Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Lech Poznań praktycznie poza europejskimi pucha...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 09:26
    Co zrobic, zeby sprzedac tyle co teraz karnetow a byc moze nawet wiecej?
    Prosta sprawa:
    1. Do konca sezonu unikac takich spotkan jak z Cracovia.
    2. Po sezonie zatrudnic jakiegos znanego trenera zagranicznego, najlepiej z
    Holandii lub Niemiec. Przy czym apel do panow z zarzadu - poszukiwania
    powinny sie rozpoczac juz teraz. Najlpeiej, zeby nowy szkoleniowiec mogl
    juz sie przyjrzec swoim przyszlym podopiecznym.
    3. Wybic sobie z glowy kandydature Janasa. Tutaj nikt go nie chce.
    4. Atak na rynku transferowym. Przede wszystkim Giza - zadeklarowal chec gry w
    Poznaniu wiec nie ma co sie zastanawiac. Poza tym lewego obronce, lewego
    skrzydlowego i napastnika. Maja to byc realne wzmocnienia a nie pilkarze
    pokroju tych z Balkanow. Aha i nade wszystko - dobry bramkarz - to jest
    podsawa.

    Panowie z zarzadu - postapicie zgodnie z tymi wskazowkami, a karnetow sprzedacie
    bez problemu nawet powyzej 10 tys.
    Obserwuj wątek
      • Gość: J.G. Lech Poznań praktycznie poza europejskimi pucha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 09:45
        Czekanie na analizę Kolejorza do czerwca to kolejna strata czasu. Potrzebna
        jest solidna debata już teraz i to z udziałem wszystkich zainteresowanych a
        przede wszystkim kibiców. Nie ma się co oszukiwać, sezon który miał być
        podstawą budowy nie krajowej ale europejskiej drużyny został zmarnowany. I to
        jest największe rozczarowanie. Przed sezonem jak i po rundzie jesiennej w dniu
        21 12 2006 prezes Kadziński mówił „Cel, który stawiamy przed drużyna jest
        taki sam jak podczas rundy jesiennej, czyli budowa silnego zespołu, który
        będzie sięgał po Mistrzostwo Polski. Chcemy drużyny, która będzie grała futbol
        na najwyższym poziomie, nie zależy nam na jednorazowych tryumfach”. I co się
        okazało, że oprócz marketingu i sprzedaży prawie 8 tys. karnetów nie zrobiono
        nic. Zarówno pierwszy zespół jak i rezerwy nie osiągają sukcesów. Prezentują
        archaiczny futbol bez jakiegokolwiek stylu przeważa gra na tzw. aferę. A
        drużyny te trenują sprowadzeni nowi trenerzy Smuda i Małowiejski. Nie ma też
        żadnego pomysłu na pomysłu na politykę transferową. Przecież ci których
        sprowadzono nie znaleźli by miejsca nawet w naszych klubach drugoligowych.
        Wydano pieniądze bez sensu. Wystarczy porównać te działania z tym co robił
        LECH, który musiał sprzedawać zawodników bo miał problemy finansowe. Połowa
        zawodników ekstraklasy to byli kolejorze np. Głowacki, Goliński, Świerczewski,
        Gajtkowski, Sasin, A byli jeszcze tacy którzy grają zagranicą np. Juskowiak,
        Żurawski, Grzelak, Ślusarski. O jakiego zawodnika z obecnego Kolejorza biją
        się inne klubu? Jedyny który się wypromował i wyjechał Wasilewsk, zdaniem
        trenera był przyczyną słabej gry obronnej. Nasuwa się więc pytanie Quo Vadis
        Kolejorz? I nie można z nim czekać do czerwca.
      • Gość: Docencie brain Pozostaje praca u podstaw IP: *.chello.pl 05.04.07, 10:01
        Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, ktore w futbolu stanowia
        podstawe do wynikow sportowych i tworzenia druzyny.
        Niestety sa jedynie dwie drogi, albo wychowankowie i polityka skautingu, albo
        kasa za dobrych kopaczy ktorzy kosztuja i trzeba im dobrze placic.

