Gość: rapson
IP: 62.225.190.*
30.11.06, 15:57
Slyszeliscie to? Podobno Tomus byl bliski sfinalizowania umowy z Polonia,
finansowo pasowalo itd. ALE chcial zeby klub mu splacil dlugi z roku: 2002!!!
Nawet jakby chcieli to chyba i tak tego by niemogli zrobic bo to juz nie ten
klub, jesli sie niemyle :-))) Czyli mozna wyjsc z zalozenia ze chyba juz
nigdy niebedzie jezdzil w Bydgoszczy bo tego dlugu mu nikt nigdy niesplaci.
Ta instytucja juz nieistnieje, chyba ze gdzies sie ciagnie jakas sprawa i
jest jeszcze nierozstrzygnieta, ale niewydaje mi sie. Zegnaj Genia, swiat sie
zmienia:-)))