Gość: senor
IP: 193.110.121.*
03.06.03, 12:53
Supermario nie jedzie w Tourze - nie pierwszy raz Leblanc
pozbawia go tej przyjemności. Szkoda, bo jest to gwiazda
największego kalibru, zywa legenda kolarstwa. Nigdy nie dojechał
do mety Touru, ale nie jest przeciez po to by katować się w
górach i robić ogony, tylko po to by kosic zwyciestwa na
płaskich etapach. Pobił rekord Bindy w Giro. leblanc jest chyba
lekko niewidomy. Mam tylko nadzieję że Mario nie zakończy w tym
roku kariery.