        Sklad Lecha nawet jak by wygrali puchary niczego nie gwarantuje, bo jest za
        slaby jak na rozgrywki miedzynarodowe i tu zadne napinanie sie nie pomoze.
        Jest oczywiscie pytanie na ile mozna doskonalic gre obecnych zawodnikow, i tu
        jest rola trenera i samego zawodnika.
        O ile trener odpowiada za taktyke, selekcje, ustawienie na boisku, motywacje,
        to nie ma czasu na zajmowanie sie osobicscie kazdym zawodnikiem aby poprawic
        jego umiejetnosci indywidualne moze poza ogolnymi wskazowkami.
        Sadze ze tu jest miejsce na wlasna inwecje zawodnikow, przeciez oni wiedza
        gdzie maja slabe strony i w drodze treningow indywidualnych powinni je
        poprawiac, nawet z wlasnym trenerem. Na zachodzie jestes slaby to lawka albo
        mkoniec kontraktu.
        Sadze ze jakis wzmocnien w Lechu w nowym sezonie nie bedzie z powodow
        finansowych niezaleznie od ewentualnej zmiany trenera.
        Jedyne co pozostaje to poprawa dyspozycji indywidualnej obecnych graczy, tych
        ktorzy zostana, bo innej drogi na szybko nie ma.

        Nie ulega watpliwosci ze powinni to oni sami zrobic (ze wskazowkami trenera),
        znaja sie najlepiej a mobilizowac ich powinien przyklad kiedys Platiniego
        oneecnie Iwanskiego, ktorzy dzieki wlasnej pracy po treningach poprawili
        stale fragmenty.

        Natomiast co mnie razi w grze nie tylko Lecha to po prostu brak dokladnosci,
        niecelne podania, byle jakosc. sadze ze to prostu brak umiejetnosci dluzszej
        koncentracji graczy na boisku, dlatego Smuda slynie jako motywator bo jak ich
        zje.. w przerwie albo z lawki to dostaja andreanliny, sa bardziej
        zmotywowani, skoncentrowani i lepiej biegaja i greaja.

        To jedna z metod motywacyjnych, ale wg mnie nie zastapi treningu koncentracji
        rozumianej jako pewien stan umyslu pozwalajacy niezaleznie od okolicznosci
        zewnetrznych (stadion, wynik, stres) osiagac zalozony cel, czyli prosto
        podac, odpowiednio zagrac, w skrocie to sytuacja kiedy dobrze przygotowane
        cialo od strony motorycznej wykonuje dokladnie to co kaze mozg, bez zadnej
        niedokladnosci itd.

        W efekcie dokladna pilka to jedna z szybkich metod na poprawe gry, bez
        niepotrzebnych strat, ile to mniej strat energii, mniej glupiego biegania itd.

        W mojej ocenie jeszcze dlugo w zadnej polskiej druzynie nie bedzie tyle kasy
        aby kupic sklad na LM, pozostaje jedynie wycisnac optimum na maksa to co sie
        ma, czyli praca z tymi pilkarzami ktorzy sa zakladajac,
        ze w kazdym meczu wszyscy moga grac na swoim prawie najwyzszym poziomie,
        co by juz by na mastra wystarczylo i faze grupowa p.UEFA.

        Tak wiec trzeba wykorzystac istniejace rezerwy u kopaczy i poprawic u kazdego
        slabą pilkarska technike uzytkowa i rezerwy kondycyjnie, a jak jeden z drugim
        bedzie mogl biegac 110 minut, dobrze i celnie podac i kopnac prosto na
        bramke, to trzeba poprzez treningi koncentracji spowodowac aby tak grali
        przez 90 minut, bo rezerwy tkwia nie tylko w cialach, ale takze w umyslach.
        Chociaż jak wiadomo nie wszyscy pilkarze to orly inteligencji, ale to nie
        chodzi o inteligencje w sensie wiedzy akademickiej,

        ale o wlasciwa koordynacje psychoruchowa na wysokim poziomie koncentracji
        umyslowej, bo to jedynie stworzy warunki do sukcesu.

