Gość: komsomoł
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
24.11.01, 06:20
Przytaczam fragment artykułu porównującego Legię i Polonię przed derbami
Warszawy.
" Stadion
Stadion Wojska Polskiego jest na pewno lepszy od obiektu Polonii, o czym
świadczy choćby fakt, że często korzysta z niego reprezentacja. Może pomieścić
dokładnie 15 048 widzów. Jedna trybuna pod dachem, wszystkie miejsca siedzące,
wyposażone w krzesełka. Wymiary boiska - 110 x 75 metrów. Siła oświetlenia
czterech wież to 720 luksów.
Polonia ma główną trybunę na tyłach budynku uznanego za zabytek, jako dach
służą parasole widzów, a oświetlenie jest słoneczne. Od powrotu zespołu do I
ligi w 1996 roku zainstalowano 4,7 tysięcy krzesełek, wylano też betonową
trybunę dla kibiców gości. Ale stan murawy na boisku Polonii jest przyzwoity. -
Jak w Holandii - przyznał niedawno bramkarz reprezentacji Jerzy Dudek.
Remis. Bo oba kluby mają plany nowych stadionów. I realizacja obydwu jest mało
realna.
Baza treningowa
Na tzw. Saharze czyli bocznym boisku o piaszczystej nawierzchni pierwsza
drużyna Polonii nie odważyła się trenować, więc cierpi dolę "trupy objazdowej".
Jednego dnia trenuje na boisku Mirkowa w Konstancinie, innego przy ulicy
Górczewskiej na Olimpii i tylko dzień przed meczem poznają płytę stadionu
Polonii. Na co dzień do dyspozycji mają za to nowoczesny ośrodek hotelowy -
Centrum Promocji Kadr w Konstancinie. Tam odbywają się zgrupowania przedmeczowe
oraz zajęcia teoretyczne w tygodniu poprzedzającym ważne spotkania.
Legia nie jest tak mocna teoretycznie, ma za to dwa boczne boiska porośnięte
trawą.
Remis"
Pytanie, które od razu przychodzi mi do głowy to: Czy panowie Weber i
Kwiatkowski mieszkają w Warszawie i znają się na piłce? Na jedno i drugie
pytanie odpowiedź brzmi: NIE!!!