inicjatywe, to ona najpierw przelamywala rywalki. Czasami byla nawet zbyt pewna siebie,bo szybko przelamujac i latwo wygrywajac wlasne podanania nie przykladala sie do zagrywek rywalek (nastawienie typu - po co biegac:P). Czasami to sie mscilo,ze pod koniec seta nie wypalil jej raz czy dwa serwis i bylo przelamanie. Wtedy wynik juz tak ladnie nie wygladal,ale kto ogladal mecze ten widzial jaka byla roznica.Z reguly riposta byla natychmiastowa,ale nawet jak doszlo do tie-breaku to wtedy Masza demolowala rywalki. Wtedy bylo widac jak trudno rywalkom wygrywa sie swoje podanie,a jak Masza latwo wygrywa wlasne. Nie mow mi,ze to co ostatnio grala to nie dominacja, bo zadna z rywalek nie byla wstanie napedzic porzadnego strachu Szarapowej.Mauresmo grala z innymi rywalkami beznadziejnie, justin nie grala w ogole, a Petrowa w meczu z Szarapowa tylko przez chwile w pierwszym secie mogla marzyc o wygraniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk 10:1 w tiebreakach w tym roku - nie demoluje? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 19:00 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Re: 10:1 w tiebreakach w tym roku - nie demoluje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 21:54 Gdyby demolowała nie dochodziło by do tiebreaków. Chyba ci logika szwankuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Re: Linz: 15. triumf w karierze Szarapowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 22:05 Brak logiki. Jeżeli przegrywała seta to nie demolowała, jeżeli grała tiebreaki to też nie demolowała ( gdyby tak było to nie musiała by ich grać ). Regularnie oglądam. Szanuję jej dokonania, choć to nie moja faworytka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Re: Linz: 15. triumf w karierze Szarapowej IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.06, 02:46 Sek w tym,ze tych przegranych setow bylo bardzo malo. Toz to nawet najwieksi wirtuozi tenisa przegrywali czesciej sety niz ostatnio Masza;-) No to do kolejnego turnieju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Re: Linz: 15. triumf w karierze Szarapowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 16:01 Nie ma wątpliwości, że SHARAPOVA jest główną faworytką w Madrycie. HENIN długo nie grała, CLIJSTERS tak samo, MAURESMO ostatnio była słaba, HINGIS nie da rady, a pozostałe 3 Rosjanki ( KUZNETSOVA, PETROVA i DEMENTIEVA ) to chyba jednak nie na wygranie turnieju. Zobaczymy jakie będą grupy, wtedy będzie można coś więcej pomędrkować. Odpowiedz Link Zgłoś