        Technik koncentracji jest sporo, trzeba madrze wybrac, aby nieskonczylo sie
        to na sluchaniu fal jak to kiedys praktykowal Pala z jednym ze swoich
        zespolow. Juz lepszym przykladem jest Boruc i to co kiedys mowil w Cplus nt
        mozliwosci jakie mu daly treningi koncentracji.
        W Lechu jest inteligentny pilkarski przywodca, chodzi mi o Reissa, na pewno w
        jakims stopniu by podzielil moj punkt widzenia.

        Sorry ale rozpisalem, samemu by mi sie nie chcialo czytac.
        Wesolych Swiat

        • Gość: Docencie brain Pozostaje praca u podstaw (2) IP: *.chello.pl 05.04.07, 10:23
          Jeszcze jedna uwaga
          Inna metoda na polepszanie koncentracji i motywacje jest dobre placenie za
          wyniki (vide Zaglebie Lubin i 200 tys, za mecz), ale to wszytko musi byc
          polaczone, przygotowanie fizyczne, rzemioslo pilkarskie, mysl trenerska,
          przygotowanie mentalne (techniki koncentracji) oraz motywacja finansowa, to
          jest po prostu ukladanka, puzzle, ktore dobrze zlozyc i dlatego wygrywaja tylko
          najlepsi.
          Przy fuszerce, caly wynik jest zalezny od najslabszego elementu, dlatego dobry
          wynik zespolu zalezy tez od ilus czynnikow pozaboiskowych, ktore powinien
          zapewniac Zarzad Klubu i jego pracownicy.
          To powinna byc dobrze naoliwiona maszyna, jak silnik w aucie, bez oleju,
          benzyny, przy zatkanych filtrach nie pojedzie, chocby ten przy kierownicy
          wyzywal, itd, to nic nie pomoze, tylko rozsadne optymalne dzialanie na szeregu
          polach moze przyniesc efekty.
          Tak wiec jak sadze, niestety pozostaje organiczna praca u podstaw, ale Poznan
          to akurat miejsce gdzie nie powinno byc z tym problemow.
          Jeszcze raz Wesolych Swiat.
      • Gość: :) Re: Lech Poznań praktycznie poza europejskimi puc IP: 87.205.12.* 05.04.07, 10:45
        Popieram w całej rozciągłosci ... ZE SZCZEGÓLNYM WSKAZANIEM NA PUNKT 3 !!!
        PAweł JAnas zostanie przywitany w Poznaniu białymi chusteczkami :)
      • Gość: robak Lech Poznań praktycznie poza europejskimi pucha.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 10:59
        Jeżeli ktoś jest kibicem Lecha to jest nim na dobre i na złe i nie trzeba go
        niczym specjalnym przyciągać!
        • Gość: Krzysiek Re: Lech Poznań praktycznie poza europejskimi puc IP: 213.76.149.* 05.04.07, 11:13
          Oczywiście, że kibiece Lecha są z nim na dobre i na złe. Ale te "złe" może
          osiągnąć maksimum i wtedy pozostaną już tylko sami piłkarze i działacze.
          Poprieram przedmówców i przYchylam się np. do pensji piłkarzy z premią, np.
          każdy ma określoną podstawę - oczywiście wg zasług i dodatkowo premia za
          wygrany mecz, kwota do podziału na drużynę.
          Piłkarze muszą zrozumieć, że grają w większości dla kibiców. Wielu z piłkarzy
          nie zrobi już światowej kariery (Reiss, Bosacki, itp)więc tym bardziej powinno
          im zależeć na udanym zakończeniu kariery. A transfery? Szukano graczy przez 2
          miesiące, i co znaleziono? Tylko graczy rezerwowych..
          Podsumowując: Marketing w Lechu - rewelacja, skład - powinien osiągać
          zadowalające wyniki, gra - PONIŻEJ KRYTYKI
          Zdrowych i Wesołych Świąt.
          • Gość: kibic45 Re: Lech Poznań praktycznie poza europejskimi puc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 11:22
            znam regulamin premiowania - za zwycięstwo dostają kupę kasy i mniejszą za
            remis - dzieli rada drużyny i trener.
      • Gość: jk28 Lech Poznań praktycznie poza europejskimi pucha.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:40
        Nie mogłem być na meczu we wtorek i o dziwo nie mogłem też użyczyć karnetu -
        NIKT nie chciał. A Smuda wciąż swoje.
      • Gość: no Lech Poznań praktycznie poza europejskimi pucha.. IP: 212.244.156.* 05.04.07, 13:25
        Wymienić cały skład oprócz: Bosackiego, Zająca, Kikuta i Qunteirosa. Z takimi
        cieniasami to nawet Mourinho by przegrywał.
      • Gość: awe Re: Lech Poznań praktycznie poza europejskimi puc IP: *.chello.pl 05.04.07, 18:00
        Jezeli kolega mysli ze skadinad dobry pilkarz P.Giza i trener zagramniczny
        zbawi Lecha to nie wiem czy ... czy..., hehehehehehe.
        Gratuluje ....
        • Gość: Proh Re: Lech Poznań praktycznie poza europejskimi puc IP: 212.2.100.* 05.04.07, 18:35
          Sprawa kolejorza jest na tyle prosta co skomplikowana, Faktem jest, że trzeba z
          końcem sezonu zmienic trenera i paru piłkarzy.

          Jak to czynił szanowny pan "Baryła" Łazarek, zacząc trzeba budowę od tyłów mam
          na myśli bramkarza. Każdorazowo jak widzę niezdecydowanie Kotorowskiego mam
          mokro. Cóż z tego, że popisze się świetnym refleksem jakąś paradą czy
          instynktowną obroną skoro ustawiana przez niego obrona biega jak pijane zające.
          Oglądałem mecz w Grodzisku gdzie kolejorz dostał w tył od Dyskobolii, Jednak
          wnioski jakie mi się nasunęły były jednoznacze kolejorz zagrał poprawnie z tyłu
          , obrona grała spokojnie i konsekwentnie. Padły bramki , co z tego pierwsza z
          dobitki z drugiej lini (każdy bramkarz i obrona dostaje takie bramki), a druga
          po pięknej indywidualnej akcji i strzale z kilkunastu metrów. Ocena bramkarza
          powinna by pomimo tego i tak wysoka, a zważywszy, że ten bramkarz ma 18 lat ...
          Kolejorz przegrał sezon, ale na następny może wyjsc w chwale pokazując nowych ,
          młodych zawodników.
      • Gość: ignaś Zarząd sobie z nas jaja robi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 19:24
        Transfery? Ludzie o czym wy marzycie, oni dostali ponad 3 miliony za Wasyla, a
        nie potrafili pozyskać ewidentnie marnującego się w II lidze bramkarza za 400
        tys. złotych. Szkoda im było kasy? Jeden Quinteros im się udał, reszta to
        cieniasy. Ciągle tylko marketing i marketing, rzygać się chce. Poza tym Smuda
        musi odejść, najlepiej niech weźmie Zakrzewskiego na barana i oboje niech
        spie*dalają.
        • Gość: real Re: Zarząd sobie z nas jaja robi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 20:44
          bo to buce, które zachłystują się tylko kasą i pseudomaretingiem
      • Gość: mare Lech Poznań praktycznie poza europejskimi pucha.. IP: *.icpnet.pl 05.04.07, 20:07
        Brawo Ignaś, p. Smudzie mówimy do widzenia, podobnie drewnianemu Zakrzewskiemu,
        który nie wiedziec czemu cieszy się takim zaufaniem trenera, a jest najgorszym
        piłkarzem Kolejorza. Z chęcią ufunduje mu bilet kolejowy do Gorzyc czy Bytomia,
        tam bedzie gwiazdą, bo to piłkarz co najwyżej drugoligowy!!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka